- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Brak drugiej połówki przyczyną depresji?
Brak drugiej połówki przyczyną depresji?
Witam. Mam 20 lat. Całe moje życie obraca się od dłuższego czasu wokół tematu braku chłopaka. Moje przyjaciółki również są w podobnej sytuacji, większość z nas nigdy nikogo nie miała. Godzinami rozprawiałyśmy, co jest z nami nie tak, co jest ważne, czy chodzi o wygląd, nieśmiałość, czy może przypadek. Jest to dla nas bardzo duży problem, ponieważ czujemy się samotne i potrzebujemy bliskiej osoby.
Na pewno dodatkowo dochodzi ciekawość tego, jak to jest być w związku. Jest to dla nas bardzo dołujące i zamiast śmiać i relaksować się na wspólnych spotkaniach, bez końca analizujemy wciąż te same kwestie, gdzie wniosek jest zawsze jeden: mamy pecha i jesteśmy beznadziejne. Jest to bardzo trudne dodatkowo przez fakt, iż obecne czasy, media nakładają na nas pewną presję. Staramy się jej nie ulegać, ale trudno nie zaglądać do gazet, internetu czy nie włączać komputera, gdzie na każdym kroku spotykamy się z kwestiami miłości i seksu. Dodatkowo oszałamiające statystyki dotyczące inicjacji seksualnej czy wieku wychodzenia za mąż (teraz i kilkanaście lat temu) budzą w nas duży niepokój.
Reasumując, pragnę zapytać, czy statystyki faktycznie odzwierciedlają rzeczywistość i czy możemy czuć się osamotnione w naszym problemie? Pozdrawiam serdecznie i przepraszam za poruszanie tak oklepanego i mało ambitnego tematu.
Witaj!
Nie wiem, dlaczego opierasz się na statystykach. Zastanów się, czy średnią wynoszącą 13-15 lat należy traktować jako cel, do którego powinni dążyć młodzi ludzie, czy raczej jako patologię, która niesie ze sobą opłakane skutki.
To prawda, że media epatują seksem, jednak weź pod uwagę to, że jest on świetnie sprzedającym się produktem marketingowym, co wcale nie oznacza, że jest drogą do szczęścia.
Sugerowałabym, abyś starała się koncentrować na własnym rozwoju, na realizacji celów, które sobie w życiu wyznaczyłaś. Bądź sobą i staraj się żyć w zgodzie z wyznawanymi przez siebie wartościami. Twoja prawdziwa przygoda w relacjach damsko-męskich prawdopodobnie dopiero się zacznie, gdyż jesteś jeszcze bardzo młoda. Dlatego nie oglądaj się na innych tylko realizuj się w tym, co lubisz, co dla Ciebie ma sens.
Pozdrawiam.








Napisz do mnie a może będę mogła Ci pomóc w problemach osobistych.
tak, brak kogoś do kochania, seksu, tulenia może być przyczyną, że człowiekowi sie nie chce żyć,
dla kobiet seks ma małe znaczenie, jego brak nie dobija,
dla faceta to horror, jak sie nie ma kogoś bliskiego (bo np. jest się niskim, bez kasy, nie pijącym czyli w ich oczach niemęskim) to żyć się nie chce, seks jest potrzebny jak tlen by żyć i być szczęśliwym, mieć z kim spać to znaczy być szczęśliwym
Dodaj nowy komentarz