- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Co zrobić, żeby moje życie nabrało sensu?
Co zrobić, żeby moje życie nabrało sensu?
Witam! Mam na imię Magdalena. Mam 14 lat. Od pewnego czasu (ok.1 rok) nie chce mi się żyć. Kiedyś często chciało mi się płakać, a teraz wszystko stało się obojętne. Ciągle mam wrażenie, że jestem strasznie gruba, że koleżanki z klasy ciągle mnie obgadują, śmieją się ze mnie, bo nie mam markowych ciuchów, nie wygłupiam się tak jak one, nie przeklinam. Przez to nienawidzę chodzić do szkoły, a w domu też nie jest łatwo. Wszyscy w domu są ostatnio smutni, a ja mam tego dość. Mamy małe mieszkanie (1 pokój na 4 osoby).
Nie mam chłopaka przez co myślę, że jestem głupia, gruba i nigdy nikomu się nie spodobam. A tak bardzo chciałabym z kimś być... Mam 165 cm i ok 65 kg. Moja mama i jedna koleżanka, której mogę zaufać mówią, że ja wcale nie jestem gruba, ale mam wrażenie, że tylko tak mówią.
Nieraz myślałam żeby skończyć z takim życiem bo to nie ma sensu, ale wiem, że wtedy rodzina się załamie. Czasami myślę żeby kupić opakowanie tabletek nasennych i pomóc sobie. Czasami się tnę (szczególnie po nogach) co sprawia mi wielką ulgę. Bardzo proszę o pomoc, bo nie warto tak żyć...
Witam,
Z tego co piszesz wynika, że masz bliskie osoby, którym ufasz, co oznacza, że masz komu się wyżalić, wypłakać - czasami to bardzo pomaga.
Myśli samobójcze i zachowania autoagresywne (cięcie się) wymagają konsultacji z psychologiem. Zachęcam Cię do wizyty u specjalisty. Być może w Twojej szkole przyjmuje psycholog. Jeśli nie, zgłoś się do pedagoga, on wskaże Ci psychologa, do którego będziesz mogła się udać. Psychologowi będziesz mogła o wszystkim opowiedzieć, zostaniesz wysłuchana i zrozumiana. Zdiagnozuje on Twoje problemy i postara się Ci pomóc.
Pozdrawiam serdecznie!








Miałam podobną sytuację, że czułam się tak, jakby kolażanki ciągle mnie obgadywały. Musisz uwierzyć w siebie i nie patrzeć na innych. Nie pozwol żeby ktoś z Ciebie drwił, jak widzisz i jesteś pewna, że to o Tobie. to po prostu podejdz i powiedz, co myslisz. Nie badz kozłem ofiarnym, musisz udowodnic, że sobie nie pozwolisz na takie traktowanie. Poszukaj też wsparcia w psychologu. Wiem co mowie...Potem sie żałuje, że sie nie reagowało. Nawiąż kontakt z kimś ze szkoły, z klasy, badz radosna i uśmiechnieta, pamietaj że jesteś fajną, sympatyczna osobą, znaj swoje zalety. Wady zawsze można zredukować. Ciesz sie tym że masz bliskie osoby. Nawiazuj kontakty, nie bój się. Tylko w ten sposób zmienisz spojrzenie innych na siebie. Nie zamykaj sie. Jak ktoś siedzi smutny i przygnebiony, ciezko mu nawiazać kontakty. Ja miałam z tym wielki problem i to nieraz. Nie przejmuj sie ludzmi bo niewarto. Znajdz hobby, cos co lubisz w czym jestes dobra, rozwijaj to. Dzieki temu znajdziesz znajomych. :) Podobnych do Ciebie. Nastolatki ktore przeklinaja, pala i robią sie na pustaka, chwala ciuchami, tak naprawde same maja ze soba problem. Żyj własnym życiem, swoimi zainteresowaniami. Nie bój sie. Bedzie dobrze. Pamietaj, żeby mieć szacunek do siebie. Nie staraj sie podpasowac pod innych, bo to nic nie da Tobie. Bedziesz sie tylko źle z tym czuła. :) ;**Pozdrawiam. Olga
Dodaj nowy komentarz