3

Co mam robić? Nie wiem już, jak dalej tak żyć:(((

aaasssddd

Witam. Piszę, ponieważ mam chyba problem ze sobą. Od ponad dwóch lat jestem z Mateuszem. Między nami zawsze było wszystko cudownie, jak w bajce... W te wakacje Mateusz zdecydował się na wyjazd za granicę, ja bardzo za nim tęskniłam, przyjeżdżał raz na jakiś czas. Wtedy mieszkaliśmy razem od roku. Już czułam, że się oddalam. We wrześniu również wyjechał na 9 dni. Wtedy jak był w Berlinie, nie wiem dlaczego, wymyśliłam straszne kłamstwo:( Powiedziałam mu, że byłam w ciąży, ale poroniłam.

Nie wiem dlaczego, ale wszystko działo się w mojej głowie. Byłam pewna, że tak było, i strasznie w to brnęłam. Jak się zorientowałam, że coś jest ze mną nie tak, było już za późno, bo mój Mateusz dowiedział się o tym - rozmawiał z moim lekarzem, czyli wpadłam. Dopiero jak to się wydało, doszło do mnie, co zrobiłam (wcześniej razem z nim opłakiwałam to, że tak się stało). Od pół roku bardzo chciałam mieć dziecko z Mateuszem, ale on tego nie chciał... Mówił, że za wcześnie, więc zgadzałam się na to. Mateusz się wyprowadził, ale potem mi wybaczył...

Chodź ja i tak się wyprowadziłam. Do teraz wynajmuję sama mieszkanie. W czasie gdy nie byliśmy razem, poznałam Kubę. Imponował mi, bo on jest starszy, marzy o rodzinie i w ogóle bardzo był za mną, ale gdy Mateusz mi wybaczył, powiedziałam Kubie, że kocham Mateusza i nie będę z nim... Ciągle Kuba pojawia się w moim życiu, wiem, że bardzo mnie kocha. Jak tylko pojadę do mojego domu rodzinnego, zawsze się z nim spotykam. Jakoś nie potrafię mu odmówić:( To jest silniejsze. Mateusz ciągle wyjeżdża nadal... Ale wiem, że mnie kocha...

Lecz ja już nie wiem, co mam robić... W zeszłym tygodniu spotkałam się z Kubą. Trzy wieczory spędziliśmy ze sobą. Czułam się cudownie przy nim. Dopiero jak wróciłam do Koszalina, to zaczęłam mieć co do Kuby wątpliwości, a jeszcze niedawno byłam pewna, że zostawię Mateusza, jak wróci...

Teraz nie wiem, co robić, co czuję i czego chcę. Ja nie potrafię być sama. Jak tylko siedzę w domu sama, to od razu piszę albo do Kuby, albo do Mateusza. Mam wrażenie, że panicznie boję się być sama, że jestem uzależniona od związków... Jestem bardzo zagubiona i smutna:( Ciągle o tym myślę. Czuję, że jestem złym człowiekiem:((( Proszę o pomoc.

Chciałam również napisać, że miałam bardzo trudne dzieciństwo. Tata bił mamę, rozeszli się. Moja mama spotkała innego, ma z nim 3 dzieci. On pił i ją zostawił, teraz ma kogoś innego, dla niego zostawiła rodzeństwo. Moje rodzeństwo jest w rodzinie zastępczej. Przez 3 miesiące miałam moją najmniejszą siostrzyczkę Olę u siebie, wychowywałam ją, ale potem mama mi ją odebrała po to, aby znów ją oddać:(( Ona ciągle mnie rani i miesza w swoje problemy. Jeszcze nie dawno ciągle przez nią płakałam, niszczyła mi życie.

Wiem, że moje dzieciństwo ma duży wpływ na mnie i na to, co teraz się dzieje. Dlaczego ja zdradzam Mateusza? Dlaczego nie wiem, czego chcę i nie jestem stała w uczuciach. Może powinnam być sama, aby nie krzywdzić innych...? Żałuję wszystkiego, co zrobiłam źle, ale najgorsze jest to, że nie potrafię przestać i podjąć decyzji:( Bardzo się boję tego wszystkiego... Wiem, że dzieje się ze mną coś niedobrego. Najbardziej czego pragnę, to tego, aby być pewną swoich uczuć, ustatkować się i nie zmieniać swojego życia :( Okropnie mi z tym wszystkim, mam koszmary po nocach... Nie chce mi się żyć:((( Choć wiem, że jak w tym życiu sobie nie radzę, to zapewne w innym też nie będę potrafiła...

