1

Co mi jest? Nie mogę sobie dać rady

blackgrin:

Witam wszystkich. Mam na imię Magda, mam 17 lat. Założyłam konto na tym portalu, ponieważ zauważyłam u siebie pewne niepokojące objawy, na początek chciałam opisać moje zmiany, zobaczyć co myślą o tym inni ludzie, czy na prawdę mam się o co martwić, zanim udam się do specjalisty, a poza tym jestem dosyć wstydliwą osobą i wolałam napisać na forum, niż spotkać się z kimś twarzą w twarz i mówić o moich problemach. A więc rok temu zmarł mój dziadziu, z którym byłam bardzo związana, rozumiał mnie bardzo dobrze.

Dopiero teraz jakoś dociera to do mnie co się stało. Nie mogę się z tym pogodzić. Bywają dni, kiedy miewam napady okropnego płaczu. Czuję, że jest we mnie ogromny żal, smutek, przygnębienie. Wydawałoby się to normalne po stracie kogoś bliskiego, ale ja nie umiem sobie z tym kompletnie poradzić. Mam dość życia, nie chcę mi się nic, do szkoły też nie lubię chodzić, pomimo tego, że dobrze się uczę. Jest we mnie bardzo dużo złych emocji oraz towarzyszą temu objawy somatyczne. Takie jak częste bóle głowy, brzucha, jestem bardzo nerwowa, byle błahostka potrafi mnie wyprowadzić z równowagi. Ogólnie czuję się bardzo zmęczona, nie mam zapału do życia. Gdybym mogła w ogóle nie wstawałabym z łóżka, to właśnie tylko szkoła zmusza mnie do jakiejkolwiek pracy. Kiedy miewam te złe dni nie mogę się opanować.

Kiedyś nawet pocięłam sobie rękę, z tej niemocy, może też z tego, żeby ktoś zauważył, że nie poradzę sobie sama. zamknęłam się też w sobie, już nie wychodzę tak często z przyjaciółmi. Z mamą ciężko mi się dogadać. Chłopaka też zaczęłam unikać. Wiem, że to normalne, że życie się kiedyś kończy, ale ja za bardzo tęsknię za dziadziem. Nie wiem jak sobie radzić z takimi napadami. Zresztą mamie też jest ciężko z tym, powiedziała kiedyś, że ma tego dosyć, że chciałaby być "tam" z nim. Z tego wszystkiego zaczęłam się jeszcze obawiać o nią. Nie zrobiłaby mi tego, ona po prostu też nie daje sobie z tym rady.

Nie wiem jak jej pomóc skoro sama z własnymi emocjami mam problem. Niby wszystko jest dobrze, gdyby tylko nie to zmęczenie, bóle i smutek... Nie wiem, może mam nerwicę... Co zrobilibyście na moim miejscu? Jak sobie pomóc? Może samo mi jakoś przejdzie...? Dziękuję za jakąkolwiek odpowiedź. Pozdrawiam. Magda.

Odpowiedzi - Co mi jest? Nie mogę sobie dać rady
Odpowiedź eksperta Psycholog Arleta Balcerek
Witam!

Najtrudniejsze w Twojej sytuacji jest odizolowanie się od ludzi. Chcesz, żeby inni zauważyli to, że cierpisz, ale sama im na to nie pozwalasz. Potrzebujesz pomocy, więc o nią poproś. Zrobiłaś już jeden bardzo ważny krok - opisałaś swoje problemy. Warto teraz porozmawiać o nich i znaleźć wsparcie, jakiego potrzebujesz. W sytuacji, w jakiej teraz jesteś, Twoje problemy mogą same nie przejść, ale nasilać się. Dlatego pomoc bliskich osób jest tak ważna. Mama jest najbliższą osobą, zwróć się do niej, spróbuj porozmawiać. Jeśli nie umiesz się przełamać, napisz do niej list i poproś w nim, żeby to ona zainicjowała rozmowę. W trudnych chwilach możesz korzystać z telefonu dla dzieci i młodzieży 116 111. Warto również, żebyś skorzystała z pomocy (bezpośredniej) psychologa, bo Twoje dolegliwości  są niepokojące i mogą się nasilać utrudniając i dezorganizując Twoje życie. Zadbaj o siebie i poproś o pomoc, bo w ten sposób możesz łatwiej i szybciej poradzić sobie z problemami. 

Pozdrawiam
Zadaj pytanie ekspertowi

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Co mi jest? Nie mogę sobie dać rady
- Często odczuwam dziwne lęki o coś, na przykład widzę kubek z kawą na stole i boję się, że go przewrócę, na chwilę ...
Witam, mam 21 lat, jestem studentka drugiego roku. Do jakiegoś czasu mam wrażenie inności mojej osoby. W sumie ...
Mam 14 lat i chciałabym się dowiedzieć jak na zawsze pozbyć się depresji, bez żadnych leków, bez chodzenia do ...
Witam. Mam 17 lat i zauważyłam u mnie dziwne objawy, które miewam od miesiąca. Zaczęło się tym, iż czułam się bardzo ...
Cześć, jestem Kinga. W listopadzie tego roku skończę 17 lat , mam chłopaka z którym jestem już 6 miesięcy i wydaje ...
Mam 24lata mój problem trwa od kilku lat nie potrafię już z nim normalnie żyć. Mój problem to ja .. mam huśtawki ...
Witam, mój tata (45 lat) niedawno dowiedział się że musi przejść zabieg serca. Załamał się, nie da się z nim ...
Witam wszystkich. Nie wiem co ze sobą zrobić. W wakacje trafiłam do szpitala powód ? przedawkowanie narkotyków. Nie, ...
Witam. Chciałbym się dowiedzieć czy leki antydepresyjne powodują jakieś problemy ze zdrowiem. Nie chodzi mi o skutki ...
Jestem kobietą. Mam 59 lat. Od kilkunastu lat leczyłam się z przerwami na nerwicę. Obecnie nie leczę się, bo była ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica