Moja historia to jest historia chodzenia po lekarzach. Najpierw nie potrafili rozpoznać, czy jestem na coś chory, czy nie, i jeden mówił, że niby mam coś z sercem, drugi się nie zgadzał i nie wiedziałem już sam, na co jestem chory. Po kolei leczyłem się na żołądek, nerki, na serce, potem mnie faszerowali antybiotykami.