- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Bardzo niskie poczucie własnej wartości
Bardzo niskie poczucie własnej wartości
Pół roku temu rzucił mnie narzeczony od tego czasu nie potrafie się pozbierać.Schudłam 6 kilogramów,miałam problemy z zasypianiem i koncentracją.Ciągle płakałam i nic mnie nie cieszyło.Po jakimś czasie to się uspokoiło ale od ostatniego miesiąca znowu wróciło.Wszystko mnie denerwuje,ciągle krzyczę i płaczę bez powodu.Są dni że najchętniej nie wstawała bym z łóżka.Uważam że to co się stało to tylko moja wina,że nic mnie już nie czeka w życiu,myślenie o moim byłym w dalszym ciągu sprawia mi ból.Czasami myślę o śmierci ale wiem że brakuje mi odwagi.Ogólnie czuję się jak zero.
Pani Kingo,
objawy, które Pani odczuwa prawdopodobnie są wynikiem depresji. Powinna Pani jak najszybciej udać się na wizytę do lekarza psychiatry. Spotkała Panią przykra sytuacja, ale proszę pamiętać, że co nas nie zabije to nas wzmocni. Obecny stan jest przejściowy i jeśli zacznie się Pani leczyć Pani samopoczucie wróci do normy.
Pozdrawiam serdecznie!








Od 4 lat mieszkam i pracuję w uk, odkąd tu przyjechałam, jakoś nie potrafię panować nad swoimi nerwami, mała rzecz potrafi mnie tak wyprowadzić z równowagi, że wyżywam się na wszystkim i wszystkich dookola mnie, moje mieszkanie jest w rozsypce, ponieważ przy każdym małym stresie rzucam wszystkim, co mi tylko wpadnie w ręce, nie myśląc, co robię, w momencie kiedy się zdenerwuję, nie patrzę, czym i w kogo rzucam, boję się, że kiedyś zrobię komuś poważną krzywdę, nie raz już rzuciłam w chłopaka popielniczką czy czymkolwiek i mu mało krzywdy nie zrobiłam, nie wiem, czy powinnam pójść do lekarza, wstyd mi mówić o tym, co się ze mną dzieje, bo to nie jest normalne i nie potrafię nad tym panować, nie potrafię się już śmiać ani cieszyć z małych rzeczy jak kiedyś i nie wiem, co mogłoby być przyczyną, często myślę o samobójstwie, jedyna rzecz, jaka mnie przed tym powstrzymuje, to strach, nie radzę sobie ze sobą i tego właśnie się boję najbardziej, nie widzę już żadnego sensu w życiu, nie wiem, co robić, dlatego zdecydowałam się napisać.
Dodaj nowy komentarz