- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Ból duszy. Objawy depresji.
Ból duszy. Objawy depresji.
Witam serdecznie. Jestem 25-letnią kobietą. Zawsze byłam osobą wrażliwą, płaczliwą, dobrą, niestety z niskim poczuciem własnej wartości, nie lubiłam siebie. To było w dzieciństwie. W sumie nadal tak jest, a szczególnie od ostatnich dwóch lat.
Zrobiłam coś głupiego i bardzo bardzo tego żałuję, jednak z moim niskim poczuciem wartości nie mogę sobie wybaczyć tego co zrobiłam. Mówię sobie, że każdy człowiek może kiedyś zbłądzić, ma do tego absolutne prawo, że wystarczy sobie wybaczyć i iść dalej, jednak jak sobie przetłumaczę to na mój głupi mózg i jest mi już dobrze, to po dwóch miesiącach dolegliwości wracają.
Znów gnębi mnie poczucie winy, jest mi źle, boli mnie dusza, czuję niepokój i lęk, chcę płakać i trwa to od 2 tygodni do miesiąca. Potem jest mi lepiej, ale złe samopoczucie wraca i wraca.
Ostatnio czułam sie dobrze przez aż pół roku i myślalam, że się wyleczyłam z tej nie wiem jak to nazwać, depresji (?), ale niestety ból powrócił.
Boję się o siebie, chciałabym nie czuć się tak strasznie, chciałabym być wolna, ale jedynym dla mnie rozwiązaniem byłoby cofnąć czas i wszystko naprawić, ale się tak nie da, więc płaczę dalej. Wiem ze to głupie, powinnam sobie przebaczyć, wyciągnąć wnioski i dalej żyć normalnie, prawda?
Proszę o słowa otuchy, mam nadzieję, że to nie jest depresja, choć pewnie jest… Cały czas mam nadzieję, że ten stan duszy mi przejdzie i że znów będę szczęśliwa.
Witam!
Pani problemy wynikają przede wszystkim z zaniżonej samooceny, poczucia winy i tendencji do rozpamiętywania przeszłości. Myślę, że rozwiązanie ich, poznanie własnej wartości i pozbycie się poczucia winy poprawi Pani stan.
Warto, by skorzystała Pani z pomocy psychoterapeuty i przepracowała trudne emocje i przeżycia. Może się Pani uwolnić od demonów przeszłości i cieszyć się swoim życiem. Musi Pani jednak podjąć systematyczną pracę nad swoimi problemami i postarać się je rozwiązać. Pomoc specjalisty będzie niezbędna, by odnalazła Pani odpowiednią drogę i konstruktywnie rozwiązała sprawy z przeszłości. Dzięki temu poprawi Pani swoje samopoczucie i nauczy się, jak radzić sobie w stresujących i obciążających sytuacjach.
Pozdrawiam








Mysle że nie jedna z nas ma podobne problemy.. Mam 17 lat, mam swietnego chłopaka,lecz też czasem płaczę. Myslałam jeszcze o psychologu ale mieszka praktycznie na wsi i jestem niepełnoletnia, ktoś by powiedział że jestem jeszcze dzieckiem, co ja mogęwiedzieć o życiu.. To prawda, ale ciągle sie boje życia, boje się jak w przyszłości będzie, czy bede miaął dzieci, które tak bardzo pragne?
lecz gdy płaczę wszytko sobie uświadamiam..tez miaąłm trudna przeszłość , możecie nawet niew ierzyc ale to prawda. Mysle więc, że to normalnie, że czasem płaczemy..Choć nie powinnaś juz się tak zadręczać!
Każdy w życiu popełnia błędy!
Pozdrawiam :)
Ja też odczuwam ból duszy, wiem że to związane jest z moją depresją, trwa to już 3 lata i nie byłam z tym u lekarza wiem jakie są przyczyny ale nie mogę ich zmienić nawet zajście w ciążę i urodzenie dziecka nie pomogło cały czas mam tak zwane gorsze dni i wtedy płaczę mam myśli samobójcze, nie mogę powstrzymać jedzenia ciągle jem jak opętana. Wszystko to przez wyjazd do Niemiec jest mi tu źle bardzo źle ale nie mogę wrócić, kocham męża a on nie pozwoli mi wrócić do PL nie widzę wyjścia z sytuacji, wiele razy planowałam ucieczkę ale kończy się to na planach. Brakuje mi rodziny przyjaciół i pracy tu siedzę w domu sama i pogłębiam swój stan. Nienawidzę swojego obecnego życia, przed ślubem byłam szczęśliwa pewna siebie, pełna energii i zawsze uśmiechnięta a teraz ciągle płaczę nie umiem się cieszyć, czuję się stłamszona, zdeptana i duszę się w tym związku a jednak nie umiem tego przerwać nie mam takiej możliwości, nie mam pracy pieniędzy, za to mam małe dziecko którego nie mam z kim zostawić żeby iść do pracy, jestem skazana na męża i nienawidzę tej myśli.
Dzień dobry mam problem bym chciała cofnać czas co zrobiłam ! dlaczego tak zrobiłam mam dwie śliczne dziewczynki i męża! a tak ten nałóg mnie wciągał ! już przestałam ale zawsze otym bede myślała serce mnie boli! mm dobrego męża ze mnie kocha ale boje sie ze maż stracił zaufanie ! opowiem wam moja prawde ! nikt o tym nie wie nawet rodzina tylko mąż i dzieci 1 chodziłam do sklepów zeby robić zakupy pożniej kradłam było mało pieniedzy bieda złapali mnie , po tygodniu mówiłam ze nigdy nie wezme ze nie ukradne poszłam z dzieckiem do sklepu i znów to zrobiłam i mnie złapali teraz czekam na list na grzywną dlaczego tak zrobiłam bardzo tego żałuje przecież mam rodzine jestem nie mądra teraz w każdym sklepie mnie zńaja że to ta złodziejka i jak tu żyć nie darady bje sie ! dopiero zrozumiałam ze nie warto niszcze siebie nerwy i rodzine mam teraz strasznego doła bo czekam na ten lit ile kary dostane! prosze niech mi pani pomoże ! co mam zrobic zeby żyć na tym świecie bo mi sie nie chce nic mnie nie cieszy dlaczego człowiek zrobi to a pożniej żajue ! pomożcie mi
@smutna
Nie martwcie się więc mówiąc: Co będziemy jedli? Co będziemy pili? Czym się przyodziejemy. Są to sprawy, o które zabiegają poganie. Ojciec wasz Niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Szukajcie naprzód królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie wam dodane. Nie troszczcie się tedy o dzień jutrzejszy: jutro zatroszczy się samo o siebie. Każdy dzień ma dosyć swojego strapienia.
Mateusz 6:31:34
Dodaj nowy komentarz