- abcdepresja.pl
- Historie Użytkowników
- Rozstania i powroty
Rozstania i powroty
Witam...
Jestem tu nowa i jakoś dziwnie mi pisać o Swoich problemach. Problemach z partnerem. Jestem z Nim prawie dwa lata. W ciągu tych dwóch lat, zostawił mnie dwa razy. Drugi raz na 2 m-ce. Bardzo lubił sobie wypić i to często. I wtedy zaczynały się wojny o głupoty. Czepiał się o byle szczegóły, traktował mnie jak powietrze, odzywał się kiedy miał jakiś interes, a tak to nie miał dla mnie czasu. Koledzy byli ważniejsi. Na koniec stwierdził, że nie wie czy mnie kocha po półtorej roku, że ma mnie dosyć. Wyjechałam do Anglii, chciałam zapomnieć, oderwać się od tego co się stało, jak mnie potraktował.
Zranił mnie nie czynami, lecz słowami. Było bardzo ciężko, ale z czasem jakoś radziłam Sobie z tą sytuacją. Było już wszystko ok. Nowa praca, nowe miejsce, przyjaciele, aż tu nagle On. Zaczął wydzwaniać, pisać, żebym wróciła. Obiecał mi, że się zmieni, że nie będzie tak jak kiedyś, że przestanie pić. Zabrałam się i wróciłam, bo nadal Go kochałam i kocham.
Pierwsze tygodnie były wspaniałe, starał się jak tylko mógł. Ale z czasem wszystko zaczęło wracać. Ciągle coś Mu nie pasuje, zawsze jakieś pretensje. Jestem zazdrosna o Niego i to czasami nawet bardzo i nie umiem Sobie z tym poradzić.
Wiem, że jest bardzo rozrywkowy, że ma więcej koleżanek niż kolegów. Chciałabym mieć Go tylko dla Siebie tak mi się czasami wydaje, że nie umiem bez Niego żyć. Może dlatego, że ojciec Nas zostawił i znalazł Sobie młodszą partnerkę od mamy? Boję się, że On zrobi kiedyś to samo. Nie wiem, może to we mnie jest problem, że się między Nami znowu nie układa? Może to ja przez moje zachowanie, zazdrość, wygadywanie różnych spraw doprowadzę do tego, że znowu mnie zostawi?







Witam, i ja też jestem nowa. Czytając Twoją historię, ułożył mi się scenariusz Twojej przyszłości, jak bardzo możesz mieć zmarnowane życie u boku tego mężczyzny. Chciałabym Cię przestrzec przed tym związkiem. Samo to że lubi wypić - teraz trochę- potem więcej i więcej, a co za tym idzie - kłótnie i awantury, w tak krótkim czasie potrafił Cię już dwa razy zostawić, jest rozrywkowy??!! Już widzę mnóstwo wad. A co będzie jak założycie rodzinę, przyjdą dzieci? Nadal będzie Cię raz do roku na dwa miesiące zostawiał, a sam używał życia , bo znajdzie pretekst że to Ty jesteś powodem wszystkich problemów? A problemy mniejsze lub większe są zawsze i trzeba je wspólnie starać się rozwiązywać, tutaj Tobie one zostaną na głowie. Już teraz czepia się Ciebie. Obiecuje i znowu powtarza to samo! On nie zasługuje na Ciebie. Zwyczajnie wyczuł, że może Tobą pomiatać- i tak już zostanie na zawsze - to taki typ, ma paskudne wady i one już zostaną. Zasługujesz na lepszego faceta - tylko trochę cierpliwości, a na pewno takiego spotkasz, który Cię pokocha prawdziwie i nie zostawi z byle powodu. Życzę powodzenia i spotkania prawdziwej miłości. Serdecznie pozdrawiam.
Zgadzam się z panią która udzieliła rady. Dziewczyno zmarnujesz sobie życie, a najgorzej będzie jak przyjdą dzieci, a on będzie robił co chciał, pani będzie chciała za wszelką cenę utrzymać tą rodzinę. Właśnie jak tak mam, wcześniej byłam wolna, teraz mam dziecko i to ja się staram nie on.
I znowu zaczęło się to samo;( Jestem załamana;( Nie potrafię bez Niego żyć, ale znowu traktuje mnie jak nie wiem co.... Ubliża, poniża przy znajomych... Dodajcie mi siły... Proszę=(
Dodaj nowy komentarz