Depresja a układ nerwowy

Współwystępowanie depresji i chorób neurologicznych jest znaczące, a przyczyny takiego stanu nie są jednoznaczne. Jeśli weźmie się pod uwagę etiologię depresji, jako związaną m.in. z czynnikami środowiskowymi, stresem, zaburzeniami w strukturach ośrodkowego układu nerwowego i poziomem tzw. neuroprzekaźników, to te zależności z chorobami neurologicznymi wydają się oczywiste.

Choroby neurologiczne a depresja

Choroby neurologiczne to często schorzenia bardzo upośledzające dotychczasowe życie i zmieniające je. Z jednej strony depresja może być reakcją na chorobę, na konieczność zrezygnowania z dotychczasowych funkcji społecznych, rodzinnych, na niemożność pracowania, niesprawność ruchową, intelektualną. A z drugiej strony wydaje się, że zmiany organiczne w ośrodkowym układzie nerwowym wynikające z infekcji, guzów, chorób degeneracyjnych, padaczki, urazów, a co za tym idzie upośledzenie także ich prawidłowej funkcji mogą wywołać inne zaburzenia. Organiczne zaburzenia nastroju występują wtedy, gdy istnieje wyraźny związek czasowy pomiędzy ich wystąpieniem a chorobą mózgu lub inną chorobą somatyczną oraz nie są one reakcją emocjonalną pacjenta na informację o chorobie.

Przyczyny depresji w chorobach neurologicznych to także efekt jatrogenny, wynikający ze stosowania wielu różnych leków, które jako działanie niepożądane mogą także wywołać depresję.

Wiele chorób neurologicznych ujawnia się po 65. roku życia. Wiek jest także ryzykiem wystąpienia depresji. Depresja u osób starszych nazywana jest depresją wieku starczego lub depresją późna, może być spowodowana dysfunkcją ośrodkowego układu nerwowego. Wraz z wiekiem stopniowo ubywa komórek nerwowych mózgu, pogarsza się ich funkcja oraz spada ilość produkowanych przez nie neurotransmiterów, które są potrzebne do zachowania prawidłowej czynności układu nerwowego. Ich zmniejszona ilość, przede wszystkich serotoniny, jest odpowiedzialna także za powstawanie depresji.

Te wszystkie zmiany określane są jako zmiany degeneracyjne, a choroby z nimi związane – choroby neurodegeneracyjne mogą występować pod różną postacią, np. jako otępienie w chorobie Alzheimera (u 50% z nich występuje depresja) lub z przeważającym zaburzeniem sprawności ruchowej w chorobie Parkinsona. Dużą część chorób neurologicznych stanowią te związane z zaburzeniami naczyniowymi i ukrwienia, pod postacią udarów: krwotocznych, gdy krew wynaczynia się do tkanki mózgowej, lub niedokrwiennych, gdy nie dopływa do ważnych jej obszarów.

U prawie 60% pacjentów z otępieniem wcześniej pojawiają się objawy depresji, a u 30% pacjentów z otępieniem miażdżycowym współistnieje depresja. W przypadku obu tych schorzeń (depresji i otępienia) problemem jest współwystępowanie ich objawów: pogorszenie funkcji poznawczych, zmniejszenie aktywności, nastroju. Depresja może wystąpić wtórnie do objawów otępienia i odwrotnie: otępienie może być następstwem depresji. Może to być także depresja pod postacią otępienia, nazywana „pseudodemencją”. Czasem zdarza się, że depresja jest rozpoznawana zamiast otępienia. Tak więc, jak widać, te powiązania są bardzo bliskie i często trudne do rozgraniczenia.

Objawy i leczenie depresji w chorobach neurologicznych

Objawy depresji podstawowej to: obniżenie nastroju, napędu, zaburzenia rytmów biologicznych oraz objawy somatyczne (zaparcia, bóle głowy, suchość w ustach) i lęk, zazwyczaj o niewielkim nasileniu, o charakterze stałego napięcia. Natomiast w chorobach organicznych ośrodkowego układu nerwowego często występuje depresja atypowa. Charakterystyczny jest tutaj przewlekły jej przebieg, trudności w diagnozowaniu i mniejsza skuteczność leczenia przeciwdepresyjnego. To ostatnie odnosi się przede wszystkim do trójcyklicznych leków przeciwdepresyjnych, które w tych przypadkach są gorzej tolerowane, mają więcej działań niepożądanych.

Bardziej przydatne są tu nowe leki, np. inhibitory wychwytu serotoniny lub inhibitory wychwytu serotoniny i noradrenaliny. Wszystkie leki stosowane w depresji wpływają na poziom substancji przekazujących informacje pomiędzy neuronami (tzw. neuroprzekaźnikami). Należy o tym pamiętać, gdy konkretna choroba neurologiczna także może mieć wpływ na ich poziom, powodując osłabienie lub wzmocnienie działania leków. Bardzo ważną rolę w depresji w chorobach neurologicznych może spełnić psychoterapia. Czasem nawet warto o niej pomyśleć jeszcze wcześniej, gdy z powodu choroby dotychczasowe życie bardzo się zmienia i gdy pojawia się ryzyko, że chory nie poradzi sobie z nową sytuacją. Współwystępowanie depresji i choroby ośrodkowego układu nerwowego znacznie pogarsza rokowanie i obniża jakość życia chorego.


Bibliografia

Dudek D., Zięba A., Depresja - wiedzieć aby pomóc, Krakowskie Wydawnictwo Medyczne, Kraków 2002, ISBN 83-88614-05-3
Święcicki Ł. Depresja - zwykła choroba?, Urban & Partner, Wrocław 2010, ISBN 978-83-7609-276-8
Kozubski W., Liberski P.P. Choroby układu nerwowego, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2003, ISBN 83-200-2636-9
Sidorowicz S. (red.), Psychiatria - praktyczny przewodnik kliniczny, Urban & Partner, Wrocław 2010, ISBN 978-83-7609-151-8

Kolejne artykuły Depresja a układ nerwowy
Mam 15 lat i nie umiem się z niczego cieszyć. Mam świetnych rodziców, którzy kupują mi fajne ubrania (często to oni ...
Mam 21 lat, jestem kobietą. Leczę się już około 5 miesięcy - biorę taletki, ale mam wahania nastrojów, raz jest ...
Dzień dobry. Mam takie pytanie: choruję na depresję już 5 miesięcy, biorę tabletki, psychiatra przepisała mi ...
Mam 23 lata. 3 miesiące temu urodziłam synka. Poród trwał 20 godzin, jednak z braku postępu zakończył się cięciem ...
Ponad dwa miesiące temu urodziłam syna. Nasze pierwsze dziecko. Był oczekiwanym dzieckiem. Gdy przyszedł na świat ...
Witam, mam 43 lata. Na depresję choruję od 3 lat. Jak długo to jeszcze? Obecnie biorę już 5 rodzaj leków. Biorę ...
Hejka, mam pytanko. Mam depresję poporodową. Leczyłam się 4 miesiące, a teraz przerwałam leczenie i mam nawroty ...
Od 6 tygodni jestem w szpitalu, zawieziona karetką po decyzji psychologa. Stwierdzono depresję ciężką. Przez 5 ...
Wczoraj dowiedziałam sie że mój chłopak  ma  depresję i jest w szpitalu. Co ja mam robic ? Jak mam ...
Dzień Dobry. Mam 20 lat, jestem na I roku studiów i czuję, że coś złego dzieje się ze mną. Jeszcze rok temu ...
Dyskusja - Depresja a układ nerwowy
Potret użytkownika anonimowego

WITAM MAM PROBLEMY TARCZYCOWE ALE I PRZY TYM IDZIE W PARZE DEPRESJA. A MAM TAKIE DNI, ŻE NIE CHCE MI SIĘ ŻYĆ ZAZWYCZAJ. PO PRACY ALE I KIEDY CZYTAM ARTYKUŁY DOTYCZĄCE O MOICH PROBLEMACH TARCZYCOWYCH O SWOJEJ NADWADZE WSZYSTKO MNIE PRZYGNĘBIA.

Potret użytkownika anonimowego

Witam, ja również mam problemy z tarczycą, a także jak mi się wydaje z depresją. Mam do tego problemy lekowe, a także somatyczne. Jest tego trochę. Biorę leki, ale szczerze to na niewiele się zdają. Mam czasem lepsze dni, a czasem jak mam wyjść z domu to się zastanawiam czy naprawdę muszę. Jestem okresowo zagubiona w życiu, wydaje mi się, że wciąż za mało robię, jestem z siebie niezadowolona. Mam czasem niefajne myśli, ale mam 12-letniego wspaniałego syna i dobrego męża. I sama nie wiem czego chce jeszcze, nie lubię być sama. Siedzi to gdzieś we mnie i nie umiem sobie z tym poradzić. Trwam w tym jakieś parę lat, ale przychodzi opamiętanie, że mam dla kogo żyć. Mało tego chcialabym urodzić jeszcze jedno dziecko, ale..boję się czy sobie poradzę. Pozdrawiam serdecznie trzymaj się.

Potret użytkownika anonimowego

czytajac powyzszy list,przypominaja mi sie dawne czasy. majac 37 lat i dziecko 3-latka zachorowalam na depresje. Byly juz dni ze przychodzila mi mysl ze najlepiej byloby gdyby mnie nie bylo.Pewnego dnia zaprowadzilam corke do przedszkola i po powrociewybuchnelam placzem i tych chwilach tylko myslalam czy zostawic drzwi otwarte jesli ktos przyprowadzi dziecko po przedszkolu, czy tez zamknac. powstrzymala mnie od samobojstwa tylko jedyna mysl, moje dziecko zostanie sierota bez matki. wyobrazilam sobie przedszkole a przed nim czekajace matki na odbior swoich dzieci i moje dziecko po ktore mama nie przyjdzie. I tego nie zapomne do dzisiaj,moja corka dzis ma 25lat i wychowalismy ja we dwoje.antydepresyjne srodki okazaly sie b.skuteczne do dzisiaj uzywam je,byly lata ze poszlam na kursy j.angielskiego,przywrocil cel zycia ,osiagnelam zamierzone plany i nawet od 10-ciu lat pracuje. po burzy bedzie slonce. Potrzebna jest pomoc lekarska za ktora dzisiaj jestem wdzieczna medycynie. czesto jednak mysle jakie dziecinstwo czekaloby moje dziecko bez matki.Moze i dlatego mysli o osieroceniu dziecka byly tak silne dlatego ze majac 1,5 roczku kiedy moj ojciec popelnil samobojstwo i doswiadzcylam swoje dziecinstwo jako sierota. byc sierota bez ojca to przykre dziecinstwo ale byc sierota bez matki to chyba nie do pomyslenia.

zdjęcie użykownika grecja

Witam, ja miałam niedawno wyleczoną boleriozę, która mi poszła na układ nerwowy przy tym mam chorobę hashimoto torbiela na szyszynce i w ogóle, przy tym leczę się na depresje. Ponoć u neurologa idzie zwariować. Zażywam leki antydepresyjne. Marta

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica