- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Chyba mam depresję, ale problemy zajadam i zapijam alkoholem. Czy jest na nie inny sposób?
Chyba mam depresję, ale problemy zajadam i zapijam alkoholem. Czy jest na nie inny sposób?
Witam! Od dłuższego czasu nie mogę sobie poradzic ze swoim smutkiem. Do tej pory odsuwałam myśl o swoim złym samopoczuciu na bok, zrzucałam to na zmiany w życiu (rzuciłam pracę w budżetowce, załozyłam własną firmę w branży, na której się kompletnie nie znam - miał mnie w tajniki wprowadzić mąż, a on sam sobie w tej całej sytauacji nie radzi).
Zawsze byłam osobą pogodną, szalona, głowę miałam pełną marzeń. Najbardziej zaniepokoił mnie fakt, że ja o niczym nie marzę. Jak zamykam oczy widzę mur. Czuję się jak zagoniona w jakiś ciemny zułek. To, że rano wstaję z łóżka zawdzięczam tylko moim synom, dla których muszę żyć, nie mogę się załamać, jestem im potrzebna. Swoje samopoczucie poprawiam jedzeniem - co chwilę coś podajadm albo zwierzęco rzucam się na jedzenie, mimo że przed chwilą jadłam. Często ryczę. Wieczorem sięgam po alkohol, który działa na mnie bardzo różnie: albo się lekko wyciszę, albo dostaję napadu histerii i ryczę poł nocy, a rano mam tak napuchnięte oczy, że ledwo na nie widzę, Często w ciągu dnia czuję mdłości. Czuję, że ze mna jest coś nie tak. Czy to depresja? Czy muszę szukąc gdzieś pomocy, czy mogę sobie pomóc sama?
Witam!
Pani problemy są poważne i należałoby je skonsultować ze specjalistą. Może się Pani udać na wizytę do lekarza psychiatry, by mógł stwierdzić, czy objawy, których Pani doświadcza są związane z rozwijającą się depresją, czy jest to kryzys emocjonalny związany z dużymi zmianami w życiu.
Warto też, żeby rozpoczęła Pani psychoterapię. Poprawi Pani swoją kondycję psychiczną i zacznie rozwiązywać problemy. Obecnie tłumi Pani emocje i trudności nadmiernym jedzeniem oraz spożywaniem alkoholu. Nie da się tak długo funkcjonować. W momentach kryzysu sięganie po alkohol może Pani przyspożyć kolejnego problemu - uzależnienia. Kobiety są bardzo podatne na uzależnienie od alkoholu, a ich terapia jest długa. Dlatego lepiej jest w porę nauczyć się odpowiednio radzić sobie z problemami, niekoniecznie spożywając przy tym alkohol na poprawę nastroju.
Powinna Pani także porozmawiać o swoich problemach z mężem, by znaleźć w nim wsparcie i pomoc. Ważne jest, by pomagali Pani bliscy. Wtedy powrót do równowagi psychicznej będzie szybszy. Może Pani poprawić swoje samopoczucie i wrócić do normalnego funkcjonowania, ważne jednak, by poszukała Pani pomocy specjalisty.
Pozdrawiam








Dodaj nowy komentarz