- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Co zrobić kiedy chłopak przestaje się odzywać?
Co zrobić kiedy chłopak przestaje się odzywać?
Witam! Pewnie nie będzie to żadna nowa sprawa, ale dla mnie jest bardzo ważna. Mam 22 lata, jestem z chłopakiem od 1,5 roku. Wszystko układało się świetnie. Planowaliśmy wakacje, wyjazdy, wspominaliśmy czasami o naszej wspólnej przyszłości. Jak to w związkach bywa kłóciliśmy się czasami, ale zaraz wyjaśnialiśmy sobie wszystko. On twierdził, że nie wyobraża sobie życia bez swojej kochanej dziewczyny itp.
Ostatnio wyszło nieporozumienie o tzw. "głupotę". Po tym zdarzeniu przestał się do mnie odzywać (nigdy nie było takiej sytuacji wcześniej). Mija dzisiaj tydzień i cisza. Napisałam do niego następnego dnia SMS, w którym nie pisałam o tym co się wczoraj stało, bo stwierdziłam, że nie ma to jakiegoś znaczenia, w ogóle nie było do czego się "przyczepiać"- cisza. Później drugiego i nic. Nie wiem co mam zrobić, chciałabym wyjaśnić po prostu tą sprawę. Kocham go ale nie wiem teraz co on myśli, co czuje, co będzie dalej z nami.
Na pytania, co czuje i myśli Pani partner może odpowiedzieć tylko on sam. Natomiast odpowiedź na ostatnie pytanie: co będzie dalej musicie znaleźć sami. Warto, żeby była to Wasza wspólna decyzja.
Pisze Pani, że do tej pory takie sytuacje się nie zdarzały, żeby partner przestawał się do Pani odzywać. Kłótnie i nieporozumienia w związku są normalnym przejawem budowania relacji. W związku dwie osoby to indywidualne jednostki, które nie zawsze są w stanie idealnie porozumieć się z drugą osobą. Stąd pojawiają się konflikty. Jednak brak jakiegokolwiek odzewu ze strony partnera jest niepokojący. Warto, żeby zastanowiła się Pani, co takiego mogło zdarzyć się w trakcie tej sprzeczki czy jeszcze przed nią, że teraz on się nie odzywa. Najlepiej byłoby spróbować skontaktować się z nim bezpośrednio. Może Pani do niego zadzwonić lub udać się do niego do domu i spotkać się z nim osobiście.
Warto byłoby wyjaśnić tę sprawę, by dowiedziała się Pani, co dalej. Nie zmusi Pani partnera do rozmowy, ale może Pani spróbować porozmawiać o Waszej relacji. Jeśli nie uda się Pani zachęcić partnera do rozmowy, może Pani napisać do niego list lub e-mail. Może wtedy uzyska Pani odpowiedź. Rozumiem, że ta sytuacja jest dla Pani bardzo trudna i niepokoi się Pani o dalsze losy swojego związku. Dlatego zachęcam do skorzystania z pomocy i wsparcia bliskich osób, np. przyjaciółek lub rodziny. Jeśli nie chce się Pani dzielić tymi przeżyciami z bliskimi, może Pani korzystać z pomocy telefonów zaufania.
Pozdrawiam








Witam! Mam pytanie co moge zrobić w sytuacji kiedy znajomy z internetu się nie odzywa . Spotkałam się z nim dwa rady . W sumie znamy się 4 miesiące . Po miesiącu znajomości się spotkaliśmy po raz pierwszy , kolejne spotkanie nastąpiło podajże ponad miesiąc później . Zacznę może od początku . Poznaliśmy się na portalu społecznościowym , zdążyliśmy kilka razy się pokłócić i to ja zawsze wyciągałam rękę do zgody i było później przez jakiś czas dobrze . Spotkaliśmy się , bardzo dobrze nam się rozmawiało . Jednak pod wpływem koleżanki napisałam mu o zakończeniu znajomości niecały tydzień później kiedy on chciał się spotkać po raz 2 . Jednakże szybko zaczęłam żałować mojego postępku , napisałam mimo trudu pogodziliśmy się i po jakimś czasie spotkaliśmy . Było dobrze . Zaczęłam proponować mu spotkania jednak przestalo do nich dochodzić , zaczął wykręcać się pracą , albo po prostu nie pasowało nam . Był jakiś inny mam wrażenie że taki oziębły i lekceważący w stosunku do mnie . Napisałam mu wtedy : że daje mu sanse i jeśli w ten weekend go nie zobaczę to daje sobie spokój . Przestał się odzywać całkowicie . Wiem że on wyjeżdża jest elektrykiem na delegacji i pracuje po 12 h albo i dłużej ale naprawde nie rozumiem jego zachowania . Udało mi się do niego zadzwonić i rozmawialiśmy powiedziałam mu że jak nie chce mieć ze mną nic wspólnego to ma mi to powiedzieć jednak on powiedział mi że jak by nie chciał to by nie odebrał , ale ja nie dzwoniłam z swojego nr..Napisałam po jakimś czasie odpisał ale później się nie odezwał . Napisałam i zadzwoniłam kilka dni później nic cisza . Stwierdziłam to ostatni raz spróbuje i napisalam ( Czy damy sobie sansę i że mi zalezy ) i niz kolejne 2 dni ciszy . Naprawdę nie wiem co mam robić , ale czuje że on już się nie odezwie. Cały czas biore pod uwagę fakt że on starał się na początku jak ja go olewałam(dzwonił, pisał - to było po pierwszym spotkaniu) . Teraz widzę że role się odwróciły .Wiem że zachowuje się jak totalna desperatka ale naprawdę mi na nim zależy i nie wiem co robić..Czy lepiej czekać ? Naprawdę chciałabym wyjaśnić tą sprawę i wiedzieć na czym stoję..A nie potrzebnie się oszukiwać..Cały czas mam poczucie winy że ja to zniszczyłam pisząc mu wtedy że koniec z nasza znajomością . Od tego momentu mam wrażenie że się popsuło . Bardzo proszę o radę . Dodam że mam 19 lat a on 22. Pozdrawiam
Dodaj nowy komentarz