4

Czy już zawsze będę samotna i nudna?

brakloginu:

Od dziecka byłam alienem. Grzeczna dziewczynka, bardzo dobre wyniki w nauce, ale znajomych mogłam policzyć na palcach. Poziom szkół się zmieniał, ilość koleżanek również. W podstawówce dobre 4 koleżanki, w gimnazjum już tylko jedna + rozmowy z innymi dziewczynami aż w końcu totalnie się zamknęłam gdy poszłam do liceum. Mam jedną koleżankę. Oczywiście uważają nas za alieny, ale nikt się nie czepia. Po prostu starają się nas omijać.

Nie potrafię odnaleźć się w życiu. Kiedyś koleżanki nie były mi tak potrzebne. Teraz nie mam z kim wyjść na miasto. Niestety, nie jestem typem imprezowiczki. Żadnych używek, dyskotek, wysoka kultura osobista, dziwne zamiłowania jak na mój młody wiek (18lat) - muzyka klasyczna, teatr, filharmonia. Gdy dowiedział się o tym jeden z moich "znajomych", wyśmiał mnie i zmieszał z błotem przed jego znajomymi mówiąc jaka to ze mnie "grzeczna dziewczynka, która nawet nie ruszy piwa". Ludzi to zniechęca a ja czasem wstydzę się być po prostu sobą.

Gdy byłam młodsza, moja najbliższa koleżanka potrafiła powiedzieć mi wprost jaka to jestem brzydka i pytać się innych czy się z tym zgadzają. Jakoś to znosiłam, bo wiedziałam, że mam tylko ją. Przez to moja samoocena sięga dna do dnia dzisiejszego. Nie potrafię spojrzeć ludziom w oczy, nie lubię gdy na mnie patrzą, od razu wydaje mi się, że myślą jaka to jestem okropna i mam ochotę uciec. Jestem cholernie nieśmiała, nawet przez internet ciężko mi kogoś poznać. Nie wiem o czym rozmawiać. Próbowałam się przełamać, ale kończyło się na kompromitujących, niezręcznych rozmowach w których ledwo sklejałam jedno zdanie. Rodzice uważają, że jestem chora, że ludzie w moim wieku się bawią, a ja siedzę całymi dniami przy komputerze.

Jedyna osoba, z którą mogę gdzieś wyjść to mama, nikogo więcej nie mam. Koleżanka z liceum ma inne zajęcia, to jedynie koleżanka ze szkoły. Doszło do tego, że zapisałam się na pianino do prywatnej szkoły muzycznej, bo chciałam żeby w końcu ktoś mnie docenił. Nauczyciele i rodzice docenili co podnosi mnie na duchu i to dla nich się staram. Lubię, gdy się cieszą. Zapisywałam się na różne kursy, począwszy od kursów językowych poprzez rysunek skończywszy na tańcu. Tylko ja nie potrafiłam odnaleźć się w grupie. Do tej pory nie wiem nawet jak się ci ludzie nazywali. Czy już zawsze będę taka samotna i nudna? Mam same najgorsze cechy - nieśmiała, sztywna, niepewna siebie. Chciałabym z tym skończyć, starałam się ale najwidoczniej jest mi pisane być odtrąconą.

Mam iść do psychiatry? Co jest ze mną nie tak? Boję się studiów. Wiem, że tam też nikogo nie będę miała. Czy z tego jeszcze wyrosnę? Czuję,że marnuję życie.

Odpowiedzi - Czy już zawsze będę samotna i nudna?
Odpowiedź eksperta Psycholog Arleta Balcerek


Witam!

Nie uważam, żebyś była nudną osobą. Każdy ma swoje zainteresowania i lubi spędzać wolny czas w inny sposób. Nie musisz chodzić na imprezy i upijać się tylko po to, żeby mieć znajomych. Wtedy nie będziesz sobą.

Warto natomiast, żebyś poszukała nowych znajomych wśród osób z podobnymi zainteresowaniami. Możesz spróbować zaangażować się w wolontariat na rzecz sztuki razem z innymi młodymi osobami. Także za pośrednictwem internetu masz szansę poznać osoby o podobnych poglądach. Trudno odnaleźć Ci się w grupie, nie pamiętasz imion kolegów i koleżanek. Myślę, że to nie musi być koniecznie związane z nieśmiałością, raczej z lękiem przed odrzuceniem. Bezpieczniej jest trzymać się na uboczu, niż angażować w znajomości.

