Przemoc w związku

Głęboka relacja dwojga ludzi jest pięknym elementem życia każdego z nas. Uczucia, jakie wypełniają serca partnerów, cementują związek i stają się dla nich prawdziwym szczęściem. Związek powinien opierać się na zaufaniu, zrozumieniu i poczuciu bezpieczeństwa. Jednak nie zawsze tak jest. W niektórych związkach do głosu dochodzi agresja, przemoc i brak poszanowania drugiej osoby. Niestety to zjawisko jest dość powszechne. W większości przypadków osobą krzywdzącą jest mężczyzna, a krzywdzoną kobieta.

 

Przemoc w związku i przemoc domowa

W naszej kulturze płcie mają przypisane odpowiednie role. Mężczyzna jest głową rodziny, ma ochraniać swoją kobietę i dzieci, stać na straży ich majątku oraz dbać o zaspokojenie potrzeb innych członków rodziny. Kobieta tradycyjnie jest matką i panią domu. Powinna zajmować się wychowaniem dzieci i dbaniem o dom. Mężczyzna ma za zadanie ją ochraniać. Niejednokrotnie osoba, która powinna chronić przed zagrożeniem zewnętrznym, staje się oprawcą.

Przemoc jest bardzo niebezpiecznym zjawiskiem. Wpływa na zachowanie wszystkich osób doświadczających jej oraz biernych obserwatorów. U osób doświadczających przemocy zmieniają się zachowania, myślenie oraz postrzeganie rzeczywistości. Przemoc wpływa na całe funkcjonowanie ofiary, zmienia ją. Zdefiniować można przemoc jako wykorzystywanie swojej przewagi fizycznej, psychicznej, materialnej itp. do narzucania swojej woli, władzy innym osobom. Wykorzystywanie swojej przewagi w celu wymuszenia określonych działań u innych osób jest przemocą. Bardzo bolesnym dla ofiary rodzajem przemocy jest przemoc domowa. Nadal jest ona dla wielu osób tematem tabu. Mężczyźni uważają, że ich partnerki powinny się ich „słuchać”, a kiedy one tego nie robią, oni wymuszają na nich posłuch i pożądane działanie. Należy dodać, że przemoc to nie tylko wykorzystanie siły fizycznej, to również działania w sferze psychicznej, ekonomicznej oraz seksualnej.

Konsekwencje przemocy w związku

W ofierze rodzi się wiele trudnych emocji, z którymi stara się żyć i radzić sobie. Pojawiają się poczucie zagrożenia, niepewność, lęk. Osoba taka uczy się, jak sobie z nimi radzić, jak żyć pod ciągłą presją, bojąc się, co przyniosą następne minuty, godziny, dni. Do tego dochodzi poczucie winy, wstyd, ból i cierpienie, a także złość i gniew. Pojawia się chwiejność emocjonalna, która zakłóca normalny proces decyzyjny – ofiara raz chce złożyć skargę, za chwilę już tego nie chce robić. Jest to pewien rodzaj przystosowania się do sytuacji, w jakiej znalazła się ofiara. Ciężko jest wyrwać się z takiego życia i szukać pomocy, ponieważ w psychice takiej osoby zachodzi szereg zmian, który ma na celu przystosowanie się do tej sytuacji. Chęć zmiany swojego życia słabnie wraz z przebywaniem w trudnej sytuacji. Ofiara zmienia swoje myślenie, zachowanie i stara się unikać wzbudzania agresji u oprawcy. W wyniku działań sprawcy ofiara może przejawiać szereg zaburzeń psychicznych. Może się u niej rozwinąć depresja, zaburzenia lękowe oraz PTSD, czyli syndrom stresu pourazowego.

Depresja oraz zaburzenia nerwicowe mogą rozwijać się u takiej osoby na skutek problemów psychicznych, na jakie jest narażona. Przemoc pozbawia ofiarę podstawowych potrzeb – bezpieczeństwa, stabilizacji oraz godności. Ofiary cierpią w milczeniu i starają się żyć tak, by jak najmniej wzbudzać agresję sprawcy. Objawy depresyjne u takich osób to przede wszystkim obniżenie nastroju, ciągły smutek i przygnębienie, negatywne myśli. Złe samopoczucie, pojawienie się różnych dolegliwości fizycznych bez konkretnej przyczyny, osłabienie i spadek energii, wycofanie się z życia społecznego, bierność oraz zaburzenia snu i apetytu. Charakterystyczne są również takie objawy, jak obniżona samoocena, poczucie beznadziejności, bardzo duże poczucie winy, brak poczucia własnej wartości oraz pogłębianie się negatywnego myślenia, które prowadzi do myśli samobójczych.

