- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Bardzo chcę się zmienić dla swojego chłopaka. Co mam zrobić w tym celu? Jak zacząć?
Bardzo chcę się zmienić dla swojego chłopaka. Co mam zrobić w tym celu? Jak zacząć?
Bardzo kocham swojego chłopaka i szanuje, bardzo chcę się dla niego zmienić. Wiem, że przesadzam w wielu sytuacjach i chcę to zmienić. Chcę być bardziej opanowana, spokojna, za bardzo krzyczę, choć wiem, że nie powinnam, chcę przestać się bać o niego. Ufam mu, naprawdę mu ufam, i wiem, że nie zdradziłby mnie, ale nie wiem czemu nachodzą mnie jakieś głupie myśli, gdy nie ma go koło mnie, co teraz robi itp. Gdy jestem z nim, jest cudownie, a gdy już musi jechac do domu i nie ma go koło mnie, strasznie tęsknię, dnia nie mogę bez niego wytrzymać. Są dni, że nie da się spotkać parę dni, a ja wydzwaniam jak głupia, bo chcę wiedzieć, co robi na bierząco i to też chcę w sobie zmienić. TĘ CIEKAWOŚĆ. Chcę być pewna i spokojna, chcę zmienić swoje zachowanie. Też nie pozwalam mu na wiele rzeczy, np. nie lubię jego kolegi i zabraniam mu się z nim spotykać, bo go nie lubię i jego zachowania. Nie wiem, czy to fair, że tak robię. Muszę to zmienić, ale jak? Chcę się także nauczyć słuchać go i zrozumieć, ale często stawiam na swoim, co nie zawsze wychodzi na dobre. Proszę o szybką odpowiedź.
Z opisu sytuacji, jaką tu przedstawiłaś, rozumiem, że jesteś zazdrosna o swojego chłopaka. Z jednej strony piszesz, że mu ufasz, z drugiej kontrolujesz go. Ograniczając i sprawdzając swojego chłopaka, zyskujesz tylko iluzoryczną kontrolę nad nim. Z listu wynika, że nie masz rzeczywistych powodów do zazdrości, jednak potrafi ona zepsuć relacje. Nie piszesz nic o tym, jak Twój chłopak reaguje na Twoje zachowanie. Pamiętaj jednak, że z czasem może zacząć mu to przeszkadzać. Będzie miał Ci za złe, że nie pozwalasz mu na swobodne zachowanie i spotykanie się z ludźmi których lubi. Jeśli Ty nie lubisz kolegi swojego chłopaka, pozwól im się czasem spotkać samym.
Postaraj się również więcej czasu wykorzystać na rozwijanie własnych zainteresowań i spotkania z Twoimi przyjaciółmi. W te dni kiedy nie możecie się spotykać zaplanuj sobie inne ciekawe zajęcia. Możesz na przykład zapisać się na basen lub aerobik. To pozwoli Ci na odzyskanie równowagi - będziesz mniej nerwowa.
Pozdrawiam serdecznie.








Ehh, jestem facetem i temat zazdrości również przerabiałem ze swoją dziewczyną. Początkowo działało to w obie strony, dlatego postanowiłem na ten temat z nią porozmawiać. Jak się okazało doszło do kilku takich rozmów. To jest najlepsza metoda. Aśka, prawda jest taka, że jak Cię chłopak chce zdradzić to nic nie poradzisz i tak samo w drugą stronę. Jak wasz związek będzie rósł, będziesz mogła mu zaufać o ile na to zasłuży. "Na siłę" nie da rady. Przestań go kontrolować, bo pogorszysz sprawę. Zdrada się nie ukryje, prędzej czy później i tak wyjdzie na jaw. A zazdrość w normie jest wskazana, dlatego staram się aby moja połówka była zadowolona. :)
Zgadzam się z przedmówcą, tym że kontrolujesz go, możesz sprawić, że zacznie Cię spławiać i okłamywać. Związki na siłę nie mają żadnego sensu (wiem, bo moi rodzice utworzyli taki związek, od ponad 20 lat trwają kłótnie, dla mnie jako dziecka, syna było to okropne). Owszem nie należy się od razu poddawać, bo związek polega nie tylko na szczęściu i radości, ale również na wspólnym rozwiązywaniu problemów.
To prawda, że jeśli chłopak będzie miał zamiar cię zdradzić to to zrobi, Twoje kontrolowanie nic tu nie da, wręcz może tylko zniszczyć Twój związek i dopiero wtedy zobaczysz jak źle postępowałaś. Dlatego opanuj złe emocje i daj chłopakowi więcej miłości, by czuł się przy tobie jak przy tej jedynej, a nie by wiecznie myślał, że znowu będziesz mu marudziła i wymyślała. Ja jestem w związku 5 lat i nigdy nie kontroluje swojego faceta, bo jeśli coś wymodzi to i tak wyjdzie to na jaw prędzej czy później. Dlatego głowa do góry, on zapewne cię kocha, bo jakby tak nie było, to by z Tobą nie był. Pozdrawiam
Co mam zrobić kiedy chłopak mnie nie chce, bo mu to powiedziałam wprost, że go kocham?
Hej, obawiam się, że mój chłopak będzie jeszcze gorszy, jak mu pozwolę się spotykać z kolegami.
A czy jeśli facet oczekuje zmiany z w moim zachowaniu w imię "miłości", bo już nie może mnie znieść, warto to ciągnąć? Może po prostu nie może zaakceptować mnie takiej jaka jestem? Mówi, że kocha, że mu zależy, ale czasem potrafię doprowadzić go do szału i wtedy ma mnie dosyć. On sam jest pedantyczny, dba o czystość (aż za bardzo) i próbuje wymusić to samo na mnie, a kiedy czegoś nie zrobię, wyzywa od leni i darmozjadów. Dodam, że utrzymuje mnie i nasza córeczkę!
A ja mam taki mały problem. Więc mój chłopak już kilka razy mi mówił żebym nie zachowywała się jak dziecko i myślała nad ty co mówię/pisze/robię. Twierdzi, że przez to nie pasujemy do siebie, a jak to się zmieni to będzie dobrze. I nie wiem co tym myśleć?;/
Dodaj nowy komentarz