1

Czy jest sens mówić o tym, co się czuje, skoro nikt tego nie zrozumie?

hosemigel2:

Od kilku lat mam (jak to lekarz stwierdził) nawracającą depresje z natręctwami o podłożu lękowym. Posiadam orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Nie jestem pod stałą opieką lekarską gdyż od pewnego czasu za wizyty trzeba płacić. Mam ojca alkoholika (co prawda niepijącego od 3 lat), brata nadużywającego alkohol, włóczę się ze szkoły do szkoły - żadnej nie mogę skończyć.

Znowu popadłem w ten dziwny stan... Od 3 tygodni mam huśtawki nastrojów, byle co wytrąca mnie z równowagi, spadające naczynie powoduje strach, znajomi się odwracają, bo nie są w stanie zrozumieć co się dzieje, a ja nie potrafię im wytłumaczyć, no bo niby jak to zrobić? Będą się tylko śmiali - a tego nie zniosę - więc popadam w sen, całe dnie przesypiam i jest coraz gorzej. Nie mam już siły.

Podświadomość każe mi się głodzić, łapać wszystkie możliwe choroby, bo może się uda odejść do mamy. Z tego powodu jestem sam, śmieją sie ze mnie w wiosce chodź po pomoc potrafią przyjść, a ja nie odmawiam pomimo całego tego nabijania.

Jak mam tym, nielicznym już, wytłumaczyć co się dzieje w taki sposób, żeby zrozumieli i nie uciekli? Pozostanie samemu nie wróży nic dobrego. Przed snem wyobrażam sobie, że umieram, że zachorowałem i że nie muszę się już męczyć.

Odpowiedzi - Czy jest sens mówić o tym, co się czuje, skoro nikt tego nie zrozumie?
Odpowiedź eksperta Psycholog Arleta Balcerek


Witam!


Mimo trudnej sytuacji, w jakiej się Pan znajduje, radzi sobie Pan bardzo dobrze. Depresja jest bardzo poważną chorobą i mimo wszystko należy być pod kontrolą lekarza. Warto, żeby Pan o to zadbał.

Musi być Panu bardzo trudno walczyć z chorobą i żyć w rodzinie z problemem alkoholowym. Dobrze, że nie chce Pan być sam. Inni ludzie są nam potrzebni. Choroby, które dotykają duszy człowieka nadal są tematem tabu, a osoby chore odpychane przez otoczenie. Często dzieje się tak z braku świadomości oraz niewiedzy otoczenia.

Warto, żeby wyjaśniał Pan znajomym na czym polega Pana problem, jak Pan się czuje i czego Pan potrzebuje. Myślę, że ludzie nie zdają sobie sprawy, że wystarczy rozmowa, by ktoś poczuł się lepiej. Oswojenie otoczenia z tematem Pana dolegliwości i pokazanie, że Pan stara się sprawnie funkcjonować i jak każdy potrzebuje kontaktu z innymi, powinno poprawić Pana relacje z otoczeniem.

Może się Pan także dowiedzieć, czy są organizowane grupy wsparcia w Pana okolicy i zacząć na takie spotkania uczęszczać. Odpowiednie dla Pana byłyby grupy osób w depresji lub dla DDA. Poznałby Pan osoby z podobnymi problemami i znalazł zrozumienie. Mógłby Pan także nawiązać nowe, wartościowe znajomości i nie czuć się tak samotnie. Zamykanie się na innych i niemówienie o problemach będzie Pana jeszcze bardziej izolowało od otoczenia. Dlatego warto zaryzykować i sprawdzić, jak otoczenie zareaguje na informacje o Panu, Pańskim samopoczuciu i potrzebach. 

Pozdrawiam
Zadaj pytanie ekspertowi

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Czy jest sens mówić o tym, co się czuje, skoro nikt tego nie zrozumie?
Dzień dobry! Mam 24 lata i jestem mężczyzną. Moja sytuacja wygląda tak: od dłuższego czasu miewam stany lękowe, tzn. ...
Witam. Jestem dziewczyną i mam 19 lat. Od kilku lat odczuwam przygnębienie, jestem zmęczona nawet jeśli długo śpię. ...
Witam, piszę do Państwa z prośbą o zdiagnozowanie mojego problemu. Od bardzo dawna miewam huśtawki nastrojów. Przez ...
Moja mama ostatnio bardzo się zmieniła. Ma bardzo silne huśtawki nastroju. Jej stany są bardzo ekstremalne, z ...
Witam! Jestem 21-letnim mężczyzną. Od dłuższego czasu brak mi motywacji do wszystkiego. Wcześniej pojawił się silny ...
Witam. Jestem dziewczyną, mam15 lat. Jakieś pół roku temu zachorowałam na cukrzycę i od tamtej pory totalnie sobie ...
Witam, Mam 18 lat i od pewnego czasu (rok może dwa lata) czuję się strasznie. Przytłacza mnie moje otoczenie. Nie ...
Mam 22 lata, jestem studentką. Od paru lat zastanawiałam się okresowo (to znaczy kiedy bywało gorzej) czy nie mam ...
Mam 20 lat, od 13 roku życia mam myśli samobójcze, ale powstrzymuje mnie nadzieja na lepsze jutro. W rodzinie i w ...
W marcu 2009 r. rzuciłam studia. Byłam na drugim roku. Ale zrozumialam, że dalej nie podołam i lepiej przerwać teraz ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica