- abcdepresja.pl
- Wszystkie artykuły
- Jakie są objawy somatyczne depresji?
Jakie są objawy somatyczne depresji?
Depresja jest poważną chorobą psychiczną, która wymaga odpowiedniego leczenia. Jest to schorzenie, które w większości kojarzone jest z zaburzeniami nastroju, smutkiem i wewnętrznym cierpieniem. Jednak ciało ludzkie jest nierozerwalnie związane z umysłem. Dlatego też nie można oddzielić sfery psychicznej od somatycznej. Mówiąc o problemach psychicznych, należy mieć na uwadze fakt, iż wiele schorzeń psychicznych wywołuje zaburzenia somatyczne. Również w depresji mogą one występować.
Czym są objawy somatyczne?
Objawy somatyczne to wszelkie dolegliwości fizyczne, które pojawiają się w trakcie choroby. Mogą one być wynikiem zaburzeń psychicznych, ale również być znakiem, że coś złego dzieje się z organizmem. Ciało i umysł człowieka są jednym, nie można oddzielić jednego od drugiego. Dlatego też w momencie, kiedy pojawiają się problemy psychiczne, także ciało cierpi.
W depresji następuje szereg zmian w funkcjonowaniu mózgu. Zaburzony zostaje odbiór i przetwarzanie informacji zarówno z zewnątrz, jak i z wnętrza organizmu. Zmiany w układzie hormonalnym i nerwowym wywierają duży wpływ na organizm i jego funkcjonowanie. Występowanie objawów somatycznych jest częste u osób z depresją.
Objawy somatyczne występujące w depresji mogą być bardzo uciążliwe i dodatkowo pogarszać samopoczucie chorego. Problemy psychiczne w połączeniu z problemami fizycznymi pogłębiają złe samopoczucie i utwierdzają chorego w jego negatywnych sądach. Odczuwanie dolegliwości fizycznych jest dużym utrudnieniem funkcjonowania.
Zaburzenia rytmu dobowego
Jednym z najbardziej poważnych somatycznych objawów depresji jest zaburzenie rytmu biologicznego organizmu. Rytm biologiczny jest naturalnym zegarem, który reguluje normalne funkcjonowanie organizmu. Problemy związane z zaburzeniami rytmu dobowego degradują zarówno organizm, jak i psychikę.
U osób zdrowych odczuwanie potrzeby snu oraz wybudzanie się i stan czuwania są regulowane bez udziału świadomości przez wewnętrzne mózgowe ośrodki. W depresji obserwuje się dwa rodzaje zaburzeń rytmu dobowego. W pierwszym występuje skrócenie snu nocnego oraz spłycenie go. Chorego łatwo jest wybudzić. Po wybudzeniu ma trudności z ponownym zaśnięciem. Długość snu jest krótsza niż normalnie, przez co chory wstaje bardzo wcześnie rano. Ilość snu jest niewystarczająca do prawidłowej regeneracji organizmu. Problem bezsenności jest częsty u chorych na depresję.
Drugim rodzajem zaburzeń snu w depresji jest nadmierna potrzeba snu. Charakterystyczne jest zwiększenie senności oraz długości snu. Z tym zaburzeniem somatycznym wiąże się przede wszystkim wydłużenie snu nocnego. Ilość przespanych godzin może znacznie przekraczać ilość snu u osoby zdrowej. Dodatkowo pojawia się senność w ciągu dnia, przez co chory ciągle jest zmęczony. Zmiany w rytmie snu zaburzają codzienne życie osoby chorej na depresję. Wraz z nimi występują także dobowe wahania nastroju. Znacznie pogarsza się rano, natomiast najlepsze samopoczucie chory wykazuje popołudniami i wieczorem. Problemy z zasypianiem oraz brak ciągłości snu (budzenie się w nocy) wpływają na samopoczucie chorego.
Inne zaburzenia somatyczne
Innymi poważnymi somatycznymi objawami depresji są zaburzenia cyklu miesięcznego u kobiet. Krwawienia mogą być nieregularne lub też całkowicie zaniknąć. Zmiany te są wynikiem wahań hormonalnych. W depresji można również obserwować takie dolegliwości somatyczne, jak napięciowe bóle głowy. Bóle te umiejscowione są w karku lub potylicy. Mogą również występować bóle głowy, które „opasują” głowę. Tworzą one uczucie opaski lub kasku. Depresji może także towarzyszyć nadmierne wysuszenie błon śluzowych, szczególnie jamy ustnej.
