Szczerze mówiąc studia zaoczne to był błąd, a na studiach za błędy płaci się straconymi latami, straconymi znajomymi i w ogóle nie jest fajnie. Zresztą to jest ciężki czas jak się liczyło, że będzie lepiej... a jest jak zawsze i żadnych perspektyw na lepsze... i depresja murowana. Rodzice to sprawa na osobna, smutna dyskusje. Nawet jak ci się uda wyjechać za rok to jest loteria, może znajdziesz w końcu sens i szczęście, a może skończysz z jeszcze większą depresją, sama w nowym mieście ;) Wielki optymista za mnie ;) Zresztą ja mam praktycznie tak samo w tej chwili, jakbyś chciała się wygadać to pisz rockingpyjama@gmail.com
Szkoda mi Ciebie naprawdę..:( Ja Cię rozumiem, bo też tak kiedyś miałam i czasem wydaje mi się jakbym te słowa u góry to ja pisałam. Może nie miałam aż tak ale i tak było źle, w nikim oparcia, sama i sama. Jeśli chciałabyś pogadać podaję gg:)22687430:) Możesz na mnie liczyć jak Ci będzie źle:)
Szczerze mówiąc studia zaoczne to był błąd, a na studiach za błędy płaci się straconymi latami, straconymi znajomymi i w ogóle nie jest fajnie. Zresztą to jest ciężki czas jak się liczyło, że będzie lepiej... a jest jak zawsze i żadnych perspektyw na lepsze... i depresja murowana. Rodzice to sprawa na osobna, smutna dyskusje. Nawet jak ci się uda wyjechać za rok to jest loteria, może znajdziesz w końcu sens i szczęście, a może skończysz z jeszcze większą depresją, sama w nowym mieście ;) Wielki optymista za mnie ;) Zresztą ja mam praktycznie tak samo w tej chwili, jakbyś chciała się wygadać to pisz rockingpyjama@gmail.com
depresja jak nic, wiem bo mam ją sama
To samo u mnie, tyle że mnie nikt nie daje pieniędzy.
Szkoda mi Ciebie naprawdę..:( Ja Cię rozumiem, bo też tak kiedyś miałam i czasem wydaje mi się jakbym te słowa u góry to ja pisałam. Może nie miałam aż tak ale i tak było źle, w nikim oparcia, sama i sama. Jeśli chciałabyś pogadać podaję gg:)22687430:) Możesz na mnie liczyć jak Ci będzie źle:)
Gh co mnie to, to mnie nie obchodzi.
Dodaj nowy komentarz