3

Co robić, gdy mężczyzna pogrąża się beznadziejnym stanie i nie chce udać się do lekarza?

Potret użytkownika anonimowego

No, właśnie, ja też mam taki problem. Mój wieloletni partner, człowiek na stanowisku, ma depresje dwubiegunową i pomimo leczenia się od dwóch lat u psychiatry jego stan tak się pogorszył, iż teraz wymaga leczenia szpitalnego. No i cóż udało mi się nawet zaciągnąć pod izbę przyjęć i tu nastąpił zwrot. Powiedział, że nie pójdzie do szpitala, 1,5 godziny stałam pod szpitalem i przekonywałam go wraz z synem, jego siostrą (telefonicznie) i nic. Teraz siedzi i kiwa się na krześle, odpowiada na pytania monosylabami lub wcale, śpi pół dnia i nie jest w stanie nic robić. Ponieważ pracujemy razem z tym, że to on jest bossem i nie ma ani zastępcy ani pełnomocnika, wszystko spada na mnie, plus kontakty z partnerami businessowymi, przed którymi kryję jego stan. Nie daję rady, dom, dzieci moja praca i to co on musi robić. Jak go zmusić do leczenia? Czekać aż będzie całkowity stupo i wtedy wezwać karetkę? Lekarz psychiatra powiedział, że stan jest ciężki i wymaga hospitalizacji, ale nie zmuszę go do leczenia. Mam już dosyć, boję się bankructwa firmy, nie mogę na nikogo liczyć.Czuję się bezradna.........
ł

zdjęcie użykownika Lekarz Jan Karol Cichecki

Witam,
to równiez trudna sytuacja. Rzeczywiście nie zmusi Pani swojego partnera do leczenia, byłbym tu również ostrożny w tego typu sformułowaniach.
Możliwość hospitalizacji bez zgody istnieje, jeśli osoba chora zagraża bezpośrednio swojemu życiu lub zdrowiu i życiu innych osób. Polskie prawo chroni w tym zakresie wolność osobistego wyboru. Pewnym rozwiązaniem jest inny artykuł z ustawy o ochronie zdrowia psychicznego mówiący, iż chory może być hospitalizowany bez zgody, jeśli nie jest w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb życiowych, a jego stan zagraża zdrowiu. Trudno mi ocenić, czy tak jest w tym przypadku.
Sądzę, że trzecia możliwość, czyli tzw "tryb wnioskowy" Pana nie dotyczy. Zresztą procedura w tym zakresie jest zbyt długotrwała.

Poleciłbym tu wizytę domową psychiatry - mogłoby to wiele dać np: lekarz miałby okazję na bieżąco wyjaśnić z Pani partnerem wszelkie obawy i wątpliwości dotyczące hospitalizacji.
Jeśli jego stan będzie się dalej pogarszał, to może zajść konieczność hospitalizacji wbrew woli (decyzję na przewiezienie pacjenta na badanie psychiatryczne wbrew woli pedejmuje lekarz pogotowia). Z pewnością leczenie byłoby krótsze, gdyby Pan wyraził na nie zgodę.

Proszę mnie źle nie zrozumieć - moją intencją nie jest straszenie, a jedynie informowanie o możliwym przebiegu choroby. Z dotychczasowych informacji wynika, że stan Pani partnera się pogarsza.
Wszystko, co napisałem może być pewnym argumentem dla niego - leczenie jest w końcu równiez swego rodzaju świadczeniem usługi, której Pan w tym momencie potrzebuje. Od jego decyzji zależy, czy zysk (oczywiście w tym przypadku zdrowotny) będzie większy, czy też poniesie stratę.

Dodatkowym plusem hospitalizacji są większe, w porównaniu z opieką ambulatoryjną, możliwości diagnostyki, które w przypadkach pacjentów z tzw. "lekoopornością" często wiele wyjaśniają.

Jeśli chodzi o Pani nadmierne obciążenie, to proponowałbym poprosić kogoś z rodziny lub przyjaciół o tymczasową pomoc przy dzieciach. Pewnym wyjściem byłoby tez zatrudnienie na pewien czas pomocy domowej lub biurowej.

Pozdrawiam serdecznie i życzę Panu szybkiego powrotu do zdrowia

Potret użytkownika anonimowego

Witam. Mam problem z mężem. Po ślubie jesteśmy 3 lata, mój mąż (32 lata pracuje jako operator filmowy) twierdzi, że od 2 lat mamy problem, że go nie pociągam. Cały czas twierdzi, że mnie kocha, lecz nie czuje tęsknoty. Do domu rodzinnego go też nie ciągnie chociaż rodzice zawsze byli mu przychylni. Sama podjęłam wiele prób nawiązania z nim kontaktu byliśmy na terapii u psychologa i i seksuologa co prawda po jednym razie bo mąż czuje się zmuszany. Nie czuje do niczego chęci. Powiedział ostatnio że kontakt z innymi obcymi ludźmi jest inny bo bez zobowiązań i krótko się z nimi widzi. Od długiego czasu nie ma pożycia... czuje się zaniedbana, nie okazuje mi uczuć... Nie wiem co mam robić najchętniej odeszłabym bo już nie mam siły ale kocham go, tylko czuje się jakbym cały czas stała i waliła głową w mur. Powtarza ciągle że "najlepiej palnąłby sobie w łeb" . Do specjalisty nie ma szans żebym mogła go zaciągnąć ponieważ nie wyraża chęci. Na nic nie wyraża chęci. Jak mogę jemu pomóc i zarazem sobie?

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Co robić, gdy mężczyzna pogrąża się beznadziejnym stanie i nie chce udać się do lekarza?
Mojego chłopaka mama jest chora na nowotwór złośliwy. Od czasu diagnozy wszystko zaczęło dziać się w błyskawicznym ...
Jestem epileptyczką od 3. roku życia. Parę miesięcy temu zostawił mnie narzeczony. Po rozstaniu nic mi się nie chce, ...
Mam 17 lat i chodzę do szkoły średniej. Mam częste huśtawki nastrojów, przeważnie jest tak, że wszystko wydaje się ...
Witam, Mam 22 lata. Od lat nie czuję żadnych emocji. Nie czuję miłości, nie czuję sympatii, współczucia. Nie zależy ...
Witam, Mam 20 lat. Zdecydowałam się napisać, bo męczy mnie sprawa tego, co mi jest. Od pewnego czasu, dokładniej ...
Od jakiegoś czasu czuję się źle i nic mnie nie interesuje, jestem przygnębiona, nie mogę zasnąć, straciłam sens życia.
Witam. Mam problem, który dręczy mnie od ponad 5 lat. Kiedy byłam w szkole średniej zaczęłam chodzić z moim obecnym ...
Witam! Mam 23 lata i jestem studenktką. Mam pytanie dotyczące tego, czy powinnam udać się do lekarza, bo dzieją się ...
Witam, mam 15 lat i meczy mnie pewien problem (w zasadzie jest ich kilka). Dosyć dobrze się uczę (chociaż zdarzają ...
Jestem 20-letnią studentką. Nie wiem co się ze mną dzieje, czy jest to depresja, czy inne zaburzenia, czy po prostu ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica