1

Błagam o pomoc. Ile jeszcze mogę znieść?

ulaula28:

Mam 33 lata i brakuje mi powodów, żeby przeżyć kolejny dzień. To trwa od około 1,5 miesiąca (popadłam w potężne długi i nie mogę znaleźć kupca na swoją firmę, żeby je pokryć). Mieszkam u mamy i jestem samotną matką 2 dzieci, jestem w luźnym związku z mężczyzną.

Byłam bardzo towarzyską osobą, raczej realistką, lubiłam pomagać innym, znajomi uważali mnie za konkretną i silną osobę. Teraz chcę umrzeć i boję się swoich myśli. Próbowałam prosić o pomoc, ale wszędzie słyszałam dasz sobie radę. Mam takie uczucie jakbym rozpadła się na dwa kawałki: jeden jeszcze ma przebłyski i walczy o życie drugi się poddał i szuka sposobu na przywołanie śmierci.

Nie stać mnie nawet żeby iść do lekarza, bo z braku pieniędzy nie płacę ZUS.

Błagam, pomóżcie mi, bo nie wiem ile jeszcze wytrzymam. Boję się już wychodzić z domu, do niedawna jeszcze próbowałam. Ula

Odpowiedzi - Błagam o pomoc. Ile jeszcze mogę znieść?
Odpowiedź eksperta
 Witam,

Przeczytałem Pani list jednym tchem. Sytuacja w jakiej Pani się znalazła jest trudna i kryzysowa. Problemy finansowe są niezaprzeczalnym faktem i dla większości ludzi wiążą się z zagrożeniem bytu, godnego życia.

Coś takiego spotkało teraz Panią i spowodowało epizod depresyjny jako naturalną konsekwencję zagrożenia godnego życia. Zdaję sobie sprawę, że w tej chwili trudno jest zobaczyć jakiekolwiek rozwiązania tej sytuacji, pojawia się zwątpienie, bezradność, chęć ucieczki przed życiem w śmierć.

Proszę dać sobie prawo do tych uczuć gdyż one mówią o bólu jaki Pani przeżywa. Wsparcie typu „dasz sobie radę” to kiepskie wsparcie, aczkolwiek znajomi z pewnością mieli dobre intencje.

Proponuje Pani wizytę u psychologa lub psychoterapeuty gdzie będzie mogła na bazie tego kryzysu przepracować swój ból i zbudować nowy etap swojego życia. Pamiętajmy, że  na bazie kryzysu możemy się albo zniszczyć albo zbudować jeszcze lepszą jakość.

N ajbogatszy człowiek w Polsce – Jan Kulczyk – powiedział w jednym z wywiadów: „Mnie przeciwności  nigdy nie załamują, wręcz odwrotnie – mobilizują mnie do działania”. Myślę, ze dużo mądrości w tym zdaniu. Ilekroć upadamy zasada zawsze jest jedna – należy się podnieść.

Życzę powodzenia

Zadaj pytanie ekspertowi

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Błagam o pomoc. Ile jeszcze mogę znieść?
Pewien chłopak bardzo skrzywdził moją przyjaciółkę, ona z tego powodu zaczęła się ciąć, widziałam jej wannę całą ...
Witam! Obecnie mam 14 lat, uczęszczam do I gimnazjum. Nowe towarzystwo, nauczyciele i tok nauki. Od groma zmian. ...
Potrzebuję pomocy. Czasem czuję, że już, a czasem, że jeszcze dam radę. Mam męża, 2 cudowne córeczki. Wyjechaliśmy z ...
Jestem znana wśród znajomych z mojego niegasnącego optymizmu, zawsze doszukuję się dobrych stron, zawsze widzę coś ...
Nie potrafię myśleć o niczym co jest związane z moim codziennym koniecznym życiem. Żyję pod wieloma maskami - ...
Witam, Skończyłam studia (dwa kierunki), jestem młoda i chcę być szczęśliwa. Od 3 lat jestem w stałym związku. Po ...
Witam, mam 28 lat. Do tej pory nie miałem najmniejszych problemów. Studiowałem w innym mieście więc przywykłem do ...
Co mi się stanie po przedawkowaniu tabletek z paracetamolem? Mam zamiar wziąć 16-20 tabletek, mam ciężką sytuacje i ...
Witam, Chciałbym prosić o radę jak mogę pomóc koledze, który przechodzi załamanie nerwowe, a może to coś innego? ...
Mam wspaniałego męża i cudowną córkę, a mimo wszystko jestem bardzo nieszczęśliwa. Problemy z teściami, włamanie do ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica