O depresji

Depresja jest trudną chorobą do rozpoznania we wczesnym jej stadium. Nierzadko się zdarza, że przez długi czas lekarz nie jest w stanie postawić jednoznacznej diagnozy. Jeśli częste spadki nastroju wzbudzają podejrzenie depresji to warto zadać pytania, które mogą pomóc nie tylko pacjentowi, lecz także lekarzowi.

1. Jak odróżnić zwykły „dołek” od depresji?

Nie każdy spadek nastroju czy gorsze samopoczucie oznaczają depresję. Aby postawić takie rozpoznanie, konieczne jest występowanie określonych objawów przez dłuższy czas (minimum 2 tygodnie). Oprócz kryterium czasu muszą być spełnione jeszcze inne warunki:

minimum dwa z tej grupy:

1. Nastrój depresyjny (stale utrzymujące się złe samopoczucie)

2. Utrata zainteresowań i przeżywania przyjemności

3. Zwiększona męczliwość

minimum dwa z tej grupy:

1. Osłabienie koncentracji i uwagi

2. Niska samoocena i mała wiara w siebie

3. Poczucie winy i małej wartości

4. Pesymistyczne, czarne widzenie przyszłości

5. Myśli i czyny samobójcze

6. Zaburzenia snu

7. Zmniejszony apetyt

Objawy depresji, w przeciwieństwie do „dołka” psychicznego, trwają długo. Chorzy nie są w stanie znaleźć ukojenia. Odczuwają nieuzasadniony lęk, miewają myśli samobójcze. Nie ma sposobu, żeby poprawić im nastrój.

2. Czy mówienie choremu na depresję „wszystko będzie dobrze”, czy też namawianie go do aktywności może mu pomóc?

Nie. Mówienie: „wszystko będzie dobrze, nie przesadzaj” jest dla chorych krzywdzące. Jest, może nawet nieświadomym, bagatelizowaniem problemów chorego. Ludzie cierpiący na depresję czują się gorsi, bezwartościowi i nieużyteczni. Fakt, że nie mogą poradzić sobie ze swoimi problemami, może czasami jeszcze nasilić ich dolegliwości. Podobnie jest z zachęcaniem ich do aktywności. Chorzy bezustannie odczuwają zmęczenie i niechęć do wykonywania jakichkolwiek czynności (nie odczuwają przyjemności z niczego, co robią). Kiedy próbujemy przywrócić ich do normalnej aktywności, możemy wzbudzić w nich dodatkowe poczucie winy (dodatkowe do tego, które już nieustająco odczuwają). Czują, że nie potrafią sprostać prostym czynnościom.   

3. Czym jest depresja?

Depresja należy do chorób z kręgu zaburzeń nastroju. Zaburzenia nastroju wyrażają się przede wszystkim jego zmianami, np. długimi okresami nadmiernego smutku, przesadnej wesołości lub smutku i wesołości na zmianę.

Smutek i wesołość towarzyszą nam na co dzień. Na rozczarowanie, niepowodzenie czy zawód miłosny przeważnie reagujemy smutkiem. Pewnym rodzajem smutku jest żal pojawiający się w odpowiedzi na stratę (reakcją na śmierć bliskiej osoby jest żałoba). Z kolei naturalnym rezultatem sukcesów osobistych czy zawodowych jest radość. 

Zaburzenia nastroju możemy rozpoznać wtedy, gdy smutek lub radość są nadmierne, trwają nieadekwatnie długo do bodźca, który je wywołał, lub gdy nie ma na nie żadnego konkretnego wytłumaczenia. W tych przypadkach głęboki smutek nazywamy depresją.

4. Jaki jest średni wiek zachorowania na depresję?

Przyjmuje się, że jest to przedział wiekowy między 20. a 40. rokiem życia. Jednakże zdarza się, że chorują dzieci, a depresja wśród osób w wieku podeszłym sięga niemal 20%.

5. Jak długo trwa depresja?

U połowy chorych nieleczony epizod depresyjny trwa średnio sześć miesięcy. Wprowadzenie farmakoterapii (leki przeciwdepresyjne) oraz psychoterapii skraca czas choroby.

6. Czy antydepresanty można brać w ciąży?

Istnieje kilka czynników, które decydują o włączeniu bądź utrzymaniu leczenia przeciwdepresyjnego w ciąży. Należą do nich: obraz kliniczny choroby i nasilenie jej objawów, stopień zaawansowania ciąży (w pierwszym trymestrze ciąży niewskazane jest stosowanie jakichkolwiek leków – ze względu na to, że w tym czasie zaczynają rozwijać się narządy i przyjmowanie leków może skutkować powstaniem wad rozwojowych u dzieci). Sytuacją, która wymaga podawania leków, jest np. ciężka depresja z myślami samobójczymi. Stosowane są wówczas leki o znanym i w miarę możliwości udowodnionym bezpieczeństwie.

W kolejnych trymestrach stosowanie leków nie jest już tak niebezpieczne i, jeśli sytuacja kliniczna tego wymaga, włącza się je do leczenia. Należy pamiętać o tym, że około 2 tygodni przed spodziewanym porodem powinno się zacząć redukcję dawki otrzymywanych preparatów. Zapobiega się w ten sposób powikłaniom u noworodka (tak zwany zespół odstawienny) oraz umożliwi matce karmienie dziecka piersią. Przyjmowanie i odstawianie leków w czasie ciąży powinno zawsze odbywać się pod kontrolą lekarza.

7. Jak długo powinna trwać kuracja przeciwdepresyjna?

Po postawieniu rozpoznania depresji lekarz powinien wdrożyć u chorego terapię. W zależności od nasilenia objawów oraz od rodzaju depresji stosuje się leki przeciwdepresyjne lub psychoterapię. Najczęściej jednak łączy się te dwie metody leczenia. Po dobraniu odpowiedniego preparatu i jego dawki leczenie należy kontynuować przez 8 do 12 miesięcy w przypadku pierwszego epizodu choroby. Sytuacja wygląda inaczej, w momencie gdy mamy do czynienia z nawrotem depresji. W przypadku drugiego epizodu leczenie prowadzimy przez 2 lata, a trzeciego – do końca życia chorego.

Efekt leków przeciwdepresyjnych jest widoczny dopiero po kilku tygodniach. W związku z tym pacjenci powinni uzbroić się w cierpliwość. Ciężko im również zaakceptować, że mimo poprawy samopoczucia i stanu ogólnego nadal muszą przyjmować leki i zgłaszać się na wizyty kontrolne. 

8. Czy depresja jest dziedziczna?

Nie. Nie ustalono dotychczas genu odpowiedzialnego za występowanie choroby. Faktem jest jednak, że zaburzenia depresyjne mogą występować rodzinnie. Naukowcy przypuszczają, że możemy odziedziczyć jedynie predyspozycję do rozwinięcia się choroby, ale aby mogła się ujawnić, potrzebne są odpowiednie warunki środowiskowe lub traumatyzujące wydarzenie.

9. Czy można z osobami chorującymi na depresję rozmawiać o samobójstwie?

Kiedy w naszym otoczeniu, wśród naszych bliskich znajduje się osoba chora na depresję, nie do końca wiemy, jak się w jej towarzystwie zachować, jakie tematy wolno nam poruszać.

Osoby cierpiące na zaburzenia depresyjne bardzo często miewają myśli samobójcze. Nie potrafią myśleć pozytywnie o sobie, swojej przyszłości. Postrzegają siebie jako kogoś bezwartościowego, nic nieznaczącego i nikomu niepotrzebnego. Myślenie o własnej śmierci przynosi chorym pewnego rodzaju ulgę.

Rozmowę na temat myśli samobójczych powinien przeprowadzić prowadzący chorego lekarz psychiatra. Należy również poinformować o tych skłonnościach rodzinę, która może w ten sposób w porę zadziałać w przypadku nasilenia się tendencji samobójczych czy też podejmowanych prób targnięcia się na własne życie.

10. Czy można pić alkohol w czasie przyjmowania leków przeciwdepresyjnych?

Zazwyczaj w trakcie przyjmowania leków działających na ośrodkowy układ nerwowy (mózg) nie powinno się w ogóle spożywać alkoholu. Zwykle informacje na temat interakcji (wzajemne oddziaływanie na siebie różnych leków lub, jak w tym przypadku, leku i alkoholu) leku z alkoholem podane są w ulotce dołączonej do opakowania. Nowe generacje leków przeciwdepresyjnych, z niewielkimi ilościami alkoholu, zwykle nie powodują silnych działań niepożądanych. Każdy jednak reaguje na takie sytuacje indywidualnie i odpowiedź organizmu nie zawsze jest możliwa do przewidzenia. 

11. Czy od leków przeciwdepresyjnych można się uzależnić?

Leki stosowane w farmakoterapii depresji nie powodują uzależnienia. Jest to stereotyp, który wywodzi się z przekonania, że wszystkie leki wpływające na funkcjonowanie mózgu prowadzą do uzależnienia. Nieprawdą jest też, że podczas stosowania antydepresantów wytwarza się na nie tolerancja i zachodzi potrzeba zwiększania ich dawki. Lekarzom zdarza się zwiększać ilość podawanego preparatu, ale tylko w sytuacji nieskuteczności terapeutycznej (może ona nastąpić na początku leczenia, podczas ustalania odpowiedniej dawki leku).

Czasami pacjenci odczuwają lęk (a także mają wrażenie nawrotu objawów choroby), gdy zdarzy im się pominąć jedną lub kilka dawek leku. Nie wynika on z niedostatecznej kontroli choroby, tylko z przeświadczenia chorych o nieskuteczności leczenia. Stan taki może imitować zespół odstawienny, którym nie jest ze względu na brak uzależniającego wpływu leków przeciwdepresyjnych.


Bibliografia

Jaracz J., Rybakowski J., Leksykon manii i depresji, Termedia, Poznań 2010, ISBN 978-83-62138-30-2
Habrat-Pragłowska E., Koszewska I., O depresji, o manii, o nawracających zaburzeniach nastroju, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2003, ISBN 83-200-2796-9
Dudek D., Zięba A., Depresja - wiedzieć aby pomóc, Krakowskie Wydawnictwo Medyczne, Kraków 2002, ISBN 83-88614-05-3
Pużyński S. Depresje i zaburzenia afektywne, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2009, ISBN 978-83-200-3828-6

Kolejne artykuły O depresji
Witam. Jestem wyleczona z zaburzeń depresyjno-lękowych, leków nie przyjmuję od jakiegoś czasu, podczas ostatniej ...
Witam. Mam 25 lat. Od jakiegoś czasu wciąż jestem osłabiona, mam zawroty głowy, ociężałe nogi, najchętniej bym tylko ...
Witam. Nazywam się Sebastian i mam 25 lata. Problem jaki mi dolega jest bardzo złożony. Od półtorej roku coś bardzo ...
Witam, Mam na imię Paulina i mam już prawie 17 lat. Może zacznę od tego, że wyleczyłam się z anoreksji. Przynajmniej ...
Dzień dobry, mam problem z samą sobą - nie wiem co mi jest ciągle, jestem śpiąca, nic mi się nie chce nieraz mam ...
Mam 28 l., jestem kobietą, mam ciekawą pracę, udane życie osobiste i ogólnie mówiąc wszystko powinno być w porzadku, ...
Mam na imię Magda, mam 26 lat. Od 9 miesięcy cierpię na bezsenność. Wcześniej tego nie było, ale też wcześniej moje ...
Witam, mam problem i chciałbym prosić o diagnozę czy to depresja i wstępnie co mam robić. Prawie cały czas jestem ...
Kilkanaście dni temu zadałam pytanie i próbuję wszelkie rady wprowadzić w życie, jednak jest to dla mnie bardzo ...
Witam. Mam 26 lat. Od pewnego czasu mam duże problemy ze snem. Przychodzi np. czasem godzina 21 czasem 22 i nagle ...
Dyskusja - O depresji
Potret użytkownika anonimowego

Witam, mam niepokojące objawy, zaczęło się mniej więcej 7 lat temu, dławienie w gardle co najbardziej mi przeszkadza, takie uczucie rany w przełyku, szybkie bicie serca i ostatnio od ok 2 tyg budzę się ze zdrętwiałymi rękami. Am i jeszcze jedno mam często uczucie, że puchnę na twarzy. To jest straszne. Pomocy! Mam tylko nadzieję, że to nie rak :(

Potret użytkownika anonimowego

żal

Potret użytkownika anonimowego

Mam wrażenie, że te objawy bardzo przypominają mi moje. Jest to nerwica. Musisz iść do lekarza. To jest poważny problem. Mi na szczęście minęło, ale nie wiadomo, może powrócić?:(
Pozdrawiam i nie denerwuj się tak tylko idź do lekarza!

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica