2

Czuję się pomiatana i nieważna

k_ada:

Mam 14 lat ,chodze do pierwszej klasy gimnazjum i sama zastanawiam się co ja tu robie. Do podstawówki chodziłam z moją najlepszą przyjaciółką,później koleżanka namówiła moją przyjaciółką , która jest świetna z W-fu żeby przeniosła się w następnym roku do klasy sportowej, ja szczerze mówiąć nie cierpie sportu .Jedna dziewczyna z mojej klasy namówiła mnie żebym przeniosła się do innej szkoły i tak zrobiłam.Aktualnie już kończy się rok szkolny więc nie będe musiała znosić Kaśki .Kaśka to dziewczyna której nie nawidze ,ale jest miła i nawet nie umiem w szkole nic jej powiedzieć ,ciągle mnie obraża a ja wtedy tylko głupio się uśmiecham .Po prostu nie umiem zareagować.Kiedy wracam po szkole do domu to z mamą ,tatą jestem wesoła i wogóle ale kiedy jestem sama to ciągle myśle o tym dlaczego tak sie zachowuje.Ja nawet nie umiem nikogo obrazić kłóce sie tylko z siostrą,rodzicami ,ale tak w szkole nie umiem . W dodatku ja wiem że oni mają racje ja jestem beznadziejna.Całe moje życie jest takie bezbarwne.Mam dość tego jak mama mi powtarza żebym głośniej mówiła,żebym sie tak n ie wstydziła ,ja nie umiem głośno mówić i taki mam już głos taki cichy.Chciałabym żeby oni wszyscy przestali ciągle mnie obrażają .Jestem strasznie niezdarna w pierwszych dniach szkoly rozlałam na siebie kilka razy zupe .Jak jestem w sklepie odzieżowym to nie zauważe wieszaków z ubraniami i np. w nie wejde.Często jestem taka zamyślona ,ale myśle o niczym,w szkole zawsze jestem zaspana i taka zmęczona chociaż często śpie dłużej niż większość dziewczyn z mojej klasy. Czuje sie okropnie rodzina ciągle sie śmieje że jestem taką niezdarą,że jestem tak mało wygimnastykowana.Mama ciągle na mnie krzyczy ciągle mam sprzątać bo według niej jest bałagan,ciągle mam sie uczyć.Rodzice ciągle wymagają żebym miała piątki i szóstki zero czwórek ,kiedy tak jest mnie nie pochwalą są wtedy obojętni,ciągle chwalą tylko moją siostre. często płakałam w pokoju ale rodzice nie zwracają na to uwagi tylko tata spyta o co chodzi a ja nie wiem co mam im odpowiadać zawsze mówie coś w stylo "to samo co zawsze" ,albo"Co za różnica. Cierpie i mam siebie dość ,dość tego jak sie zachowuje ,bo np. w szkole -ciągle chodze zKaśką opowiadam jej o tym co u mnie nowego słychać,dla wszystkich jestem taka miła a oni przecież ciągle mnie obrażają.Nie mam myśli samobójczych chociaż kiedyś częto o tym myślałam,ale mnie odważyłam sie próbować.Jestem uśmiechnięta i staram się robić czego inni oczekują ode mnie.Często też uciekam w wyobraźnie wyobrażam sobnie że chodze do szkoły i mam tam wielu przyjaciól i drwie z nauczycieli.Pewnie Pani mysli, że to tylko wymyślone problemy jekiejś małolaty ale to wszystko tak boli. Będe wdzięczna jeżeli Pani mi coś poradzi, albo chociaż odpowie na pytanie-czy to jest depresja?? Z gory dziękuje za odpowiedź

Odpowiedzi - Czuję się pomiatana i nieważna
Odpowiedź eksperta Psycholog Paulina Stolorz

Witam,

Twoje problemy wynikają chyba najbardziej z nieśmiałości i braku wiary w siebie. Rodziców sobie nie wybieramy, ale możemy popracować nad formą komunikowania się z nimi. Czy mówiłaś mamie, że jest Ci smutno, kiedy Ciebie strofuje? Że złości Cię jej krytyka? Mów jej wprost o tym jak odbierasz jej uwagi, może Twoja mama nie zdaje sobie sprawy, że jest Ci wtedy przykro, a jej uwagi wynikają z dobrych chęci. Możesz spróbować namówić rodziców na rodzinne spotkanie z psychologiem, który pomógłby Wam we wzajemnej komunikacji.

Wypisz sobie na kartce conajmniej 10 cech, które u siebie lubisz. Każdego dnia zaczynaj dzień od przeczytania tego na głos conajmniej 10 razy. Jeżeli nie lubisz koleżanki z którą się kolegujesz to spróbuj poszukać kogoś, kogo obdarzysz większą sympatią. Natomiast na niezdarność, o której piszesz proponowałabym uprawianie ćwiczeń, które zwiększą Twoją koordynację i samoświadomość. Co  myślisz np. o tańcu? To poza pracą z ciałem dodaje pewności siebie i relaksuje.

