Depresja i stres, a choroby skórne
19 sierpień 2009, godz. 13:45
Istnieje silny związek pomiędzy występowaniem chorób skóry takich jak egzema czy łuszczyca, a depresją i stresem.
Do takiego wniosku doszli naukowcy z Uniwersytetu Newscastle w Australii na podstawie analizy wyników The Australian Longitudinal Study on Women's Helath. Jest to długofalowy, trwający docelowo 20 lat, ogólnonarodowy program badawczy. Ma on objąć nawet 40 tysięcy kobiet, a jego celem jest rozpoznanie wpływu rozmaitych czynników na ich zdrowie.
Badacze przeanalizowali dane z 2000, 2003 i 2006 r., w których wzięło udział w sumie prawie 28 tysięcy kobiet. Około 24 procent z nich, czyli ponad 6 tysięcy, cierpi na choroby skórne i to im naukowcy przyjrzeli się uważniej.
Ich celem było zbadanie, czy stres, lęki oraz depresja wpływają na kondycję skóry kobiet oraz wzrost zachorowalności na choroby skórne. Okazuje się, że depresja oraz stres sprzyjają ich rozwojowi. Wolne od tej zależności okazały się kobiety cierpiące na silne lęki.
Oznacza to więc, że choć zwykło się uważać, że to choroby skórne prowadzić mogą do nasilenia stresu czy wzrostu zapadalności na depresję, występuje także tendencja odwrotna i to stres lub depresja mogą wpływać na rozwój chorób skórnych. Wyniki badań opublikowane zostały na łamach Archives of Dermatology.
Źródło: medycyna24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz



Komentarze
Mozze czas przestac tlumaczyc tym czego do konca nie zbadano - psychika - wystepowanie chorob somatycznych. Kiedys mowiono "czary". Teraz - podloze psychiczne.
Moze nalezy poszukac czegos co skore i nastroj zmienia i jak najbardziej materialnego ?