abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Amfetamina a depresja?

16 grudzień 2009, godz. 11:33
 

Witam, OK 4 lat temu zdarzyło mi się kilka razy wziąć amfetaminę. Czy możliwe jest, że uszkodziła ona mózg w taki sposób, że po kilku latach spowodowało to, iż wpadłam w ciężką depresję.

Pojawiły się myśli samobójcze itd? Już jest dobrze, wyszłam z tego, nie biorę leków, nie czuję smutku, choć pojawił się u mnie lęk, którego nie odczuwałam w czasie depresji ani wcześniej. Czasem gdy zasypiam miewam rożne wyobrażenie, np. że ktoś czai się za oknem i chce mnie skrzywdzić. Czym to może być spowodowane? Czy powinnam się z kimś skonsultować? Bardzo proszę o odpowiedź.

 



Witam,
każdy narkotyk może wywoływać zmiany organiczne w mózgu lub przyspieszać procesy degeneracyjne (w dużym skrócie można powiedzieć np: otępienie, padaczka), do wystąpienia których jesteśmy mniej lub bardziej predysponowani.
Nie mogę odpowiedzieć, czy w Pani przypadku jest to bezpośrednia przyczyna wystąpienia depresji - w celu wypowiedzenia się na ten temat musiałbym zadać Pani jeszcze kilka pytań. Mogę natomiast powiedzieć, że  taka sytuacja jest możliwa.
Obecnie doświadcza Pani niepokojących objawów. Proszę skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Jeśli zażywa Pani obecnie jakieś narkotyki (w tym marihuanę), to proszę się powstrzymać od ich przyjmowania do tego czasu. Alkohol również może wywoływać lub nasilać stany lękowe i depresyjne.

Pozdrawiam serdecznie

 


Komentarze

17.12.2009 11:51
nicram212

Nie bierz tego psycho (manipulanta). Szanuj to co jest piękne w Twoim życiu. Żaden środek nie dodaje nic ponad to co jest w nas. Jeśli nawet jest euforycznie to wynika z Ciebie, a nie ze środka.

17.12.2009 17:20
użytkownik anonimowy

Masz racje sama będę na odwyku i dlatego, bo jestem silnie uzależniona od amfetaminy to wiem coś o tym, ten portal to dobra rzecz!!!!!!

03.01.2010 14:25
użytkownik anonimowy

I tak powinno być, że powinniśmy sobie pomagać!