- abcdepresja.pl
- Wszystkie artykuły
- Leki przeciwdepresyjne a ból
Leki przeciwdepresyjne a ból
Niektóre leki przeciwdepresyjne są silnym orężem w walce z przewlekłym bólem, nawet u osób bez depresji. Dotyczy to sytuacji leczenia bólu przewlekłego i neuropatycznego.
Taka właściwość i zastosowanie dotyczy przede wszystkim trójcyklicznych leków przeciwdepresyjnych (np. amitryptylina, klomipramina, imipramina). Skuteczne, choć mniej niż TLPD, mogą być także nowsze leki, np. SSNRI czyli inhibitory selektywnego wychwytu serotoniny i noradrenaliny (wenlafaksyna). Wydaje się, że takiego działania nie mają popularne SSRI czyli inhibitory selektywnego wychwytu serotoniny (paroksetyna, fluoksetyna). Nie jest do końca jasne w jaki sposób leki te działają na zmniejszenie odczuwania bólu. Możliwe, że poprzez zwiększenie stężenia neuronalnych transmiterów w rdzeniu kręgowym powodują zablokowanie przekazywania bodźców bólowych.
Kiedy leki przeciwdepresyjne leczą ból?
Leki przeciwdepresyjne mają przede wszystkim zastosowanie w leczeniu: - bólu neuropatycznego (związany z uszkodzeniem lub zapaleniem nerwów), u osób z cukrzycą, półpaścem - migreny - przewlekłego napięciowego bólu głowy - fibromialgii - bólów lędźwiowego i krzyżowego odcinka kręgosłupa - choroby zwyrodnieniowej stawów, zapalenia stawów - bólu nowotworowego.
Co ważne, działanie leków przeciwdepresyjnych w uśmierzaniu bólu nie jest natychmiastowe. Zmianę można poczuć dopiero po około 2 tygodniach ich stałego stosowania. Jednak zawsze istnieją także negatywne strony. W tym przypadku są nimi działania niepożądane będące skutkiem przyjmowania leków przeciwdepresyjnych. Mogą to być: suchość w ustach, zaparcia, wzrost masy ciała, wzrost ciśnienia krwi i tętna, senność, itp. Może to stanowić ograniczenie dla ich zastosowania u osób z innymi chorobami. Dla zmniejszenia szkodliwości tych objawów, leczenie rozpoczyna się od bardzo małych dawek leków, stopniowo zwiększanych w miarę uzyskania tolerancji i braku niepokojących działań niepożądanych. Co ważne, dawki leków przeciwdepresyjnych stosowanych w leczeniu bólu są niższe od tych, które stosowane są w leczeniu depresji. Stąd też wynika lepsza ich tolerancja.
Czy ból nie jest objawem depresji?
Przedstawiamy tu sytuację, w której chory cierpi na przewlekłe dolegliwości bólowe, ale nie na depresję. Nie powinno już dziwić, że i tak w takiej sytuacji pacjent może być leczony lekami przeciwdepresyjnymi. Wiadomo jednak, że odczuwanie przewlekłego, uciążliwego bólu jest czynnikiem ryzyka depresji i obniżenia nastroju. Wiele osób chorujących na wymienione wyżej choroby ma także depresję. Zastanawiające może być, czy wpływ leków przeciwdepresyjnych na poprawę nastroju nie ma tu znaczenia. Czy zadziałanie leku na poprawę nastroju nie wpłynie także na zmniejszenie stopnia odczuwania bólu?
Bibliografia
Buczko W. (red.), Mutschler Farmakologia i toksykologia, MedPharm, Wrocław 2010, ISBN 978-83-60466-81-0
Herman Z., Kostowski W. Farmakologia - podstawy farmakoterapii, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2004, ISBN 978-83-200-4164-4
Pużyński S. Leki przeciwdepresyjne, Instytut Psychiatrii i Neurologii, Warszawa 2005, ISBN 83-85705-77-5
Möller H., Möller W., Rüther E., Nowoczesne leki przeciwdepresyjne, Urban & Partner, Wrocław 2004, ISBN 83-87944-99-8







Witam wiele lat cierpienia, mąż pijak i 4rka dzieci, wreszcie wywalczyłam rozwód i to dzięki wparciu dzieci i przyjaciela i nagle z przyjaciela mam partnera, ale każdy dzień jest koszmarem walczę z depresją, smutkiem i przygnębieniem i jeśli zdołam się podniesc uśmiechnąć się i mam nadzieję, że będzie już ok, to znowu jest o oś sprzeczka i wpadam jeszcze w większą dziurę, już nie daję rady. Myślę, że jedyne rozwiązanie to śmierć, chyba nie ma nic lepszego.
Szukaj grupy wsparcia, rozmowy, pomocy lekarza. Nie poddawaj się, a już w żadnym razie nie myśl o śmierci jako rozwiązaniu.
To, co odczuwasz, można z powodzeniem leczyć.
Od roku mam stwierdzoną neuropatię i dyskopatię odcinka L5 S1 w związku z tym odczuwam przewlekłe bóle kręgosłupa, a przede wszystkim ból prawej kończyny dolnej. Leczę się ale skutek jest mizerny. Moje samopoczucie psychiczne jest bardzo zależne od stanu fizycznego. Czy mam też zażywać leki antydepresyjne? Pozdrawiam
Dodaj nowy komentarz