1

Boję się o siebie

enjoy:

Jestem zwyczajną siedemnastolatką. Od jakiś 4 lat nie potrafię się cieszyć życiem. Wydaje mi się, że wpadłam w depresję. Raz mam takie momenty, że poprostu leżę na łóżku i nie mam ochoty nic robić. Mogę tak leżeć i myśleć nad moim życiem godzinami. Są także takie momenty, że wydaje mi się, że wyrwę się od moich smutków, ale za jakiś czas znów to powraca. I toczy się to kołem, wyżera mnie od środka. Jak miałam 15 lat, próbowałam się zabić. Niestety (albo stety) nie wyszło. Nie umiem odnaleźć sensu życia, wątpię w Boga, czuję się tak obładowana moimi problemami, że czasami nie wytrzymuję i poprostu płaczę. Jakiś czas temu także chyba miałam bezsenność, bo nie mogłam godzinami zasnąć. Teraz jest jeden z lepszych momentów, że wydaje mi się, że mogę rozpocząć wszystko na nowo. Ale boję się, że znowu wejdę w to gówno i będę topiła się w odchłani mojej rozpaczy. Dodam, że nie miałam zbyt szczęśliwego dzieciństwa i przeżyłam bardzo bolesne odejście chłopaka ode mnie. Myślę (myślałam, bo próbuję przestać) o nim wręcz obsesyjnie. Chcę już przestać, wyrwać się, proszę o pomoc.

Odpowiedzi - Boję się o siebie
Odpowiedź eksperta Psycholog Joanna Kwiatkowska


Witaj!

Jeden dzień braku radości z życia to długo, co zaś mówić o czterech latach! Jesteś młodą, wrażliwą dziewczyną i byłoby wspaniale, gdybyś swoją wrażliwość mogła wykorzystać na przeżywanie radosnych chwil, a nie smutków. Napisałaś, że chciałabyś już przestać być w takim stanie, wyrwać się. To świetnie, bo najwyższa pora to zmienić.

Napisałaś, że często płaczesz, nie potrafisz odnaleźć sensu w życiu, okresowo cierpisz na bezsenność, a ponadto miałaś próbę samobójczą. Wszystko to sprawia, że prawdopodobnie ciężko będzie Ci poradzić sobie samej, co więcej - jest ryzyko, że możesz zacząć czuć się jeszcze gorzej.

Proponowałabym, abyś poprosiła mamę o zapisanie do poradni psychologicznej. Najlepiej byłoby, gdybyś szczerze, dokładnie tak, jak w swoim liście powiedziała swoim rodzicom bądź obojgu w jakiej jesteś sytuacji i że potrzebujesz pomocy. Na Twoim miejscu opowiedziałabym im jak się czuję i że chciałabym, aby wreszcie moje życie wyglądało inaczej. Pomoc psychologa jest w Twoim przypadku bardzo wskazana i przyniesie Ci dużo korzyści, jeśli tylko się na nią zdecydujesz (do czego gorąco Cię namawiam).

Pozdrawiam serdecznie!

 
Zadaj pytanie ekspertowi

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Boję się o siebie
Witam. Mam 32 lata i od roku leczę się na depresję. Na wizytę u psychiatry zdecydowałam się, gdy już nie mogłam ...
Mam 33 lata, mieszkam z mężem za granicą. W ubiegłym roku wystąpił u męża epizod psychotyczny (głosy, zaburzenia ...
Pewien chłopak bardzo skrzywdził moją przyjaciółkę, ona z tego powodu zaczęła się ciąć, widziałam jej wannę całą ...
Mam 16 lat i mam myśli samobójcze, czasami po prostu nie mam siły żyć. Nie wiem czym to jest spowodowane - z ...
Witam Próbowałem popełnić samobójstwo leczę się od dłuszego czasu na depresję nie mam siły do pracy ...
Witam. Dziś byłam na komisji w ZUS-ie w sprawie świadczenia rehabilitacyjnego. Leczę się psychiatrycznie od kwietnia ...
Mam 15 lat i mam pewien problem. Dwa lata temu przyjechałam do Kanady, gdzie mieszkają moje dwie starsze siostry. ...
Mam 26 lat i cierpię na depresję od roku. Pochodzę z patologicznej rodziny - ojciec znęcał się nade mną i młodszym ...
Mam 18 lat i zero chęci do życia. Nie spotykam się ze znajomymi, nie mam przyjaciół, ciągle siedzę w domu i nic nie ...
Mam 25 lat, jestem kobietą. Pierwszy raz poczułam ogromny ból, kiedy zostawił mnie narzeczony, to było 6 lat temu. ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica