- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Co mam zrobić, proszę o pomoc, jak zmusić go by ze mną był?
Co mam zrobić, proszę o pomoc, jak zmusić go by ze mną był?
Witam. Od jakiegoś czasu spotykam sie z chłopakiem, który mówi, że mnie kocha. Lecz nie chce ze mną być ponieważ mówi, że musi mieć trochę czasu na to. Ale ja tak bardzo chcę z nim być. Na każdym naszym spotkaniu całujemy się w policzek, przytulamy, obejmujemy, zachowujemy się jak para, ale nią nie jesteśmy;( Jak mam mu to powiedzieć, że mam dość już i chcę z nim być? Ja go kocham, przynajmniej tak mi się wydaje, on mi mówi, że jeszcze nigdy nie spotkał takiej dziewczyny jak ja, że jestem wyjątkowa... to miłe, ale dlaczego jeszcze nie jesteśmy ze sobą, to mnie boli? Na dodatek jest bardzo nieśmiały i jak stoję z kolegami to on nie podejdzie do mnie;( nie wiem co mam robić... jak mu np. powiedzieć, żeby przyjechał po mnie bo chcę jechać z nim na dyskotekę, nie wiem jak mu to wszystko powiedzieć... błagam pomóżcie.
Witam serdecznie,
Z Twojego listu wynika, że relacje z chłopakiem są ciepłe i idą w dobrym kierunku. Pośpiech w tej sytuacji jest złym doradcą. Jeżeli chłopak potrzebuje czasu, aby dojrzeć do decyzji o byciu razem to znaczy, że myśli o Waszej relacji poważnie. Nie warto tego zmieniać i na siłę przyspieszać ten proces. Taki czas potrzebny jest Wam obojgu. Piszesz, że "wydaje Ci się", że go kochasz oraz, że przeszkadza Ci jego nieśmiałość. Zamiat się spieszyć z decyzją o związku może warto byłoby dać sobie więcej czasu na lepsze poznanie siebie? O swoich pragnieniach, uczuciach i planach na wspólne spędzenie weekendu najlepiej mówić wprost. Najlepiej zapytaj swojego ukochanego czy lubi tańczyć, co myśli, aby wybrać się kiedyś do klubu, dyskoteki. O swoich uczuciach i pragnieniu bycia razem też możesz mu powiedzieć w delikatny sposób, nie naciskając jednak na niego. Możesz go zapytać jak widzi Waszą wspólna przyszłość, czy zastanawiał się nad tym. Pozdrawiam serdecznie!









Co mam zrobić w sytuacji jak kocham mężczyznę z którym będę miała dziecko (córeczka urodzi się za dwa miesiące),a on doszedł do wniosku, że on mnie nie kocha i nie chce być ze mną i nie wyobraża sobie życia ze mną. Chce płacić alimenty. Tłumaczy, że odszedł dlatego, że boi się, że później nie będzie potrafił odejść jak urodzi się malutka i woli odejść teraz. Czy mogę wpłynąć jakoś na jego decyzje?
masturbować się i czekać
Dodaj nowy komentarz