- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Nic mnie nie cieszy, czuję, że niedługo zwariuję. Czy potrzebuję pomocy lekarza?
Nic mnie nie cieszy, czuję, że niedługo zwariuję. Czy potrzebuję pomocy lekarza?
Mam 16 lat i moja depresja trwa już od bardzo dawna. Jakieś kilka lat temu, pod koniec podstawówki. Teraz jestem w technikum (dostałam się tam gdzie chciałam), ale i to mnie nie cieszy. Nic mnie nie cieszy. Potrzebuję jak najszybciej pomocy, bo czuję, że zwariuje i się wykończę.
Jestem samotna i nie mam po co żyć. Cały czas czuję się beznadziejnie. Jestem ciągle zmęczona, nic mi się nie chce. Najchętniej bym zasnęła i już nigdy się nie obudziła. Nikt mnie nie rozumie, ani w domu ani w mojej dawnej klasie i obecnej też. Doskwiera mi samotność, a wszystkie uwagi i komentarze na mój temat przeżywam bardzo, tłumię je w sobie.
Nikomu nie mogę powiedzieć co mi jest - ja sama też tego nie rozumiem. Miałam i nadal nachodzą mnie myśli samobójcze, ale jestem zbytnim tchórzem, by na coś takiego się odważyć. Doskwiera mi samotność. Najgorsze jest to, że ja chcę żyć, ale nie wiem w jaki sposób sobie poradzić. Cały czas się boje. O siebie, o przyszłość.
Nienawidzę siebie i swojego ciała, nic mi nie pasuje. Jestem beznadziejna i nic mi nie wychodzi. Czuję się gorsza od innych. Nierozumiana i nieakceptowana. We własnym domu czuję się jak więzień zamknięty w 4 ścianach.
Dlatego błagam o pomoc, bo już tak dłużej nie mogę. Dodam, że zrobiłam sobie test na depresję i wyszło 39 pkt. Błagam o pomoc!!!
Witam!
Czujesz się bardzo źle i warto, byś w tej sytuacji skonsutlowała się z psychologiem. Możliwe, że Twoje dolegliwości związane są z wiekiem dojrzewania i zmianami, jakie w tym czasie zachodzą w Twoim organizmie i psychice.
Warto jednak to sprawdzić u specjalisty. Do psychologa musisz iść z rodzicem, ponieważ nie ukończyłaś 18 lat. Możesz porozmawiać także z pedagogiem szkolnym. Jeśli masz duże trudności, a nastruj obniża się, zawsze możesz skorzystać z telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży (116 123). Tam będziesz anonimowa i będziesz mogła rozmawiać o problemach.
Pamiętaj jednak, że taka forma pomocy nie zastąpi bezpośredniej wizyty u psychologa. Dlatego też powinnaś powiedzieć rodzicom o tym, co się z Tobą dzieje i pójść z nimi do psychologa.
Pozdrawiam








Dodaj nowy komentarz