- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Czy ja z tego wyjdę? To już codzienność...
Czy ja z tego wyjdę? To już codzienność...
Mam 13 lat, jestem bardzo zagubiona. Kiedyś wszystko mnie cieszyło, teraz mnie to smuci... niedawno podcinałam sobie żyły... przestałam... Chodziłam do psychologa, nic mi to nie dało... Teraz mam myśli samobójcze... ostatnio chciałam się wiesząć... Niedawno też nałykałam się tabletek, ale jak widać, nic mi się nie stało... Straciłam chłopaka, którego kocham nad życie... ; / wiem, że jestem za młoda, żeby stwierdzic prawdziwą miłość... ale... ale ja czuję, że to on jest jedyny... ma 16 lat... ; / ; ( Często też nie dogaduję się z rodzicami, chociaż wiem, że mnie kochają... Nie umiem sobie też poradzic z tym, żeby nie płakac. Umiem doradzać innym, lecz ja sama nie umiem sobie poradzić ze swoim życiem... To chyba nie jest normalne...
Witaj!
Sytuacja, w której się znalazłaś, jest bardzo trudna, ale jest do przepracowania. Jeśli podejmiesz odpowiednie kroki, na pewno uda Ci się z tego wyjść. Pierwszym krokiem ku temu jest zrozumienie, że nic nie bierze się bez przyczyny i Twoje trudności mają swoją przyczynę. Podstawą jest więc jej odkrycie i zmiana.
Jeśli takie problemy jak samookaleczanie czy myśli samobójcze pojawiają się u osoby w Twoim wieku, bardzo ważne jest, aby terapię podjęli również Twoi rodzice. Potrzebujesz dużo wsparcia i zrozumienia ze strony bliskich, a także kompetentnego psychologa oraz lekarza psychiatry. Jeśli spotkania z psychologiem nie przyniosły efektu, powinnaś zmienić specjalistę. Istotne jest, czy osoba, do której się zgłosisz, posiada certyfikat psychoterapeuty. Poproś któregoś z rodziców, aby pomógł Ci znaleźć dobrego specjalistę, możesz poprosić o to również psychologa w Twojej szkole. Powinnaś być również pod opieką psychiatry dziecięcego.
Nie jesteś za młoda na miłość, a przed Tobą jeszcze wiele wspaniałych chwil. Teraz być może trudno Ci to dostrzec, uwierzyć w to, że jeszcze wiele rzeczy w Twoim życiu zmieni się na lepsze, ale jestem przekonana, że z pomocą psychoterapeuty stopniowo uda Ci się to osiągnąć. Warto spróbować!
Zacznij od rozmowy z rodzicami i/lub psychologiem w szkole.
Trzymam kciuki! Pozdrawiam serdecznie!








Dodaj nowy komentarz