- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Chcę się zabić, ale wiem, że to nie jest dobry pomysł - co powinnam zrobić?
Chcę się zabić, ale wiem, że to nie jest dobry pomysł - co powinnam zrobić?
Witam! Szczerze mówiąc, niedużo się u mnie dzieje, lecz boję się taty - nie w sensie, że mnie bije, ale że strasznie krzyczy. Mówi, że się zmieniłam przez moją przyjaciółkę, ale wiem, że to nie przez nią, tylko przez stres. Bardzo się boję, że nie przejdę klasy - to by była bardzo zła rzecz. Jakbym przyszła do domu, fatalnie by było, nie chcę iść do pedagoga, ponieważ nie chcę rozmawiać o takich rzeczach. Przychodzą mi bardzo głupie rzeczy do głowy, a dokładniej zabicie się. To by była najgorsza rzecz w moim życiu. Dużo razy tak chciałam zrobić. Raz próbowałam, ale nici z tego. Proszę, powiedzcie mi, co mam robić. Nie chcę z nimi (rodzicami) rozmawiać, bo się boję! Liczę na was, pozdrawiam! :*
Myślę, że mimo wszystko powinnaś porozmawiać z pedagogiem i rodzicami. Nie opisałaś dokładnie swojej sytuacji, więc nie bardzo można coś więcej poradzić. Skoro twierdzisz, że zabicie się byłoby najgorszą rzeczą w Twoim życiu, to nie realizuj tego pomysłu, a dąż do tego, aby rozwiązać sytuację. Zrozumienie i wsparcie ze strony rodziców pozwoli Ci zredukować stres, a ich pomoc może okazać się niezbędna przy problemach w nauce.
Pozdrawiam






Witam!
Chętnie bym pomogła ci z tego wyjść!
Sama to przeszłam i wiem jaka to jest sytuacja....
Proszę napisz na moje gg jak najszybciej 1697004 :)
witam was wszystkich!
ze mna
Mam 18 lat i od niedawna mam taki problem i nie wiem sam co sie dzieje ze mna i szukam odpowiedzi i bardzo bym
prosil o odpowiedz jakies porady a wiec tak wczesniej wszystko mi sie ukladalo wiazalem koniec z koncem i
jakos dawalem sobie rade w zyciu asz do dzis jakis czas temu siedzialem sobie w domu przed komputerem
i nagle z nikat takie uczucie smutku i glupie mysli zeby se cos zrobic nie wiem jak panowac nad tym
czytalem w internecie ze moze to byc depresja tylko z tego co zauwazylem nie zucila mnie dziewczyna
i nikt nie umarl nie mam takich bulu itp nic takiego mam czasem tak ze nie chce mi sie juz zyc jak bym nie mial
dla kogo staram sie otym nie myslec jakos daje rade zeby mnie tak mysli nie lapaly nie mam zawielu przyjaciul
zeby porozmawiac z nimi o tym z nikim nie moge tak porozmawiac szczerze i mam czasem takie odczucie ze poco zyc
zeby cos zrobic z tym i czasem jest to silne ale nie ulegam satram sie cos robic z czasem zaczelem biegac
cwiczy i jest dobrze nie mysle slucham muzyki itp ale czasem mam tak ze mnie zlapie taki dolek wlasnie
i jest naprawde ciezko mi nikt mi reki nie poda i nie wyciagnie mnie z tego musze sam sobie z tym
radzic nie chce chodzic do psychologa ani brac jakis tabletek szukam sposobu zeby to jakos przeszlo
cos zrobic ze soba mysli te mam zadko i umiem sobie jakos z nimi walczyc ale jest i tak ciezko
bardzo bym prosil o pomoc zebyscie mogli mi doradzic cos zeby juz taki dolek zniknol byl nie placze nic takiego
z tych objaw tylko czasem mam wlasnie tak dolek konkretny i szukam wyjscia zeby sobie jakos poradzic bardzo
prosze jesli ktos ma tak podobnie albo mial prosze o pomoc i czy mozna to jakos szybko wyleczyc
bardzo bym prosil o odpowiedz i z gury dziekuje!
Samobójstwo to najgroszy sposób podania się.
I doskonale wszyscy wiemy jak to jest jeżeli nie mamy się do kogo odezwać.
Każdy człowiek ma tylko jedna życie i musicie o nie dbać !
Na świecie jest tyle pięknych rzeczy dla których warto żyć :)
I nikt nam nie gwarantował spokojnego i bezproblemowego życia :)
Życze wam podniesie się na duchy i głowa do góry :)
Jesteście Przecież Niepowtarzalni i Piękni nawet nie piszcie tutaj takich bzdur
gdyż śmierć niczego nie zmieni przysporzy jeszcze wiekszęj dawki smutku więc wibicie to sobie z głowek.
Dodaj nowy komentarz