Odpowiedzi - Co mam robić? Nie wiem już, jak dalej tak żyć:(((
Odpowiedź eksperta Psycholog Paulina...


Witam serdecznie!

Rzeczywiście na sposób Pani funkcjonowania w związku mogą rzutować doświadczenia z dzieciństwa. Nadal po części jest w nie Pani wplątana poprzez trudną relację z matką. Proponowałabym Pani zapoznać się z książką Susan Forward pt. Toksyczni rodzice, która w ciekawy sposób przedstawia zależności pomiędzy frustracjami przeżywanymi w domu rodzinnym, a przełożeniem tego na dorosłe życie. Proszę również poszukać w Internecie informacji na temat syndromu DDA. Być może łatwiej będzie Pani zrozumieć siebie, swoje pragnienia i toksyczne zachowania.

Problem zdecydowanie wymaga psychoterapii. Gorąco Panią namawiam do jej podjęcia. Nie jest to kwestia spotkania czy kilku spotkań, ale przepracowania schematu, według którego Pani funkcjonuje w relacji. Proszę być dobrej myśli i spróbować zgłosić się na terapię, poszukać pomocy i nie pozostawać bierną. Bardzo ważne jest, aby przyjrzeć się temu, dlaczego reaguje Pani w taki, a nie inny sposób. Dlaczego pojawiło się kłamstwo o ciąży, co takiego daje Pani każdy z partnerów, co jest silniejsze niż napięcie i poczucie winy związane ze zdradą.

Serdecznie Panią pozdrawiam, życzę powodzenia i jeszcze raz namawiam do podjęcia psychoterapii!

Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

Witam Serdecznie Mam 23lata i mam problem i nie wiem jak go rozwiązać. Jestem z chłopakiem Pawłem juz od ponad dwóch lat. Po dwóch miesiącach mi się oświadczył mówił mi o ślubie ale ja nie wiem czy jestem na to gotowa ponieważ za często pije alkohol (piwo 2,3 dziennie). Było tak że długo nie mógł znaleźć pracy wiec ja na wszystko łożyłam kupowałam wspólne wakacje to też z mojej kieszeni wszystko szło. Od miesiąca ma pracę ale codzienność w piciu się nie zmieniła robię mu przez to awantury ale on też nie jest mi obojętny i też mi na nie odpowiada nie w sposób rękoczynu ale słowach które bolą. Za każdym razem staram się z nim na spokojnie rozmawiać ale to nie skutkuje. Jest to chłopak, który nie za bardzo myśli o przyszłości jest takim dużym dzieckiem. ja zawsze myślę o wszystkim ponieważ razem mieszkamy już od ponad pół roku u mnie w mieście wynajmujemy mieszkanie wcześniej u niego w mieście wynajmowaliśmy i też ja myślałam i myślę do tej pory czy starczy nam na wszystko. On ma manie grania w gry komputerowe po prostu całe dnie spędza przed komputerem jak do niego mówię skończ z tym zajmij się innymi rzeczami to oczywiście kończy się to awanturą. Kocham go z całych sił, ale już mam dosyć. Nie wiem czy zakończyć ten związek puki jest jeszcze wcześniej czy wierzyć jak do tej pory wierze że może kiedyś będzie lepiej. Ale nie wiem czy ja sama siebie w ten sposób nie oszukuje. Tyle już ja wyłożyłam na niego swoich pieniędzy że boję się że go nauczyłam i on to teraz wykorzystuje i ze jak to pociągnę dalej to będę miała z nim zmarnowane życie i wszystko jak teraz będzie na mojej głowie i jeszcze do tego jego picie piwa. Tyle mu w życiu pomogłam. Paweł pochodzi z rodziny biednej powiedzmy troszkę patologicznej. I właśnie tego się w życiu boję że z nim też będe w przyszłości biedę klepać a tego z całego serca chce w życiu uniknąć. Wczoraj tez była na ten temat rozmowe na temat jego zachowania i zakonczyła się awanturą. Za kazdym razem jak się kłucimy to Paweł zawsze mówi że trzeba sie rozstać wiec ja mu odpowiadam ze to już dawno trzeba było załatwić i zostaje i zaczyna mnie przepraszać. Nie wiem czy to niej jest moja wina że go rozpieściłam finansowo. Co ja mam zrobić czy zakończyć ten związek i żeby nasze drogi się rozeszły żeby każdy poszedł w swoją stronę i na nowo sobie życie ułożyć :-(?

Potret użytkownika anonimowego

@Donau

Witam serdeczne! Wydaje mi się, że opisywana przez Panią relacja ma charakter toksyczny, zwróciłbym uwagę i przemyślał następujące okoliczności, które porusza Pani w liście:

1) dynamika związku - po dwóch miesiącach oświadczyny, brak pracy i codziennie spożywany alkohol - pytanie: jak wyobrażają sobie Państwo utrzymanie Waszej rodziny po ślubie?

2) codzienny niepokój - picie jest codziennym rytuałem, a awantury mają go utrzymać - pytanie: co stanowi alkohol w Państwa życiu?

3) współuzależnienie - Pani myśli o wszystkim, on zachowuje się w domu obojętnie lub agresywnie - pytanie: jak wyobrażają sobie Państwo Waszą wspólną rodzinę, a jak wyglądają państwa relacje w rzeczywistości?

4) inwestycja w związek czy pożyczka? - pisze Pani o "wyłożeniu swoich pieniędzy na niego" i o "obawie klepania biedy" - pytanie: jak zapatruje się na przyszłość Pani partner, jakie są jego perspektywy życiowe?

5) manipulacja - partner po każdej awanturze mówi o rozstaniu, następnie korzy się i zostaje - pytanie: do czego, dokąd prowadzą te "przeprosiny", jakie są owoce tego działania?

Podpowiadam: aby zakończyć związek wystarczy to po prostu zrobić, najlepiej w sposób dorosły, tj. otwarcie przed sobą i otoczeniem oraz w sposób zdecydowany a zarazem bezpieczny. Dobrze wcześniej odpowiedzieć sobie na kilka pytań dotyczących okoliczności i powodów takiego działania. Wówczas będzie wiadomo, do czego się dąży i rozstanie z dotychczasowym partnerem będzie bardziej zrozumiałe.

Pozdrawiam!

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Co mam robić? Nie wiem już, jak dalej tak żyć:(((
No dobrze - mówiła pani, że powinnam zacząć terapię, tylko ja nawet nie mam siły, a jak nawet zdobyłabym się i ...
Witam. Od ok 2 miesięcy leczę się na depresję, ale wydaje mi się, że i tak za późno zgłosiłam się do lekarza. Od ...
Nie chce mi się żyć, prawie codziennie ogarnia mnie coś, czego nie potrafię wytłumaczyć. Jestem przygnębiona, ...
Harald, mam 33 lat. Byłem z moją dziewczyną pół roku, bardzo się kochaliśmy, aż ona zaczęła pić tak bardzo, że ...
Kobieta, 24 lata. Trafiłam na tę stronę przypadkowo, ale mam wielką nadzieję, że ten "przypadek" pomoże ...
Witam. Mam 15 lat. I nie chcę już żyć. Może nie mam zbytniego powodu, ale po prostu nie widzę już dla siebie miejsca ...
Mam na imię Kuba i mam dopiero 18 lat, nie wiem co mam robić, gdyż kiedy tylko się położę spać to śnią mi się osoby ...
Witam! Obecnie chodzę do 1 klasy gimnazjum i jestem załamana! Znieniłam szkołę, ale nie wiem, czy dobrze zrobiłam. ...
Witam. Od dłuższego czasu mam problem sama ze sobą. Nie wiem, co mi po prostu jest. Czy to depresja, czy też ...
Dzień dobry Bardzo trudno mi pisać. Od roku próbuję sobie poradzić z depresją, ale zamiast lepiej, jest coraz ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica