- abcdepresja.pl
- Historie Użytkowników
- Zauroczona
Zauroczona
Zakochałam, się w moim nauczycielu od muzyki, który ma żonę i córki w moim wieku. Strasznie podle się z tym czuje. Kocham go, ale nie mogę sobie poradzić z przekonaniem, że tak naprawdę z nim nie będę. Wiem, że to jest zauroczenie.
Kocham go za to jaki dla mnie jest ciepły i okazujący zrozumienie, uwielbiam, gdy na mnie patrzy. Jestem szczęśliwa, gdy mnie wspiera. Cieszę się, że znam tak wartościowego i ciepłego człowieka. Chciałabym być z kimś takim jak właśnie on. Mamy o czym rozmawiać bez przerwy, mamy to samo zainteresowanie, przy nim zapomniałam nawet o chłopaku przez którego cierpiałam przez ostanie trzy miesiące. Po prostu jest lekiem na moja depresje. Kimś z kim pragnę spędzać każdą wolna chwilę. Wiem w głębi, że to nie ma sensu, ale jeśli taka miłość jest chora, po prostu boje się, że może być ze mną coś nie tak. Nigdy nie miałam szczęścia w miłości i może to właśnie on wypełnia tę pustkę po niespełnieniu? Może to jakieś moje urojenie polegające na tym, że gdy tylko ktoś okaże mi odrobinę ciepła i jest miły zauroczam się w nim. Strasznie się z tym czuje i wzywam pomocy!







Dodaj nowy komentarz