Syndrom stresu pourazowego

PTSD jest to syndrom stresu pourazowego. Rozwija się u ludzi, którzy przeżyli bardzo silne i traumatyczne przeżycia, np. wypadek, śmierć bliskiej osoby, itp. Jest to zaburzenie lękowe, które przejawia się bardzo charakterystycznymi objawami. Występuje u około 25% osób doświadczających przemocy. Osoby z tym syndromem nie szukają pomocy i bardzo trudno jest do nich dotrzeć. Doświadczanie przemocy jest bardzo silnie stresującym przeżyciem, dlatego u tak wielu ofiar przemocy rozwija się PTSD. Do jego głównych objawów należą: ponowne przeżywanie traumy (poprzez halucynacje, iluzje czy tzw. Flashbacki), w umysłach ofiar rodzą się natrętne myśli związane z przemocą, również w snach pojawia się sprawca. Osoby takie cierpią na zaburzenia snu, mają problemy z koncentracją i kontrolą trudnych emocji (np. mają wybuchy gniewu), są rozdrażnione i przeczulone (również na czynniki zewnętrzne związane z agresją i przemocą), czują się zagubione, nierozumiane, oszołomione.

Rozwinięcie się tych zaburzeń u osoby doświadczającej przemocy jest podwójnie trudny – musi radzić sobie z narastającym pogorszeniem stanu psychicznego oraz traci w znacznym zakresie możliwości obrony przed sprawcą. Zmniejsza się wtedy zdolność do racjonalnej oceny sytuacji. Niektóre osoby zaczynają bagatelizować zagrożenie i stawać się obojętne na to, co może im się przydarzyć. Inne natomiast stają się przeczulone, zdają się przeceniać możliwości sprawcy i stwarzane przez niego zagrożenie. Względem sprawcy odnoszą się z lękiem oraz pokorą. Boją się podjąć decyzję o zmianie życia, ponieważ obawiają się konsekwencji ze strony sprawcy. Stają się bezbronne i bierne. Również problemy z koncentracją uwagi oraz obniżonym samopoczuciem stanowią barierę. Osoba, która chciałaby się wyzwolić, nie jest w stanie przebrnąć przez przepisy prawa. Dlatego wiele ofiar przemocy znosi działania sprawcy w milczeniu.

Pomoc ofiarom przemocy

Działania w zakresie pomocy ofierze pozostawiają nadal wiele do życzenia. Jednak z każdym rokiem sytuacja się poprawia, a świadomość społeczna w tej kwestii wzrasta. Oprócz pomocy instytucji i organizacji ważna jest także reakcja społeczeństwa. Informowanie o takich przypadkach, pomoc ofiarą, wsparcie ich może pomóc kolejnym osobom wyzwolić się z kręgu przemocy. Grupy wsparcia, psycholog, rodzina i przyjaciele - oni mogą przyjść z pomocą. Należy również pamiętać, że wina leży po stronie sprawcy przemocy, nie jej ofiary. Pomimo tego to ofiara czuje się najbardziej winna swojej sytuacji. Dlatego też wzrastająca świadomość społeczna oraz odpowiednie przygotowanie placówek pomocowych może zmienić sytuację ofiar przemocy.


Bibliografia

Herman C. Przemoc - uraz psychiczny i powrót do równowagi., Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2003, ISBN 83-87957-92-5
Badura-Madej W., Dobrzyńska-Masterhazy A., Przemoc w rodzinie. Interwencja kryzysowa i psychoterapia., Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellonskiego, Kraków 2000, ISBN 83-233-1384-9
Jarema M., Rabe-Jabłońska J., Psychiatria, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2011, ISBN 978-83-200-4180-4

Wykaz placówek pomagających w sytuacji przemocy w rodzinie

Kolejne artykuły Przemoc w związku
Witam, mam prawie 18 lat, jestem z chłopakiem od 5 miesięcy. Bardzo mi na nim zależy i strasznie go kocham. Problem ...
Zacznę od początku. Wiecej niż rok temu poznalam M., mój brat mnie z nim poznał, przez pierwszy tydzień znajomości ...
Mam 19 lat, jestem z chłopakiem prawie 3 lata, jednak od pewnego czasu coś się zmieniło. Nie układa nam się jak ...
Witam, Pisałam jakis czas temu do Pani o mojej sytuacji z toksycznymi teściami, a co za tym idzie z "rozwalonym ...
Witam, postaram się po krótce opisać swój problem. Mam 22 lata. Jestem osobą bardzo żywiołową, mam sporo znajomych, ...
Witam! Jestem 22-letnią kobietą. Jestem niecałe dwa miesiące przed ślubem, a im bliżej tego terminu, tym coraz ...
Mam 16 lat, ogólnie jestem śmiałą dziewczyną i lubię zapoznawać się z nowymi osobami, lecz jednak problemem jest ...
Mam problem: ogółem już od dłuższego czasu, czyli 3 - 4 lat zauważyłam, że stałam się "wrażliwa" - są ...
  Witam. Wiem, że relacje z teściami są często bardzo trudne i często bardzo bolą, ale do rzeczy. Rodzice ...
Jestem z moim mężem 5 lat po ślubie, a razem 10 lat. Ślub wzięliśmy, ponieważ zaszłam w ciążę. Niecały rok po ślubie ...
Dyskusja - Przemoc w związku
zdjęcie użykownika natalia57

Szukam porady prawnej.Jestem siostra niepelnosprawnego brata,ociemnialego i na dodatek w pewnym stopniu uposledzonym psychicznie.Rodzina jego zony znaca sie nad nim psychicznie,doprowadzila go do zlamania nerwowego.Pod pretekstem jego dobra zaprowadzono go do notariusza,gdzie podpisal dokumenty,ktore pozniej okazaly sie ROZDZIELCZOSCIA MAJATKOWA,a on nawet nie wiedzial co takie slowo znaczy i wlasciwie do tej pory,nie za bardzo wie,co to bylo.Pozniej mieszkanie to w ktorym mieszka od prawi 20 lat w nie wiadomo jaki sposob przepisano na jego szwagierke,ktora teraz domaga sie,aby natychmiast sie z niego wyprowadzil,bo jak nie,to poda go do sadu o eksmisje.Przyszla w asyscie policji i jakis pan z MOPS z juz gotowym papierkiem do podpisania,brat byl tak zdezorientowany i zdenerwowany,ze bez czytania i bez slowa podpisal to wszystko.
Zastraszaja go i kaza doslownie,....wyniesc sie do przytulku.Brat nigdy nie byl zadluzony i zawsze oplacal wszystkie rachunki.
Jesli ktos moze mi pomoc,napisze wiecej,bo staram sie jak moge,by brat czegos sobie nie zrobil,on jest z Mlawy,ja z Gdyni.Juz kiedys probowal popelnic samobojstwo.Prosze wiec o rade i pomoc.
Jesli ktos zechce mi odpisaci pomoc,postram sie napisac wiecej,ale bardzo zalezy mi na czasie.
Z powazzaniem.
Natalia.

zdjęcie użykownika Psycholog Arleta Balcerek

Witam!

Proszę skontaktować się w tej sprawie z Niebieską Linią (tam uzyska Pani bezpłatną poradę prawną), http://www.niebieskalinia.pl . Na stronie organizacji uzyska Pani informacje, kiedy prowadzone są konsultacje prawne i znajdzie Pani nr telefonu, pod którym Pani i brat możecie uzyskać szczegółowe informacje, gdzie szukać pomocy w tej sprawie.

Pozdrawiam

zdjęcie użykownika natalia57

Serdecznie dziekuje.Bardzo mi zalezy na czasie,bo brat jest na skraju zalamnia nerwowego,twierdzi,ze jego muzg odmawia mu posluszenstwa,a ja juz wiem,czym to moze grozic.Boje sie o brata,bo ontam jest zupelnie sam i choc ma 52 lata,to bezbronny jest jak dziecko.
Jeszcze raz bardzo dziekuje.

Pozdrawiam.

Potret użytkownika anonimowego

Wina nigdy!!!!!!! nie lezy po jednej stronie , co za bzdura małostkowa, nieumiejętnosc konunikacji to jest problem prawdziwy- u obu stron , i na tym trzeba się skupic...

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica