5

Czy przemęczenie, przeciążenie obowiązkami może doprowadzić do depresji?

użytkownik anonimowy

Witam, mam 24 lata. Jestem młodą dziewczyną, studentką na 2 kierunkach studiów, mam od 2 miesięcy stałą pracę, a drugą dorywczą. Miesiąc temu wyszłam za mąż i wyprowadziliśmy się z mężem od rodziców. Od kiedy mieszkamy sami, bardzo się zmieniłam. Prowadzę dom, sprzątam, gotuję, piorę i przy tym codziennie płaczę. Nie mam czasu nawet odwiedzić rodziców ani znajomych, nie mam znajomych w nowym miejscu zamieszkania, 2 kierunki studiów bardzo mnie obciążają i dlatego biore w pracy prawie same nocki, by to pogodzić, bo studia są dzienne... Najbardziej płaczę jak mam pójść do pracy, każdego dnia historia się powtarza... Czasem zrobię coś nie tak i wtedy szefowa zwróci mi uwagę na to... A ja przeżywam tę sytuację ciągle, dzień po dniu, i zamartwiam się, analizuję wciąż, a jak zostaję sama w domu, to potrafię płakać kilka godzin, do tego wszystkiego dochodzi tęsknota za domem i choroba mamy... Codziennie płaczę mężowi, on ze mną rozmawia i się poprawia, jak mąż wyjeżdza, ja znowu powracam do płaczu! Być może mam za dużo na głowie, ale to wszystko jest ważne i nie mogę z niczego zrezygnować... Co zrobić, by poprawić swoje samopoczucie, bo melisa i tabletki ziołowe już nie pomagają.

Odpowiedzi - Czy przemęczenie, przeciążenie obowiązkami może doprowadzić do depresji?
Odpowiedź eksperta Psycholog Marta Mauer-Włodarczak


Witam!

Myślę, że jest Pani przeciążona nadmiarem obowiązków. Studia dzienne na dwóch kierunkach i jeszcze praca na dwóch etatach, na dodatek prowadzenie domu... Zastanawiam się, w jaki sposób udaje się Pani to wszystko połączyć, przecież doba ma 24 godziny i nijak nie da się jej przedłużyć.

Odpowiadając na pytanie w temacie - tak, przemęczenie, przeciążenie sprzyja zachorowaniu na depresję. Nie pomaga też fakt, że znalazła się Pani w nowym miejscu i ma Pani ograniczony kontakt z bliskimi. 

Zastanawiam się, czy mogłaby Pani z czegoś zrezygnować, aby mieć trochę czasu dla siebie. Jeśli nie ma takiej możliwości, to mogę poradzić dwie rzeczy.

Po pierwsze, proszę starać się wykorzystywać każdą wolną chwilę, na wykonywanie czynności, które sprawiają Pani przyjemność, np. wyjście do kina, spacer, może jakieś zajęcie artystyczne.

Druga sprawa, to wizyta u psychoterapeuty, który pomoże Pani w radzeniu sobie ze stresem związanym z przeciążeniem i poczuciem osamotnienia, które mogą stać się bezpośrednią przyczyną zachorowania na depresję.

Proszę pamiętać, że zdrowie jest najważniejsze. Każdy człowiek, każdy organizm ma granice swojej wytrzymałości. Naginanie tej granicy może mieć niebezpieczne skutki. Dlatego proszę nie lekceważyć swoich objawów. Jeśli odpoczynek nie przyniesie poprawy, proszę bezzwłocznie udać się do specjalisty, gdyż objawy mogą się nasilić i znacznie utrudnić Pani funkcjonowanie.

Pozdrawiam

Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

Witam,

Bardzo prawdopodobne, że to ma związek z dużym obciążeniem: w pracy, na studiach.

Ja popadłem w depresję, bo miałem na sobie presję bycia najlepszym, co mi się częściowo udawało, ale wymagało ode mnie nadludzkiego wręcz wysiłku.

Ja też studiowałem 2 kierunki dziennie na elitarnej uczelni ekonomicznej w Polsce, prestiżowe praktyki, stypendia za granicą, konkursy... To mnie przerastało. Do tego doszły inne problemy: niedogadywanie się z promotorami prac mgr (miałem wyjątkowego pecha pod tym względem), odczuwanie braku przyjaciół, odrzucenie przez kolejne dziewczyny... nasilały się problemy komunikacyjne z rodzicami, przez co oni też mnie nie rozumieli...

Dzisiaj jestem prawie wrakiem człowieka, nie mogę znaleźć pracy.

Na tle mojej sytuacji, to Twoja nie jest beznadziejna. Moja rada: zwolnij tempo, koniecznie zrezygnuj z jednego kierunku... Robiłem wszystko, by imponować... a teraz wszyscy się ze mnie śmieją: "tak się wysilał i starał, a teraz nic z tego nie ma".

Pozdrawiam,
Piotr

Potret użytkownika anonimowego

Też studiowałam dwa ciężkie kierunki przez 3 lata, jeden skończyłam w lipcu teraz dalej ciągnę drugi i studia podyplomowe roczne i co mam dość. Od 3 lat praktycznie zero odpoczynku, robi mi się niedobrze na samą myśl, że będę musiała coś się pouczyć... Jestem zmęczona tym wszystkim... ten semestr mamy okropny, jedyne o czym się rozmawia z kolegami z roku, to kiedy w końcu można będzie się wyspać... i każdy mówi o której się kładzie spać, a to ciągle 2,3 lub 4 w noc. Ja się ostatnio położyłam o 4 i jedyny efekt był taki, że na drugi dzień było mi strasznie niedobrze....

Potret użytkownika anonimowego

Witam

Stop, wy jesteście na etapie zdobywania wykształcenia, a gdzie walka o wyniki dla przyszłego pracodawcy, energia na rodzinę, co jak w przyszłości będziecie dodatkowo mieli w cholerę pracy plus dzieci. Wypalenie zawodowe macie murowane przed 30 stką.

pozdrawiam i trochę rozumku życzę

Potret użytkownika anonimowego

Ludzie to normalka co tu piszecie możecie jedynie opóźnić ten proces powstawania wypalenia ,
i depresji ale nie powstrzymacie go całkowicie , jeśli chcecie go opóźnić bierzcie witaminki centrum codziennie , tran norweski , a będzie lepiej szczególnie w zimowej porze . I nie pijcie red-buli , kawy
,coca-coli , bo to wypłukuje pożyteczne witaminy i składniki , nie jedzcie pizzy z konserwantami sztucznymi takimi jak glutaminian sodu który zabija szare komórki i sprawia ze mózg głupieje ,
dbajcie o siebie czasem pójdźcie na solarium na seks , na świeże powietrze na rower albo pojedzcie sobie gdzieś wypocząć.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Czy przemęczenie, przeciążenie obowiązkami może doprowadzić do depresji?
Od pewnego czasu jestem rozdrażniona, znerwicowana, wszystko mnie drażni, denerwuje nie mogę spać w nocy, ciągle ...
Witam! Kilka spraw nałożyło się jedna na drugą. W sierpniu 2008 r. poroniłam ciążę. Ledwie otrząsnęłam się z tego, a ...
Witam, choruję na depresję od wielu lat przyjmuje różne leki antydepresyjne, ale jak dotąd jeszcze nie trafiłem na ...
Mam 23 lata i wspaniałą, dwuletnią córeczkę. Niestety od dłuższego czasu mam straszny problem ze sobą. Strasznie się ...
Jestem studentem wymagającego kierunku, sypiam ok. 6h dziennie, zażywam dostępne na rynku witaminy w tabletkach, ...
Nazywam się Joanna i mam 18 lat. Ciągle jestem smutna i zmęczona, bez powodu się wkurzam i mam częste napady płaczu. ...
Mam wspaniałego męża i cudowną córkę, a mimo wszystko jestem bardzo nieszczęśliwa. Problemy z teściami, włamanie do ...
Zaniepokoiłam się wczoraj swoimi myślami. Jestem matką 9-miesięcznej córeczki. Karmię ją piersią i wczoraj podczas ...
Mam 42 lata, mężą i dwójkę dzieci (16 lat syn i 12 lat córka). Córka jest chora na epilepsję lekooporną, ma ...
Jestem w takim wieku iż nie powinnam chcieć umrzeć, ale od przeszło roku wszystko wali mi się na głowę. Jestem w ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica