Boże zabierz mnie do siebie, może tam będzie lepiej

monka1509

Boże zabierz mnie do siebie może tam będzie lepiej.

Od pewnego czasu każdy mój znajomy wytyka moje błędy, nie dostrzega moich zalet. Każdy zrzuca na mnie wszystkie obowiązki, każdy na mnie liczy, a ja po prostu nie mam siły już im pomagać i ich wyręczać.

Każdy oczekuje ode mnie, że się zmienię, a ja po prostu chcę być taka jaka jestem. Męczą mnie już głupie teksty, że jestem dziewczyną i powinnam się tak zachowywać . Nie daję sobie już z tym rady po prostu. Czuję, że nie radzę sobie ze swoim życiem, czasami chce mi się aż ryczeć :(

Proszę pomóżcie. Czy powinnam udać się do jakiegoś psychiatry? Myślicie, że on mi pomoże? Nie odczuwam już nawet sensu życia.

Dyskusja - Boże zabierz mnie do siebie, może tam będzie lepiej
Potret użytkownika anonimowego

Chcesz żeby Bóg cię zabrał? Jesteś pewna, że zrobiłaś tutaj wszystko co powinnaś zrobić, nauczyłaś się wszystkiego, czego powinnaś się nauczyć? Czujesz, że nie radzisz sobie ze swoim życiem. A co Ty robisz, żeby z nim sobie poradzić? Mnie się wydaje, że nie radzisz sobie z problemami innych. Nie ma w tym nic dziwnego, nie możesz pookładać życia innym według ich mniemania. Muszą to zrobić sami na miarę ich możliwości. Inni zrzucają na Ciebie obowiązki, nie zawsze z konieczności. Czasem po prostu z lenistwa -fizycznego, albo psychicznego, albo po prostu chcą sprawić Ci przyjemność, bo zawsze się cieszysz, że możesz pomoc. Może ten "każdy zrzucający na Ciebie obowiązki"nie wie, że wolałabyś w tym czasie robić coś innego, że Ty też czasem potrzebujesz pomocy?Może obawiasz się, że inni przestaną na Ciebie zwracać uwagę, jeśli nie będziesz im pomagać? Myślę, że Cię rozumiem. Ja też kiedyś tak się zagubiłam. Zanim porozmawiasz z psychologiem{trzeba czekać na wizytę} porozmawiaj z bezstronnym przyjacielem. Jest to przyjaciel "szczery do bólu zarówno w pochwałach jak i naganach. TO L U S T R O!Postaw je przed sobą i porozmawiaj z TĄ drugą jak z obcą, o sobie i innych. Na głos, albo w myślach. Zaręczam, nie powtórzy nikomu. Wiem, co Ci powie. Za dużo szuflad w Twojej komodzie przeznaczyłaś na żale, a za mało na zadowolenie. Jeśli takie są Twoje realia, to to przede wszystkim należy zmienić, np. pomogę Ci w matematyce, ale wykup proszę receptę babci, żebym miała czas na swoje lekcje, albo: wykupię receptę babci, ale pomóż mi w matematyce, lub może poodkurzasz pokój i obierzesz kartofle, a ja zrobię kotlety i pozmywam, może być odwrotnie. Jeszcze jedno. Nie chcesz się zmieniać. Masz do tego prawo, ale nie możesz żądać od innych żeby zmienili się dla Ciebie. Jeśli będziesz bardzo szukać ludzi wyobcowanych tak samo jak Ty, to znajdziesz. Po pewnym czasie zmienisz się, oni też, ale niekoniecznie tak samo. Jeśli uważnie popatrzysz na resztę ludzkości odkryjesz jak bardzo jesteś do tej reszty podobna.

zdjęcie użykownika monka1509

Dzięki chyba jednak coś zrozumiałam, że nikt mi nie pomoże dopóki nie zrobię tego sama. Jeżeli na początku sama sobie wszystko poukładam, później mogę szukać pomocy u innych, dzięki :)

Potret użytkownika anonimowego

Wiesz, że to, co napisałeś, dało mi dużo do myślenia :) nie mówię, że jestem idealna, tylko ludzie myślą tylko o sobie, nigdy nie zapytają, czy może pomóc, czy nie :/ dają ci swój obowiązek i oczekują, że go zrobisz, a jak nie, to niestety nie będziemy się przyjaźnić, będziemy mieli coraz mniej tematów do rozmów i tak dalej, ale przecież tak skonstruowane jest życie :/ :):) dzięki za pomoc, pozdrawiam :)

Potret użytkownika anonimowego

Też tak kiedyś miałam, ale uwierz mi, że nie ma nic wspanialszego niż życie:) Musisz się zacząć nim cieszyć, nie przejmować się jakimiś drobnymi problemami.
A to, że każdy ci coś wytyka, to powinno minąć. Przynajmniej u mnie minęło:)
Będzie dobrze:)
Pozdrawiam

zdjęcie użykownika monka1509

Mam nadzieję, tylko u mnie tak szybko nie minie :/ ale dzięki :):)

Potret użytkownika anonimowego

Życie jest piękne, choć trudne - ale podobno w życiu musi być dobrze i niedobrze, bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze i coś w tym jest!!!

zdjęcie użykownika Kindziorek

To nie powód do zabijania się inni wywierają na Tobie presje, miej swoje zdanie i powiedz co myślisz! Że masz tego dosyć. Kobieta z charakterem to upragniony obiekt ;)

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica