3

Co dalej po zerwaniu z dziewczyną?

użytkownik anonimowy

Dokładnie dwa miesiące temu zerwała ze mna dziewczyna. Byliśmy razem ponad 2,5 roku. Teraz mam 23 lata. Przez pierwszy miesiąc piłem codziennie. Najczęściej w nocy, bo one były najgorsze, a alkohol pomagał rozładować rozgoryczenie i stres. Postanowiłem jednak, że tak nie może być. Zaczałem poznawać nowych ludzi, chodzić na imprezy, odwiedzać przyjaciół i znajomych. Wtedy właśnie dostałem "powera". Postanowiłem się skupić na sobie, zacząłem ćwiczyć, uczyć się grać na gitarze, zapełniać sobie czas jak tylko mogłem.

Dzisiaj jednak widziałem jej opis na gadu-gadu (wiem, że to dziecinne), który brzmiał ":* dla Ciebie..", a to może oznaczać tylko jedno, że ma kogoś innego. I czuję się w tej chwili jeszcze gorzej niż godziny po zerwaniu. Wcześniej pomimo tego, że myslałem o niej codziennie, "z nią zasypiałem i z nią się budziłem", to powoli dochodziłem do siebie. Teraz wszystko wróciło i to z podwójną dawką. Staram się zawsze myśleć trzeźwo, ale to mnie dobiło. Znowu straciłem wszystkie sily. Tylko że teraz nie wiem czy się z tego podniosę. Nie wiem czy chcę się wyżalić czy szukać porady. Wiem jednak, że nigdy nie było mi tak ciężko jak teraz. Najgorsze jest to, że zrozumiałem już dlaczego ze mna zerwała. I wiem, że teraz chcemy tego samego. Wiem, że moglibyśmy być szczęśliwi razem. Tylko pojąłem pewne rzeczy za późno.

Ona myślała, że jestem zbyt niedojrzały (jest rok starsza). Chciala zakładać juz rodzinę, a ja się przed tym broniłem jak tylko mogłem. Pewnie napiszesz (o ile w ogóle to zrobisz), że po prostu mam podrażnione Męsie Ego. Ale nie o to chodzi. Zacząłem ćwiczyć i robić całą resztę rzeczy, bo miałem nadzieję, że ona dostrzeże, że jestem inny, że zrozumiałem swoje błędy, że sie zmieniłem. A ja miałem czas na przemyślenia. I na prawdę... szczerze... chcę założyć rodzinę. Jestem na to gotowy i na prawdę tego chcę. I w tej chwili nie wyobrażam sobie innej partnerki, z którą mógłbym to stworzyć niz Ona.

Jak już pisałem może chcę się po prostu wyżalić. Jednak fakt faktem - w ciągu tych 23 lat nie czułem się nigdy tak ku****** jak teraz. I jeśli mógłbym liczyć na jakieś porady to błagam o odpowiedź.

Odpowiedzi - Co dalej po zerwaniu z dziewczyną?
Odpowiedź eksperta Psycholog Paulina Stolorz

Witam serdecznie!

Myślę, że Pana list jest najlepszym dowodem dla byłej dziewczyny o Pana trwałości uczuć i dojrzałości. Jeżeli rozstanie zmieniło w Pana podejściu do związku tak dużo i czuje Pan, że uczucie do ukochanej nie wygasło, a wręcz zyskało na sile, może warto zawalczyć o ten związek? Moim subiektywnym zdaniem opis na GG wcale nie musi oznaczać tylko jednego. Równie dobrze mogło być skierowane właśnie do Pana. Trudno się tym sugerować.

Najlepszym rozwiązaniem byłaby rozmowa z partnerką. Szczera, poważna, w wyjątkowym miejscu i przy sprzyjającej ku temu atmosferze. Takie spotkanie powinno rozwiać wszelkie wątpliwości. Jeżeli ukochana darzy Pana głębokim uczuciem rozstanie będziecie mogli Państwo potraktować jako dobry czas na podjęcie decyzji o wspólnej przyszłości. Jeśli okaże się inaczej - będzie miał Pan pewność, że to nie było to jedyne i głębokie uczucie (a w każdym razie nie mógł Pan na takie liczyć ze strony dziewczyny). Proszę być dobrej myśli.

Życzę powodzenia i pozdrawiam!
Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

pani psycholog, gośc po prostu boi się zmian. nagle swiat obrocil mu sie o 360 stopni, dzielił z kims czas teraz musi wypełnic go sam. jest to taka pustka, która dopada zawsze po zerwaniu. stary histeryzujesz ale to normalka. a prawda jest taka ze doceniamy coś dopiero gdy to stracimy. teraz jesteś przekonany ze dałbyś rade założyc rodzine, ale co cię do tego skłoniło zerwanie? uwież mi ze wrociłbyś do tej dziewczyny, wszystko wróciłoby do normy i dalej zapieralbyś sie nogami ze nie jesteś gotowy nanastępny etap. zawiąż gonady na supeł, przyzwyczaj sie do tego stanu rzeczy, zastanów się jeszcze raz nad tym wszystkim i jak ci przejdzie twoja rozpacz to zadaj sobie pytanie czy napisalbyś ponownie ten list

Potret użytkownika anonimowego

Do mojego poprzednika - święte słowa. Autor postu chce tutaj rozwiązywać własne słabości kosztem innej osoby, a to jest niedopuszczalne. Jeśli dziewczyna przeczytała bym ten post to by się mocno wystraszyła, a już moim zdaniem na pewno by nie chciała tworzyć rodziny z osobą która by tak bardzo od niej zalerzała.

Pozdrawiam serdecznie

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Co dalej po zerwaniu z dziewczyną?
Witam mam19 lat i od pewnego czasu moje samopoczucie budzi u mnie zastanowienie, z resztą nie tylko u mnie bo u ...
Jestem z nim już ponad miesiąc! Wcześniej nie przeszkadzało mi to, że cały czas do mnie pisał. Teraz wydaje mi się ...
Witam. Od jakiegoś czasu spotykam sie z chłopakiem, który mówi, że mnie kocha. Lecz nie chce ze mną ...
Witam! Mam prawie 19 lat i wydaje mi się, że mam depresję. Do pewnego czasu wiedziałam w 100%, że jestem zakochana w ...
Z moim mężem znamy się od 14 lat, widywaliśmy się w trakcie wakacji, ponieważ on mieszkał w miejscowości, gdzie ...
Od trzech lat jestem w związku. Oboje jesteśmy po rozwodach ja od 6 lat on od 3. Wszystko było w porządku, ot dwóch ...
Mam 25 lat, kocham mężczyznę, który nie chce się z nikim wiązać. Jesteśmy we wspaniałych, bliskich relacjach. ...
Od prawie roku jestem w homoseksualnym związku ze starszym od siebie mężczyzną. Różnica wieku 15 lat. Od ...
Przez ponad pięć lat tworzyłem związek z moją dziewczyną i jej dwójką dzieci z poprzedniego małżeństwa. W lutym tego ...
Jestem w związku od 5 lat. Od roku borykamy się z pewnym problemem. Po napiętej sytuacji w jego domu (jego rodzice ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica