2

Co mam zrobić POMOCY!

annnaaaa:

Jestem Ania i mam 19 lat od roku nie mieszkam z rodzicami lecz oni nie dają mi i mojemu chłopakowi żyć.Na początku było tak że przychodzili do nas kiedy chceli, ich zdaniem nikt nie mógł nas odwiedzić, zawsze mieliśmy być w domu bo oni mogli zajść bez zapowiedzi , narzucali nam abyśmy robili co oni chcą, gdy stało się tak że pokłóciłam się z chłopakiem poszłam do rodziców na trzy dni ( po trzech dniach zadzwonił do mnie chłopak -musiałam kłamać że to nie on że to koleżanka i schować się w łazience ale ojciec stał nademną) gdy zorientowali się że to On dzwoni to wyrwali mi słuchawkę i mama zaczęła krzyczeć bardzo niemiłe słowa w kierunku Pawła( Mój chłopak) jednocześnie wyrzucając mnie z domu .Jakiegoś dnia były imieniny mamy Pawła a niestety zdaży się tak że spotkam tych moich rodziców ponieważ z Pawłem byliśmy sąsiadami obok bloku.Jak szliśmy matka moja z balkonu zaczęła wołać Ania, nie miałam pojęcia jak mam się zachować po tym jak mnie traktowali nie chcieli pomóc rozwiązać mój problem wtedy po kłótni tylko powtarzali zostaw go znajdziesz innego, olej i wyzwiska pod tym balkonem powiedziałam jej że nie mogę ale miałam na myśli że nie chcę, poprostu nie wiedziałam jak mam się zachować i odeszliśmy. Po 1,5 godziny staliśmy sobie na takim murku, nasi znajomi było wesoło nagle pojawiła się moja matka i krzyczała że mnie zabiera i wyzwiska na ulicy przed blokiem według mnie to jest chore . Jestem dorosła chcę żyć normalnie a nie problem ciągłym następnie wypisywała mi i Pawłowi na naszej klasie wyzwiska że ona cierpi bo ja jestem bezradna, kurcze decyduje za siebie i wiem co będzie dla mnie najlepiej napewno nie chodzenie po piwo dla niej( pije dużo ona, ojciec ciągle w pracy a brata tak wrobili że ma 20 tyś. długu to są nie normalni ludzie )dostałam od nich telefon, wypisują że oskarżą o kradzież , ja już nawet nie chodzę tam z Pawłem, nie wiemy jak mamy się zachować jak Paweł będzie stał z kolegami a będzie szła ona i krzyczała jak się zachować jak to zakończyć aby dali nam spokojnie żyć, wszystko przez tych rodziców ciągle kłócą się z Pawłem bo nie potrafi tego zakończyć, jak im wbić do głowy aby dali nam spokój, proszę o pomoc.

Odpowiedzi - Co mam zrobić POMOCY!
Odpowiedź eksperta lekarz Anna Zofia Antosik

Witam
Myślę, że w tej sytuacji konieczna jest szczera i stanowcza rozmowa,w której będzie brała udział Pani i jej narzeczony oraz rodzice. Sądzę, że w trakcie tej rozmowy warto wypunktować, które zachowania uważają Państwo za niedopuszczalne i określić jak maja wyglądać wasze przyszłe stosunki.Zarówno Pani, jak i narzeczony jesteście dorośli i nie macie obowiązku znosić tego typu zachowań ze strony matki. Warto podkreślić, że skoro Panią kocha to powinno jej zależać na kontakcie z Panią. Kontakt ten zostanie jednak zerwany jeśli dalej będzie postępować w sposób, który Pania rani i obraża. Umieszczanie wyzwisk pod czyimś adresem na forach internetowych, portalach czy tez wypowiadanie ich publicznie jest karalne i ma Pani prawo bronić swojej godności. Myślę jednak, że podczas rozmowy nie należy od razu wyciągać tego argumentu i iść "na noże". Dużo większe korzyści może przynieść spokojna, stanowcza rozmowa. Jeśli zauważą Państwo, że zachowanie matki staje się agresywne, doradzałabym nie wchodzenie w konflikt i wyjscie z mieszkania z zastrzezeniem, że "do rozmowy wrocimy, gdy mama się uspoki i będzie w stanienormalnie z nami rozmawiać". Ciężko jest doradzać komuś w tak skomplikowanej sytuacji, myślę jednak, że nie powinna Pani dać się wciągać w grę prowadzoną przez Pani rodziców, gdyż ich zachowania wpływają destrukcyjnie na Pani psychikę i związek. Pozdrawiam serdecznie

Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

nie daj rodzicom ingerować w swoje życie, a tym samym, jeżeli się kłócisz z chłopakiem to nie leć do rodziców... bo Ty się z chłopakiem pogodzisz szybko, a oni będą przeżywali i wtrącali się. Zrobiłaś błąd, że poszłaś do rodziców podczas waszej kłótni na tyle dni i sama ich wciągnęłaś w to. Staraj się sama rozwiązywać swoje problemy. A jeżeli mieszkasz oddzielnie, sama się utrzymujesz to nie mają prawa się wtrącać w twój związek, ale sama nie dawaj im powodu do tego...i najważniejsze to to, byście ze sobą razem dobrze żyli, bo dla siebie powinniście być najważniejsi, bo rodzice jak to rodzice...z nimi żyć nie musicie. siebie nawzajem szanujcie

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Co mam zrobić POMOCY!
Witam, Mam 21 lat i nie wiem co i dlaczego się ze mną dzieje. Ogólnie jestem DDA i trochę mi się to ...
Mam 18 lat. Od 5 choruję na bulimię. Nadużywam alkoholu, nie wychodzę z domu, śpię po 15h na dobę, uciekam w świat ...
Mam 40 lat. Wychowywałam się w rodzinie, gdzie dominował alkohol, często były awantury i przemoc domowa. Lęk. ...
Mam problem z alkoholem. Mam 22 lata i rodzinę, którą kocham. Jednak mam problem z alkoholem. Za każdym ...
Witam mam19 lat i od pewnego czasu moje samopoczucie budzi u mnie zastanowienie, z resztą nie tylko u mnie bo u ...
Witam. Od jakiegoś czasu spotykam sie z chłopakiem, który mówi, że mnie kocha. Lecz nie chce ze mną ...
Jestem młodą, 24-letnią kobietą. Na pozór mam szczęśliwe życie. Skończone studia, dobrze płatna praca, dobre ...
Mój syn leczy się na depresje ponad 2 lata, brał perazin, xetanor, seronil, chlorotopixen, fluanxol teraz ...
Witam. Mój tato ma 55 lat. Na początku tego roku zaczęło się coś dziwnego. Nigdy nie był osobą, która ...
Witam, właśnie kończę studia, nie mogę znaleźć sobie miejsca na świecie, wszystko widzę w ciemnych kolorach, nic ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica