5

Co tak naprawdę jest moim problemem ?

Potret użytkownika anonimowego

Chyba nie najlepiej wybrałam terapeutkę, ale cały czas jestem u niej na terapii. Spotkania nie robią mi lepiej, bo mamy totalnie różne osobowości. Zobowiązałam się do dłuższego...

Potret użytkownika anonimowego

Życzę Ci powodzenia, trzymaj się, życie przed Tobą

Potret użytkownika anonimowego

Droga Schematyczna,
5 lat temu wyjechałam z domu na studia. Wybrałam miasto odległe od miejsca zamieszkania, marzyłam, żeby zacząć od nowa. Moja sytuacja była wtedy bardzo trudna, miałam wrażenie, że w mojej rodzinnej okolicy jestem "spalona", bo zawsze postrzegana jako ta jakaś dziwna. I faktycznie od nowa zaczęłam. To tak, jakbym nagle zaczęła oddychać pełną piersią. Nareszcie czuję się lubiana (wcześniej nie miałam przyjaciół) i kochana (mój chłopak zaakceptował mnie wiedząc, że zmagałam się z depresją. Nie bój się, Ty też dasz radę!

Potret użytkownika anonimowego

Dziękuje wszystkim :*

Potret użytkownika anonimowego

Mój problem zaczął się od wakacji ubiegłego roku od poznania chłopaka z którym zaczełam się spotykać myślałam że on jest w porządku zaczełam mu się zwierzać mówić o różnych prywatnych sprawach na przykład o swoich koleżankach że ich nie lubię itp. o swojej rodzinie i życiu lecz on zerwał nagle ze mną kontakt i pojechał do mojej szkoły po wakacjach ( oczywiśćie mówiłam mu gdzie chodzę) powiedział wszystkie moje prywatne sprawy koleżankom wrabiał mnie że jestem z nim wciąży cała szkoła śmiała się ze mnie koleżanki były złe i zaczeły się śmiać i mi ubliżać wyzywać od szmaty i rozsiewać plotki i oszczerstwa na mój temat nawet ludzie obcy na ulicy wytykali mnie palcami nikt nie jest w stanie zrozumieć co ja przeszłam to był koszmar przez to wpadłam w depresje lękową ja w tym chłopaku byłam zakochana i nie umiałam się pozbierać a on jak powiedział mi póżniej zrobił to bo się z nim nie przespalam jestem obecnie na czterech lekach psychotropowych pod opieka lekarza psychiatry i na dodatek jeszcze rozchorowałam się na serce nie wiem co mam zrobić ten chłopak nie poniósł żadnych konsekwencji a koleżanki udawały że nic się nie stało kilka razy chciałam się zabić ostanio ciągle mam myśli samobójcze chciałam coś zrobić w tej sprawie ale nauczyciele też woleli udawać że nic się nie stało żeby przypadkiem szkola nie straciła reputacji poprostu skandal

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Co tak naprawdę jest moim problemem ?
Przez ostatnie kilka miesięcy zaobserwowałam u siebie objawy depresji. Depresyjny nastrój przez większą część ...
Podejrzewam u siebie ciężką depresję, ale nie wiem czy aby na pewno. Mam 27 lat, wspaniałą córkę i ...
Witam! Mam 20 lat. Zawsze miałam trudne relacje z rodzicami, ale ostatnio jest okropnie. Nie wiem co mam robić, ta ...
We wrześniu ubiegłego roku doszło w mojej rodzinie do dużego konfliktu. Od tego czasu miałam problemy z zasypianiem, ...
Witam. Mam na imię Karolina, mam 23 lata. Po 3 roku studiów wzięłam urlop dziekański bo nie byłam w stanie ...
Witam, Nazywam się Daniel, mam 26 lat. Przed chwilą założyłem tu konto i mam nadzieję, że piszę w odpowiednim ...
Dzień Dobry. Mam 20 lat, jestem na I roku studiów i czuję, że coś złego dzieje się ze mną. Jeszcze rok temu ...
Dzień dobry. Mam 21 lat i przynajmniej od 14-15 roku życia zacząłem chodzić do psychologa z powodu nerwicy, a potem ...
Budzę się każdego ranka bez energii do życia. Drażni mnie dosłownie wszystko. Nie mam ochoty gotować ani iść na ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica