1

Ataki furii i agresji u mojego chłopaka - co może być przyczyną takiego zachowania?

Anonimowa Ktosia:

Witam,

Niedawno mój chłopak opowiadał mi, że gdy pokłócił się z mamą, wpadł w nagły atak histerii: kopał, krzyczał - wylądował na podłodze i przez ok. 10 min wrzeszczał bez powodu nie pozwalając nikomu się do siebie zbliżyć, a gdy jego siostra wchodziła do pokoju, wyrzucał ją. Następna taka sytuacja miała miejsce 2 dni temu, czyli ok. 1,5-2 tyg od poprzedniej, tylko że wtedy ten atak miał całkowicie bez powodu. Zaczął między innymi uderzać pięścią w drzwi, tak, aż rozwalił sobie skórę, aż do kości. Opowiadał mi to, aczkolwiek ten tematy był dla mnie odległy... do wczoraj.

Wybraliśmy się na imprezę do moich znajomych, bliższe kontakty z tamtego grona miał on tylko ze mną i ze swoim przyjacielem, którego zabraliśmy ze sobą. Siedzieliśmy w trójkę, gdy nagle, mój chłopak poderwał się, cały napięty, z błyszczącymi oczami, a dłońmi zaciśniętymi w pięści, zaczął na nas wyzywać, gdy jego przyjaciel chciał go wyprowadzić na balkon, popchnął go, że ten niemalże upadł, ale zaraz wyszedł na balkon, stał tyłem do nas i nie pozwalał się dotknąć, wyzywał na mnie, że mam się do niego nie zbliżać. Po paru sekundach odwrócił się, ze łzami w oczach, objęłam go, a on zaczął płakać, czemu taki jest, że on nie chce być taki, że przeprasza, nie wie co się dzieję. Cały atak trwał może z 20 sek. Ale parę godz. później sytuacja się powtórzyła...

Spał na kanapie, a obok niego leżał mój znajomy, z którym obwoje wcześniej się dobrze bawiliśmy. Cały pokój był pełen ludzi, śmialiśmy się, żartowaliśmy. Owy znajomy powiedział, że mam świetnego chłopaka, on w tym czasie najwyraźniej drzemał, bo się szeroko uśmiechnął na te słowa, trochę "pomachał stopami" - był w wybornym humorze. Nagle usłyszałam straszny huk, spojrzałam na łóżko chłopaków: znajomy leżał na podłodze, a mój chłopak stał koło łóżka cały w furii. Miał napięty każdy mięsień twarzy i ciała. Patrzył na wszystkich z wściekłością. Gdy do niego podeszłam i chciałam go uspokoić doskoczy do mnie i popchnął z taką siłą, ze wylądowałam na łóżku, zaczęłam krzyczeć do znajomych, by się uspokoili i nie odzywali (bo także chcieli z nim nawiązać kontakt i zahamować nagłą agresję). Gdy chciałam podejść do niego drugi raz nastroszył się i zacisnął pięści, jakby przygotowując się do ciosu. Stanęłam... byłam przerażona. On w tym czasie rzucił się do drzwi przewracając krzesała, popychając ludzi którzy stali mu na drodze. Gdy wybiegł z pokoju, poszłam za nim, siedział na schodach z twarzą ukrytą w dłoniach - objęłam go, ale nie poruszył się.

Zaraz do pomieszczenia wparowało dwóch chłopaków i cicho zaczęli mówić do niego, że wszystko już w porządku, on podskoczył do niego, powrotem z furią, a gdy jeden z nich wyciągnął rękę by "przybić piątkę" i pokazać, że nic się nie stało, mój chłopak zaczął go "bić" po niej, tak jakby naprawdę "przybijał piątkę" aczkolwiek z pomnożoną siłą.

Gdy tamci po moich namowach wyszli, z powrotem siadł i zaczął się trząść z zimna, wzięłam go do pokoju i siedziałam z nim otulona kocem, praktycznie nic się nie odzywał, odpowiadał półsłówkami, że nie wróci do nich, bo mu głupio, żebym już poszła, że on nie wie co się dzieje, że z nim jest coś nie tak.

Po godzinie poszłam do drugiego pokou, gdyż namawiał mnie, że chce zasnąć, nagle odezwała się komórka jego przyjaciela i pokazał mi, kto dzwoni - mój chłopak. Przyjaciel wyszedł, nakazując mi zostać. Zasnęłam. Gdy się obudziłam, był już przy mnie, uśmiechnięty, mnie obejmując. On sam mówi, ze nie panuję nad sobą w takich chwilach, ma świadomość co robi, aczkolwiek, nie może nic z tym zrobić. Boi się, zresztą tak samo jak ja, że któregoś dnia coś się stanie złego. Te ataki trwają bardzo krótko, teraz w ostatnim czasie się nasiliły, a ostatnie trzy (z czterech, o ile mi wiadomo) powstały całkowicie bez żadnej przyczyny - w momencie.

Co może być przyczyną takiego zachowania? On chce teraz wybrać się do lekarza i do psychiatry - porozmawiać. Uważam, że to konieczne, aczkolwiek całkowicie nie rozumiemy tych nagłych wybuchów. Co może za tym stać ?

Odpowiedzi - Ataki furii i agresji u mojego chłopaka - co może być przyczyną takiego zachowania?
Odpowiedź eksperta


Witam,

W  psychologii takie rozładowania emocji nazywa się acting-out. Może mieć to rożne postacie i nasilenie. Od walenia pięścią w stół czy w skrajniejszych przypadkach nagle ataki furii.

Wspólnym mianownikiem  acting–out są silnie przeżywane wewnętrzne impulsy, które są rozładowywane przez takie ataki. Znaczy to, że osoba ma jakieś nagromadzone problemy w sobie, są one dla niej trudne a jednocześnie wypiera je do podświadomości. Ów impulsy wytwarzają silne napięcie psychiczne, które dana osoba rozładowuje przez acting–out.

Oprócz konsultacji z psychiatrą  i przepisania leków wskazana jest również dla chłopaka psychoterapia gdzie właśnie będzie mógł odkryć w sobie męczące go wewnętrzne problemy.

Należy być świadomym, że takie napady chłopaka po dłuższym czasie mogą źle wpływać na Pani psychikę gdyż jest to bardzo obciążające i stresujące.

Pozdrawiam

 

Zadaj pytanie ekspertowi

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Ataki furii i agresji u mojego chłopaka - co może być przyczyną takiego zachowania?
Witam, mam 19 lat, od prawie 5 lat jestem w związku z chłopakiem. Moim problemem jest to, że jeśli on mnie denerwuje ...
Mam 15 lat i mam poważny problem: ciągle się denerwuję bez powodu, rzucam wyzwiskami, krzyczę. Mam już tak od kilku ...
Mam 19 lat. Mam napady głębokiej depresji, nieznośnie wahania nastroju, nie potrafię panować nad sobą. Z godziny na ...
Witam, mam mam 15 lat i mam na imię Daria. Mieszkam w małej miejscowości z mamą i siostrą, gdyż ojciec od nas ...
Jestem młodą mamą, mam kochanego synka i narzeczonego. Bardzo często się denerwuję i łatwo mnie wyprowadzić z ...
Ostatnimi czasy mam duże problemy. Na co dzień zachowuję się świetnie, oceny mam piątkowe. Tylko czasami miewam ...
Znajoma ma częste zmiany na stroju, wybuchy gniewu. Również ma znacznie rozbudowaną wyobraźnię, co gorsza wierzy w ...
Mam problem: ogółem już od dłuższego czasu, czyli 3 - 4 lat zauważyłam, że stałam się "wrażliwa" - są ...
Mam problem: praktycznie od 10 lat zawsze wszystko brałam do siebie i z reguły byłam uważana jako osoba spokojna, a ...
Mam 13 lat i czasami jak się zezłoszczę to to muszę w coś walnąć albo nie wiem. Czasami rozmawiam z sobą - co to ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica