- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Czy mogę pomóc przyjacielowi, który nie radzi sobie z alkoholem?
Czy mogę pomóc przyjacielowi, który nie radzi sobie z alkoholem?
Dwa lata temu zmarła mama od mojego przyjaciela i od tego czasu on zamkną się w sobie. Od tego czasu co dziennie pije, trzęsie się, strasznie schudł, dostał padaczki alkoholowej. On ma dopiero 21lat i całe życie przed nim, a jeśli on będzie dalej pił to jego przyszłość widzę w czarnych barwach. W jego rodzinie nie dzieje się dobrze i nie ma do kogo z nich się zwrócić, a to tylko pogarsza jego stan. Był raz na AA ale nie chce tam chodzić, bo ludzie nie byli dla niego tam za mili nawet z nim nie pogadali tylko od razu mu gadali o jego wieku i o tym, że oddają go na odwyk zamknięty, a on tego nie zniesie. Wczoraj z nim rozmawiałam, czy sobie uświadamia, że jest alkoholikiem i potrzebuje pomocy on mówił, że wie ale co ma robić i tak nie ma dla kogo trzeźwieć, a gdy pije przynajmniej lepiej się czuje i nie myśli o tym co go spotyka w życiu.
On naprawdę potrzebuje pomocy i kontaktu z odpowiednimi osobami które go wysłuchają i porozmawiają z nim.
Witam!
Pani kolega znalazł się w trudnej życiowej sytuacji. Śmierć matki oraz trudna sytuacja w domu mogą powodować u niego poczucie zagrożenia, zagubienia i bezsensu. Trudno jest samemu radzić sobie z trudnymi emocjami i przeżyciami. Alkohol może być dla niego formą ucieczki i radzenia sobie z problemami. Dobrze, że Pani interesuje się jego sytuacją. Może go Pani wysłuchiwać i starać się zrozumieć, to co dzieje się w jego psychice. Warto postawić warunek, że rozmawiacie na trzeźwo. Może mu Pani podać nr telefonów zaufania oraz zaproponować uczestnictwo w grupach wsparcia. Pani kolega mógłby także skorzystać z pomocy psychologicznej. Korzystając z pomocy psychologa może pozwolić mu na poradzenie sobie z emocjami i zmniejszenie psychicznych trudności. Wsparcie i możliwość rozmowy o problemach mogą pomóc mu w przezwyciężaniu trudności i poznaniu sposobów radzenia sobie z obecną sytuacją bez potrzeby sięgania po alkohol.
Pozdrawiam








Dodaj nowy komentarz