- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Chorobliwa zazdrość oraz maltretowanie psychiczne i fizyczne – jak z tym walczyć?
Chorobliwa zazdrość oraz maltretowanie psychiczne i fizyczne – jak z tym walczyć?
Jestem osobą pewną siebie i swoich predyspozycji zawodowych oraz intelektualnych, do brzydkich również nie należę, jestem w związku od 3 lat. Od początku przeszkadzała mi chorobliwa zazdrość partnera. Do baru z koleżanką wyjść nie mogę, bo tam chodzą dziwki, jak twierdzi mój partner. Myślę, że odegrałam się mu agresją, dostawał w twarz za bzdury, przyjmował to z pokorą. Często również poniżałam go przy znajomych, wiem, to złe. Ja zmieniłam się, odkąd zaszłam w ciążę, natomiast z jego strony jest teraz odwet. Agresja zrodziła agresję.
Mamy cudownego 8-miesięcznego synka, niestety, nie umiemy nawet przy nim się opanować, bijemy się, pomocy! On stał się wstrętnym, nieczułym maczo, nie śpimy w jednym łóżku już od 8 miesięcy, a w ciąży nie chciał mi nawet pleców pomasować, troszkę jednak hamował się, jeśli chodzi o przemoc, ale niestety i w ciąży dochodziło do agresji i szarpania...
Teraz jest dużo gorzej, wyzywa mnie przy znajomych tekstami, typu: „do obiadu, już”, „do dziecka”... itp., w ogóle mnie nie szanuje, nie przytula. Maltretuje fizycznie i psychicznie, nic nie pomaga przy dziecku, tylko mnie goni, nie pracuje, bo wygodny jest, ja dobrze zarabiam. Nie wiem, jak mamy sobie pomóc, on niby już rozumie, co się z nami stało i dlaczego, ale co dalej?
Przemoc to bardzo poważny problem. Warto zastanowić się, co możecie Państwo zrobić, by zmienić obecną sytuację. Krzywdząc się nawzajem, nie rozwiązujecie problemów, tylko je pogłębiacie. Trudności, jakie z tego wynikają, mogą powodować nasilanie się działań odwetowych z obu stron.
Po przeczytaniu Pani listu rozumiem, że chce Pani, by ten związek nadal trwał, ale w innej formie. Dlatego uważam, że niezbędna jest praca nad Waszymi sposobami porozumiewania się i rozwiązywania trudności. Polecam skorzystanie z terapii małżeńskiej, która może pozwolić Wam zrozumieć siebie nawzajem oraz pomóc Wam usprawnić komunikację. Macie dziecko, które teraz jest malutkie, ale z czasem zacznie dorastać i dostrzegać problemy między rodzicami.
Wychowywanie dziecka w atmosferze przemocy nie wpływa pozytywnie na jego rozwój emocjonalny i intelektualny. Dlatego dobrze byłoby postarać się, jak najszybciej rozpocząć wspólne działania na rzecz poprawy sytuacji w rodzinie. Warto porozmawiać z partnerem na ten temat. Jeśli nie potraficie rozmawiać na spokojnie, wtedy polecam napisanie do niego listu. Warto także, żeby znała Pani swoje prawa i wiedziała, jak może się bronić, jeśli sprawy będą się komplikować i nie będziecie mogli dojść do porozumienia. Dlatego zachęcam do konsultacji z prawnikiem. Może Pani z niej skorzystać np. telefonicznie lub mailowo w Centrum Praw Kobiet lub Niebieskiej Linii. Obie organizacje pomagają ofiarom przemocy domowej.
Pozdrawiam








Dodaj nowy komentarz