Charakterystyczne objawy depresji to problemy z apetytem. Apetyt zmienia się w trakcie choroby. Osoba chora może odczuwać zmniejszone zapotrzebowanie na pokarm. Zmniejszenie łaknienia jest przyczyną utraty masy ciała. W niektórych przypadkach utrata wagi może być bardzo duża. Przyjmowanie pokarmów ma na celu nie tylko dostarczenie organizmowi energii, ale również wszystkich niezbędnych do jego funkcjonowania składników. Dlatego też dieta chorego powinna być urozmaicona, a w razie potrzeby należałoby włączyć do niej suplementy diety. Mają one na celu uzupełnienie braku witamin oraz mikroelementów. Utrata apetytu i braki w substancjach mineralnych mogą powodować dodatkowe pogorszenie się stanu zdrowia pacjenta. Nieodpowiednia dieta może prowadzić do spadku odporności , a co się z tym wiąże, do zwiększonej podatności na zaburzenia somatyczne.
Depresja jest nie tylko chorobą duszy. Ma również wpływ na całe funkcjonowanie organizmu człowieka. Zaburzenia psychiczne powodują także szereg dolegliwości somatycznych. Ciało i psychika człowieka stanowią jedność. Nie można ich rozłączyć. Dlatego też złe samopoczucie psychiczne wpływa na sferę fizyczną człowieka. Nie należy zatem bagatelizować stanu somatycznego pacjenta z depresją. Pogłębianie się dolegliwości fizycznych dodatkowo pogłębia dolegliwości psychiczne. Objawy somatyczne oraz psychiczne depresji należy leczyć równolegle. Stan pacjenta może wtedy ulec znaczącej poprawie, a działania terapeutyczne będą bardziej skuteczne.
Bibliografia
Sidorowicz S. (red.), Psychiatria - praktyczny przewodnik kliniczny, Urban & Partner, Wrocław 2010, ISBN 978-83-7609-151-8
Sidorowicz S. (red.), Psychiatria kliniczna, Urban & Partner, Wrocław 2004, ISBN 83-89581-95-7
Pużyński S. Depresje i zaburzenia afektywne, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2009, ISBN 978-83-200-3828-6
Jaracz J., Rybakowski J., Leksykon manii i depresji, Termedia, Poznań 2010, ISBN 978-83-62138-30-2







Witam,
Mam 20 lat i nie ciesze się życiem. Uważam, że nie jestem nikomu potrzebna, czuje się samotna.
Nie mam przyjaciół, z kim wyjść z domu, pogadać, z rodzicami to nie to samo. Cały czas siedze w domu i rozmyślam dlaczego mnie to spotkało, kiedyś byłam wesołą, dynamiczną osobą. Teraz boje się rozmawiać z ludźmi, że mnie nie zaakceptują, tego że się jąkam, to sprawia mi wielką trudność w nawiązywaniu kontaktów, nawet przy rodzinie się wstydzę odzywać. Gdy widuję sie raz na miesiąc z moją starą przyjaciółką, to już nie czuje się tak swobodnie jak kiedyś, nie mam z nią o czym gadać. Nie potrafie sobie znaleźć pracy, nikt mnie nie zaprasza na rozmowy. Bałam się iść na studia po skończeniu szkoły, sama nie wiem dlaczego, może dlatego że sie nie zaklimatyzuje, że zostane odtrącona, w wcześniejszych klasach tak było, byłam wysmiewana i pomiatana. Cały czas umacniam się w tym jaka jestem beznadziejna, niepotrzebna, nic mi nie wychodzi i mam ciągłego pecha. Czy ze mna jest coś nie tak, jak mam sobie z tym poradzic, jak uwierzyć w siebie i w to, że mogę wszystko? Czy mogę popaść w depresje?
Mam bardzo podobnie...Jeśli chcesz to możemy jakoś popisać o tym.Pozdrawiam.
ostatnio znajomy opowiedział mi taką anegdotę z cyklu przychodzikobietadolekarzaimówi
kobieta: panie doktorze, jestem taaka niezdecydowana..
lekarz: cały czas?
kobieta:i tak, i nie...
wiele bym dała, by wyłączył mi ktoś ten wątplikator w głowie, zwłaszcza wątpienie w sens każdego wypowiadanego słowa, podjejmowanych, a raczej nie podejmowanych decyzji, we wlasne siły... nie potrafię szczerze rozmawiać już z nikim, jeśli rozmawiam, to raczej mówię i mówię i mówię, żeby tylko nikt nie zadał mi pytania, na które nie będę chciała odpowiedzieć... jakby jakaś maska uciskająca resztki racjonalizmu we mnie... boję się. ludzi i tego wszystkiego, co wokół. dostaję za!@#^$tą propozycję pracy, a ja ją odrzucam, bo się boję, że zawiodę - tylko kogo bardziej? czy siebie, czy ich? siebie zawodzę z każdą kolejną decyzją, bo każda zmierza do tego, by jak najbardziej odwlec w czasie konsekwencje...
Dodaj nowy komentarz