- abcdepresja.pl
- Wszystkie artykuły
- Depresja po stracie bliskiej osoby – jak sobie z nią radzić?
Depresja po stracie bliskiej osoby – jak sobie z nią radzić?
Reakcję żałoby po stracie blisej osoby nie określa się w kategoriach jednostki chorobowej. Jest ona wyrazem żalu i głębokiego smutku po dotkliwej stracie. Może pojawić się w związku z rozstaniem, rozwodem, uwięzieniem. Może też zostać wywołana przez utratę cennego przedmiotu lub zwierzęcia, z którym człowiek był szczególnie związany. Niekiedy żałoba pojawia się po utracie oczekiwanego obiektu miłości – np. po obumarciu płodu lub poronieniu. Jednak najbardziej dotkliwym, jest doświadczenie żałoby po stracie, a w zasadzie śmierci bliskiej osoby.
Etapy doświadczania żałoby po stracie bliskiej osoby
- etap pierwszy – to zaskoczenie i przerażenie, gwałtowny żal, emocjonalne cierpienie i odrętwienie. Początkowo dominują uczucia rozpaczy, lęku oraz gniewu, który może być skierowany zarówno do otoczenia, jak i do utraconej osoby,
- etap drugi – to właściwa żałoba, którą charakteryzują okresy smutku, pustki i osamotnienia. Świat po utracie bliskiej osoby wydaje się niekompletny, pozbawiony sensu. Osoba pogrążona w żałobie czuje, że nic już nie jest takie samo. Zamyka się w sobie, pochłonięta wspominaniem. Różne przedmioty, miejsca, sytuacje przypominają jej stratę bliskiej osoby, przeżycia z nią związane. Często pojawia się drażliwość, duża skłonność do płaczu. Bardzo charakterystycznym zjawiskiem dla tego okresu, mogą być pretensje oraz wrogość, kierowana do osób, które stykały się z utraconą osobą. Reakcje te są wyrazem poczucia bezradności i bezsilności cierpiącego. Wbrew powszechnym przekonaniom, ten okres trwa długo: zwykle do dwóch lat, po śmierci matki lub ojca; około czterech lat, po rozpadzie małżeństwa, od czterech do sześciu lat, po śmierci małżonka i od ośmiu do dziesięciu lat, po śmierci dziecka. Są jednak osoby, u których żałoba może trwać nawet znacznie dłużej,
- etap trzeci – to ostateczne ukojenie. W ciągu kilku miesięcy dochodzi do powolnego przystosowania się do nowej sytuacji, powstają nowe związki, zarysowują się nowe cele w życiu, a w miejsce żalu i rozpaczy, zaczynają się pojawiać serdecznie wspomnienia. Pojawia się przekonanie, że życie musi trwać nadal. Większość ludzi, przez długie lata z bólem po stracie bliskiej osoby, wspomina ją. O ukojeniu można mówić wtedy, kiedy bolesne napady smutku, stają się słabsze lub rzadsze, a życie wraca do normalności.
Warto podkreślić, że w stanie żałoby bardzo często dochodzi do poważnego pogorszenia stanu zdrowia fizycznego, ze zwiększoną skłonnością do zapadania na choroby, nowotworowe włącznie.
Śmierć bliskiej osoby a depresja
Strata bliskiej osoby jest najczęstszym wydarzeniem (pośród innych wydarzeń), które prowadzi do depresji. Na stratę zwykle reagujemy żalem. To bolesne uczucie, ale większość ludzi potrafi się z niego otrząsnąć. Jednak, około 25% osób, które straciły bliską osobę, wpada w kliniczną depresję. Błędną postawą, dotyczącą żalu, który w danych okolicznościach uważamy za naturalny, jest oczekiwanie, że powinno wystarczyć kilka miesięcy, żeby dojść do siebie po stracie kogoś bliskiego. Badania wykazały, że żal trwa o wiele dłużej, niż się powszechnie sądzi.
Żałoba jest normalną i uzasadnioną odpowiedzią naszej psychiki, na dotkliwą stratę, jaką jest strata bliskiej osoby. Pod wieloma względami, żałoba i depresja, są do siebie podobne: w obu występuje wszechogarniający smutek, zobojętnienie na wszystko, co do tej pory sprawiało przyjemność, a także zaburzenia snu i łaknienia. Żałobę jednak uważamy za naturalny (nawet zdrowy i pożądany) proces, czego w żadnym razie nie możemy powiedzieć o depresji.
Żałoba a depresja
Różnica miedzy żałobą a depresją, polega przede wszystkim na czasie trwania oraz stopniu zakłócenia codziennej aktywności. Depresja może powikłać żałobę na dwa sposoby:
- po pierwsze - w krótkiej perspektywie czasu może wywołać objawy o niezwykłym, skrajnie intensywnym nasileniu,
- po drugie - może sprawić, że objawy żałoby utrzymują się nietypowo długo, albo w miarę upływu czasu, wręcz się nasilają.
Przyjmuje się, że stan żałoby trwa zazwyczaj około roku. Jeśli jednak przedłuża się, albo nie traci na intensywności, nie można wykluczyć, że dołączyła się doń depresja. Podobnie o depresji trzeba myśleć, jeśli u cierpiącego pojawiają się:
- myśli samobójcze,
- myśli zdominowane przez negatywną ocenę dotychczasowego życia,
- pesymistyczne podejście do przyszłości,
- poczucie winy,
- dolegliwości doprowadzające do stopniowego zrywania kontaktów społecznych.
Jak wynika z badań, próbujących uściślić te, często, subtelne różnice, jedną z nich może stanowić samoocena. Depresji towarzyszy zwykle poczucie braku własnej wartości, z reguły obce osobom pogrążonym w powszechnej, „niepowikłanej” żałobie.
Sposoby radzenia sobie z sytuacją utraty bliskiej osoby
Utrata kogoś ważnego w naszym życiu, jest prawdziwym cierpieniem. Nie możemy uniknąć strat – dotyczą wszak każdego, ale możemy je opłakać, przeboleć, aby zmniejszyć ryzyko pogrążenia się w depresji. Aby przeboleć stratę, powinniśmy:
- dać upust rozpaczy – musisz uznać dotkliwość straty,
- nie tłumić, ani nie negować uczuć bólu i żalu, płacz nie jest oznaką słabości – płaczą nawet najbardziej niezłomni ludzie,
- dzielić się uczuciami – zjednoczenie się w bólu z tymi, którzy mogą go podzielać, albo współodczuwać z nami, jest rzeczywistym działaniem terapeutycznym. Rozmowa z bliskimi, z przyjacielem, z lekarzem, z kapłanem, doradcą itp., niemal zawsze przynosi uczucie ulgi,
- prosić o pomoc – przyjaciele chcieliby nam pomóc, ale często nie wiedzą, w jaki sposób to uczynić, dobrze jest wypowiadać własne potrzeby: czy to będzie przygotowanie obiadu, załatwienie spraw na mieście, czy chęć wyżalenia się i wypłakania na czyjejś piersi,
- dać sobie czas na żałobę – odżałowanie straty jest długim procesem.
Ważne jest, by poczatkowa reakcja żałoby po stracie bliskej osoby nie przemieniła się w przewlekłą i długotrwałą depresję. Jeśli straciłeś bliską osobę, a rozpacz po jej stracie nie słabnie lub utrzymuje się dłużej niż rok, powinieneś skonsultować się z lekarzem.
Bibliografia
Dodziuk A., Żal po stracie, czyli o przeżywaniu żałoby, Instytut Psychologii Zdrowia, Warszawa 2007, ISBN 978-83-60747-06-3
Keirse M. Smutek, strata, żałoba., POLWEN, Radom 2005, ISBN 83-898-62-18-2
Heitzman J. (red.), DEPRESJA - odpowiedzi na pytania, Urban & Partner, Wrocław 2007, ISBN 83-60290-22-4
Dudek D., Zięba A., Depresja - wiedzieć aby pomóc, Krakowskie Wydawnictwo Medyczne, Kraków 2002, ISBN 83-88614-05-3






Dodaj nowy komentarz