- abcdepresja.pl
- Historie Użytkowników
- Alkohol zniszczył mi życie
Alkohol zniszczył mi życie
Mam na imię Mirek, mam 40 lat, mam kochaną żonę i trzy córki.
Teraz zostałem dziadkiem, lecz mój kłopot to alkohol. Przez to wpadam w coraz większe tarapaty. Częsta jazda po pijaku. Wczoraj rozbiłem koledze busa, u którego kiedyś pracowałem, jest właścicielem hurtowni alkoholu. Nie mam z czego zapłacić za naprawę, gdyż nie pracuję i nie mam skąd wytrzasnąć pieniędzy na naprawę. Podobno koszt 2000 tys zł.
Żona dziś kazała mi się wyprowadzić, jestem załamany. Cały dzień przesiedziałem na dworcu PKP, myślę o tym, by skończyć ze sobą. Moje życie jest pasmem klęsk upadków i niepowodzeń. Nie wiem jak spojrzeć koledze w oczy. Nie mam rodziny, by zwrócić się o pomoc. Jestem załamany i myślę jak w miarę najszybciej i mało boleśnie zakończyć wszystko.







Trzeba wziąć się w garść i udać się do poradni uzależnień, jest taka w każdej gminie. Tam uzyskasz informację jak zacząć terapię (bez tego będziesz wracał do picia, a jest nadzieja, że pomogą ci zdrowieć i trzeźwieć). Jeżeli kochasz żonę to znaczy, że masz o kogo walczyć (oprócz siebie). Po wizycie u terapeuty musisz bezwzględnie (do końca życia) odstawić alkohol, inaczej wszystko wróci z jeszcze gorszymi skutkami. Do roboty, masz co naprawiać.
Dodaj nowy komentarz