Sądzę, że dobrym rozwiązaniem dla Ciebie byłoby uczestnictwo w treningach grupowych (np. interpersonalnym, pracy grupowej, komunikacji społecznej, itp.). Informacje na ten temat możesz uzyskać w poradniach psychologicznych oraz w Internecie. Uczestnictwo w takich zajęciach to możliwość przełamywania swoich wewnętrznych oporów i rozwiązywanie problemów z kontaktami społecznymi w bezpiecznej i przyjaznej atmosferze. Dzięki temu będziesz miała możliwość odnaleźć się w towarzystwie innych osób  i znaleźć osoby, które będą Ci bliskie. 


Pozdrawiam 

Zadaj pytanie ekspertowi
zdjęcie użykownika szeri

pani psycholog Arleta ma rację. Nie rozumiem ludzi którzy krytykują innych za to co lubią. Właśnie, ydaje ci się , że takich ludzi jak ty jest mniej? A mi sie wydaje że nie, tylko oni siedzą tak cichojak ty i też mślą o sobie Alien!:(
Może skoro masz tylko wg ciebie mame za najlepsza przyjaciółkę(wg mnie to super!!!nie w kazdej rodzinie jest takie porozumienie) to sprubujcie poznac nowych ludz tam gdzie obie chodzicie...? Za dużo jest w twoim towarzystwie tych wesołych krzykaczy i buntowników, dlatego czujesz sie samotna. Spokój i cichosc jest zawze mniej widoczna więc są ludzie tacy ja ty, napewno!:)
Masz złe dowiadczenia i to zostało chyba w twoim umysle...Skupiasz sie na sobie i tym że znów ktos cie oceni i nie dziwie sie ze potem nie pamietasz ludzi z którymi kiedys gdzies byłas.Ja miałam to samo, uwierz!!Co prawda interesuję sie innymi rzeczami ale odczuwałam dokładnie to samo.
To jest straszne kiedy clowiek nie wie gdzie sie ma podziac, wszyscy sa inni, każdy daje sobie rade nawet zainteresowania sa nijakie...
A mam pytanie.Lubisz zwierzaki? Osobiście mam pomysła w co moglabyś się zaangażować, ale warunek byłby taki że musisz bardzo kochac zwierzaki...Wtedy milosc własna przelewa sie na nie i czlowiek mniej zajmuje sie soba...

zdjęcie użykownika szeri

aha, obwiam sie że z tego nie wyrosniesz, poprostu to jest twój świat i fajnie by było jakbyś sprobowała zaprosić do niego kogos z tej samej kategrii co ty. Może byc naet przez pogaduszki w internecie.
Mnie to zawsze pomaga....

Potret użytkownika anonimowego

Ja też byłam samotniczką. Nadal nie mam przyjaciół a znajomych mozna policzyć na pakcach. Pewnie na mój pogreb nikt poza rodzina nie przyszedłby. Są na świecie osoby podobnie wyalienowane jak Ty. Pozdrawiam,

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Czy już zawsze będę samotna i nudna?
Witam. Mam 19 lat. Od 3 lat choruję na depresję. Moje problemy zaczęły się w liceum. Nowa szkoła, nowi ludzie - to ...
Witam. Od dłuższego czasu zmagam się z pewnym problemem. Nie wiem co dalej z tym robić, nie umiem sama sobie ...
Witam. Od jakichś 2 lat coraz mniej jest mnie we mnie. Już nie śmieję się tak jak kiedyś, nie jestem optymistą, ...
Mam problem z wystąpieniami publicznymi, mam tego różne objawy. Kiedyś nie było to tak uciążliwe, ale teraz zaczęło ...
Mam 19 lat i chodzę do ostatniej klasy liceum. Od pewnego czasu wszystko stało mi się obojętne. Nie mam siły ...
Marcin. Mam 31 lat. Obecnie samotny, nigdy nie byłem w żadnym związku. Odkąd pamiętam wychowywałem się i przebywałem ...
Witam, mam 18 lat i od pewnego czasu czuję się wypalona. Nie mam przyjaciół, bo każdy, z którym poznałam się bliżej ...
Mam beznadziejną pamięć, a więc za wiele nie opowiem. Przez całą podstawówkę moje życie było koszmarem. Tyle ...
Dzień dobry. Chciałabym się dowiedzieć czy powinnam się udać do specjalisty z moimi problemami. Ostatnio mam ...
Witam. Potrzebuję opinii kogoś z zewnątrz. Zawsze byłam osobą bardzo zamkniętą - ani podstawówki, ani gimnazjum nie ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica