- abcdepresja.pl
- Historie Użytkowników
- Ciągnąca się depresja poporodowa
Ciągnąca się depresja poporodowa
Mam 25 lat i roczną córkę, po porodzie miałam depresję poporodową, ale z tego co zauważyłam mam ją nadal.
Nie mam na nic ochoty, zabawa z dzieckiem, wychodzenie z nią na dwór, karmienie, przewijanie strasznie mnie drażni, czasami nawet nie reaguje na jej płacz (udaję, że nie słyszę). Wtedy czuję się jak zwyrodniała matka, która nie kocha swojego dziecka:(
Wszystko mnie denerwuje, złości, rozprasza. Ciągle o czymś zapominam, np. o wyłączeniu żelazka (co nigdy mi się nie zdarzało), brak mi też chęci na wstawanie, mycie się, ubieranie.
Mąż mi ciągle powtarza że przesadzam, coś sobie ubzdurałam, żebym wzięła się w garść, a ja wtedy idę do łazienki i płaczę, bo jest mi naprawdę źle!
Mieszkam w małej miejscowości - do miasta mam dość daleko, to kolejna rzecz, która mnie dołuję, ze strony rodziców nie mam pomocy, a teściowa ciągle dogaduje i nakazuje. Mam jej dość.
Najgorsze jest jeszcze to, że od 4 miesięcy choruję na półpaśca, mam straszne bóle kręgosłupa, zwykłe czynności są dla mnie straszną przeszkodą, już nie wiem co mam z sobą zrobić. Pomocy !








Witam. Myślę, że jesteś po prostu samotna. Porozmawiaj z mężem o swoim samopoczuciu wiem, że może tego nie zrozumieć. Dla mężczyzn to, że kobieta ma dziecko to powinien być powód do pełni szczęścia. Zapominają o naszych potrzebach. Zorganizujcie może jakieś wspólne wyjście. Na pewno nie zamykaj się w domu, bo już tam zostaniesz na zawsze. Ja też miałam problemy z kręgosłupem o dziwo były spowodowane moją depresją. Teściową olej wiem coś o tym, sama z nią mieszkam. Trzymaj się Anka.
Dodaj nowy komentarz