- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Czy każdy, kto został zdradzony, tak ja jak teraz ma ochotę ranić?
Czy każdy, kto został zdradzony, tak ja jak teraz ma ochotę ranić?
Witam,
Postanowiłem napisać do was, ponieważ nie wiem czy powinienem iść do psychologa z moim problemem. Ciężko mi sprecyzować co mi dolega, dlatego też opiszę moją sytuację.
Mam 21 lat, pochodzę z Warszawy, studiuję na wymarzonym kierunku i mam wspaniałą dziewczynę. Problem polega na tym, iż mimo wszystko jestem bardzo nieszczęśliwy, to co widzą ludzie z zewnątrz niekoniecznie jest prawdą. Na zewnątrz jestem wesoły, popularny, a w gruncie rzeczy jestem bardzo smutną osobą. Mój problem polega na tym, że odczuwam niezrozumiałą przyjemność ze zrywania znajomości, tak samo z moją dziewczyną, mimo że jest nam razem bardzo dobrze to chce z nią zerwać. Nie potrafię tego zrozumieć, pojawiło się to u mnie ok rok temu. Wcześniej zostałem zdradzony przez dziewczynę, oraz zmieszany z błotem przez przyjaciela.
Nie wiem co robić, nie potrafię dalej udawać a z drugiej strony wiem, że ludzie nie zaakceptują z dnia na dzień, że nie zabawiam ich non stop żartami. Czasami mam ochotę kogoś skrzywdzić psychicznie, nie wiem dlaczego, nigdy tego nie robię, ale pławię się w myślach o tym. Potem przychodzi ból związany z tym, że wiem, że jestem dziwny, chory. Nie mam z kim porozmawiać o problemach, bo wiem, że nikt nie zrozumie.
Wydaje mi się że zaplątałem się w sieci kłamstw i gry. W życiu nauczyłem się grać, nie okazywać uczuć, teraz gdy zaszło to tak daleko, jestem w miejscu, w którym nie powinno mnie być, z nieodpowiednimi ludźmi.
Nie wiem co robić, iść do lekarza czy może ulżyć sobie wreszcie raz chociaż i zerwać?
Witam!
Został Pan skrzywdzony przez ważne w Pana życiu osoby. Takie urazy pamięta się przez długi czas. Długo także pojawiają się problemy z tym związane. Czuje Pan potrzebę zrywania kontaktów i krzywdzenia psychicznego innych osób. Proszę się zastanowić, czy nie jest to forma zemsty na tych osobach, które faktycznie Pana skrzywdziły. Tak, jak kiedyś Pan zaufał i został zdradzony, tak teraz chce Pan postępować z innymi osobami.
Spotkania z psychologiem są dobrym pomysłem. Pana zachowanie i uczucia nie wskazują na rozwój choroby, raczej na zagubienie i poczucie niezrozumienia. Dlatego uważam, że bardziej od lekarza potrzebny jest Panu psycholog. Na takich spotkaniach nie będzie Pan musiał grać, będzie Pan mógł być sobą i zostać zaakceptowany. Warto spróbować, bo może to Panu pomóc w przezwyciężeniu trudności i uratowaniu związku.
Pozdrawiam







Dodaj nowy komentarz