- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Chcę żyć normalnie - jak to zrobić?
Chcę żyć normalnie - jak to zrobić?
Aktualnie chodzę do 2 klasy gimnazjum, mam 14 lat. Od pierwszej klasy mam jakieś problemy ze sobą, najgorsze są moje huśtawki nastrojów - jednego dnia cieszę się ze wszystkiego, innego chce mi się po prostu płakać, a jeszcze innego wydzieram się na wszystkich. Ostatnio już w ogóle nastrój zmienia mi się co godzinę, jak nie częściej - czasem zwyczajnie nie chcę żyć, a za chwilę mam wszystko gdzieś i znowu się cieszę.
Nie mam bliskiej przyjaciółki, z którą mogłabym wychodzić i rozmawiać kiedy chcę, nie mam tylu znajomych co koleżanki z klasy, szczerze mówiąc to chyba mam tylko jedną dobrą koleżankę i świetną siostrę. Rzadko wychodzę z domu, bo po prostu nie mam gdzie wychodzić, mieszkam na wsi, chociaż baaardzo chciała bym mieszkać w mieście. Nie mam dobrych kontaktów z Tatą, różnimy się całkowicie, z mamą jest o wiele lepiej, ale i tak kłócimy się dosyć często (o młodszym bracie nie wspominając), ale najbardziej męczy mnie nie akceptacja samej siebie - nienawidzę gdy ktoś robi mi zdjęcia i inne tego typu rzeczy, nie chodzę w lato na plażę, po prostu wstydzę się swojego ciała, jest obrzydliwe, i grube ;/. Jedyne co mi się we mnie nawet podoba to oczy i ogólnie twarz, nic więcej.
Pomocy! Zaczęło mnie to naprawdę męczyć, nie wytrzymam tak dłużej…
Witam!
Nastolatki mają problemy z nastrojem - w ciągu kilku chwil, godzin, mogą na zmianę płakać i pękać ze śmiechu. To jest jeden z objawów dojrzewania. Hormony wpływają na zmiany zachowania, ale także na potrzebę akceptacji ze strony innych osób.
Piszesz, że masz mało znajomych i raczej nie wychodzisz na spotkania. Z drugiej strony masz świetną siostrę, bliską koleżankę i dobry kontakt z mamą. Wykorzystaj to - rozmawiaj z nimi o tym, co się z Tobą dzieje.
Twoje ciało się zmienia i możesz mieć problemy z samoakceptacją. Warto jednak byś spojrzała na to z innej strony - ludzie, z którymi się spotykasz chcą utrzymywać z Tobą kontakt za to, jaką jesteś osobą, a nie ze względu na ciało. Kiedy nie akceptujesz swojego wyglądu, to trudno jest Ci również otworzyć się na innych ludzi. Postaraj się porozmawiać o tym z siostrą czy mamą. Może one pomogą Ci zrozumieć, że najważniejsza jest Twoja osobowość, gdyż to ona stanowi o Twojej atrakcyjności. Możesz również korzystać z telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży - 116 111.
Pozdrawiam








ja mam 30 lat a te nastroje mi sie nie zmieniły...Problemy nastolatek rosną wraz z wiekiem i wcale nie maleją.Z tym że to potem jest gorsze;brak perspektyw , pracy, szansy...
Atrakcyjnośc nie jest najważniejsza najwazniejsze jest zdrowie.Owszem że bycie grubym zdrowiu nie sprzyja ale jesli się wazy 2-5 kg wiecej to nie jest to aż takie dramatyczne i tego naprawde nie widac, ja znam wielu znajomych którzy mają wiecej kg niz by mogli ale wcale nie uważam że sa szpetni!!! Nie rozumiemdlaczego jest taka nagonka na ludzi grubszych???!!!!! No nie wierzę ze wszystkim ludziom podobają sie wychudzone modelki, których jest raczej żal...
Ja tez nie mialam nigdy bliskiej przyjaciólki.Z rostego powodu.Wszystkich zawsze interesowało co innego niż mnie.NO i o czym tu gadac?!:(
A z tą wsią; możemy sie zamienić, ja mieszkam w miescie, a mam już tego powyżej uszu:)))
Moze za wiele nie pomogłam ale pozdraiam cie!!:)
Dodaj nowy komentarz