Moim zdaniem nie cierpisz na depresję, ale trudno Ci się odnaleźć i w relacjach w domu i w szkole. Może pomyśl o spotkaniach z psychologiem szkolnym, który mógłby przepracować z Tobą nieśmiałość, poćwiczyć modulację tonu głosu itp. Doświadczona osoba mogłaby Ci naprawdę dużo pomóc i wzmocnic Twoją samoocenę, która zupełnie niesłusznie jest taka niska:-)
Życzę powodzenia, pozdrawiam!

Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

Mam ogromny problem z którym nie mogę sobie poradzić. Mianowicie chodzi o moją najlepszą przyjaciółkę, którą już chyba straciłam... Tworzyłyśmy wspaniałą przyjaźń, zawsze się wygłupiałyśmy, śmiałyśmy, spędzałyśmy razem czas.. Jednakże przed jeden dzień, właściwie noc wszystko się zmieniło. Otóż spędzałam z nią razem sylwestra i jeszcze jedną koleżanką. W nocy stało się coś czego chyba sobie nigdy nie wybaczę. Otóż zaczęłyśmy się całować, co prawda krótko, ale tak się stało. Nie wynikało to z tego, że czujemy coś do siebie więcej czy coś, ale po prostu.. Za dużo wypiłyśmy. Po tym doświadczeniu wiem, że nigdy nic już nie wypiję [chociaż piłam tylko w sylwestra - okazyjnie] i wiem, że już nigdy więcej nie popełniłabym tego błędu. Z moją przyjaciółką rozmawiałyśmy o tym i doszłyśmy do wniosku, że powinnyśmy siebie unikać i na razie się nie przyjaźnić. Był poniedziałek, przyjaciółka przyszła do szkoły i jakby mnie nie znała i nic się nie stało zaczęła rozmawiać z innymi koleżankami, śmiać się.. Jakbym ja w ogóle nie istniała. Przeżyłam cały taki tydzień. Kiedy usiłuje się na nią spojrzeć, zagadać, ona patrzy się na mnie jak na kogoś kto wyrządził jej największą krzywdę. Co prawda, jest w tym trochę racji, ale my ją obie sobie wyrządziłyśmy. Próbowałam do niej napisać czy się ze mną umówi, żeby sobie to wszystko wyjaśnić, bo nie daje rady. Napisała, że nie ma dla mnie czasu i odparła, że skoro się nie przyjaźnimy to nie ma się po co ze mną umawiać. Doszłam do wniosku, że przyjaciółka przekreśliła naszą przyjaźń na dobre. Powiedziała, że ona ma teraz swoich przyjaciół, ja mam swoich i że to się teraz liczy. Ale powiedziałam jej, że ja się z tym niedobrze czuje, ale ona odparła że nie chce się już przyjaźnić, że ma wstręt do mnie i nie chce mi spojrzeć po tym wszystkim w oczy. Od tej pory, czuje się beznadziejnie. Uważałam ją za kogoś wyjątkowego, kogoś z kim mogłabym się przyjaźnić przez następne lata i... do teraz tak uważam. Strasznie się wstydzę o tym mówić, bo jest to sprawa dość wstydliwa, zresztą obiecałyśmy sobie, że nie będziemy o tym z nikim rozmawiać. Ile bym dała, żebym mogła cofnąć czas.. Przecież nie zrobiłabym tego znowu. W dodatku, przyjaciółka od następnego miesiąca przepisuje się do innej szkoły. Nie wiem jak ja to przeżyje... Czuje się winna wszystkiemu, nie chce mi się przebywać na kompie, rozmawiać z kimś, płakałabym tylko w poduszkę. Nie wiem co mam robić, tak strasznie, chciałabym ją odzyskać. Spróbować od nowa, cokolwiek!

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Czuję się pomiatana i nieważna
Kobieta, 21 (jutro, rocznikowo już 22) lat. Jest ze mną źle. A właściwie coraz gorzej. Nie wiem już, w którą stronę ...
Mam 27 lat. Od 6 lat jestem mamą. Jakoś mnie to wcale nie cieszy. 11 miesięcy temu urodziłam drugie dziecko. ...
Witam. Jestem dwudziestojednoletnią kobietą. Weszłam na tę stronę, bo postanowiłam dowiedzieć się nieco o depresji. ...
Witam serdecznie. Od dłuższego czasu zauważyłam u siebie bardzo niskie poczucie własnej wartości. Dodam, że jestem ...
Mam chłopaka, ale szczerze mówiąc już go nie kocham, szukam byle jakiego powodu do kłótni, jego obecność mnie ...
Witam, mam na imię Monika, mam 32 lat.Od jakiegoś czasu nie chce mi się żyć, czuję się samotna, przygnębiona, zła, ...
  Witam, Nie wiem do końca co się, że mną dzieje, ten stan zaczął się mniej więcej 3 lata temu i sądzę, że z ...
Witam. Zapomniał tego napisać więc teraz odpisuje na odpowiedzi które mi pani zadała. To zaczęło się jakieś dwa ...
Moja mama ciągle pracuje, tata nie żyje od 2 lat, a brat jest w więzieniu. Moja mama na okrągło wyjeżdża i zostawia ...
Mam 23 lata, studiuję i nie wiem, co się ze mną dzieje. Od tamtego roku od sierpnia jest źle, raz dobrze, a raz ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica