2

Czy przymusowe zatrzymanie w szpitalu psychiatrycznym po nieudanej próbie samobójczej było podstawne?

marekm:

Witam. Moją przyjaciółkę zatrzymano w szpitalu psychiatrycznym po przedawkowaniu leków, które było niezbyt zdecydowaną próbą samobójczą, a raczej próbą postraszenia, że chce się zabić. Sama się do tego przyznała. Zażyła tyle leków, że miała małe szanse, żeby się udało zejść, ale mogła sobie zaszkodzić. Nieciekawie zrobiło się w szpitalu, bo została wbrew swojej woli zatrzymana bez możliwości wyjścia na czas nieokreślony.

Nie wiem czy lekarz miał przesłanki do tego, żeby sklasyfikować to jako próbę samobójczą. Nie znam się na farmakologii. Widział jakie leki zażyła i w jakiej ilości. Każdy kolejny lekarz opiera się już na diagnozie (może błędnej) tego pierwszego i przymuje to jako próbę samobójczą bez wnikania w temat. Czy można podważyć tę decyzję i na tej podstawie zarządzać wypuszczenia ze szpitala?

Mam podejrzenia, że lekarz był negatywnie nastawiony i z automatu wysłał ją do szpitala zamkniętego. Wiem, że można odwołać się do sądu, ale lekarze w szpitalu odradzają mówiąc, że to gorsze rozwiązanie. Zaczynam w to wątpić, bo przy procedurze sadowej są określone terminy, a w tej chwili to oni mogą ją trzymać tak długo jak chcą.

Dodam na koniec, że nie zdarzyło jej się wcześniej coś takiego i nie jest osobą z grup o skłonnościach samobójczych. No i nie muszę dodawać, że w szpitalu są okropne warunki. Śpi na łóżku polowym na korytarzu, gdzie kręcą się ludzie z poważnymi zaburzeniami psychicznymi. Dzięki z góry za odpowiedź.

Odpowiedzi - Czy przymusowe zatrzymanie w szpitalu psychiatrycznym po nieudanej próbie samobójczej było podstawne?
Odpowiedź eksperta Lekarz Agnieszka Jamroży


Witam serdecznie.


Nie podaje Pan, czy przyjaciółka wyraziła zgodę na przyjęcie do szpitala i jak długo w nim przebywa. Próba samobójcza może być przesłanką do przyjecia wbrew woli do szpitala psychiatrycznego zgodnie z Art. 23 Ustawy o ochronie zdrowia psychicznego (dotyczy on osób chorych psychicznie) lub Art. 24 (dotyczy osób, co do których podejrzewa się chorobę psychiczną - wówczas pobyt w szpitalu nie może trwać dłużej niż 10 dni).

Decyzję o przyjęciu do szpitala wbrew woli podejmuje lekarz, który konsultuje się w tej sprawie z innym lekarzem.
Decyzję tą musi potwierdzić kierownik szpitala, a następnie zawiadomić w ciągu 72 godz sąd rodzinny, który wysłuchuje pacjenta w ciągu dwóch dni od otrzymania zawiadomienia. Sąd może nakazać natychmiastowe wypisanie pacjenta, jeśli stwierdzi, że przyjęcie do szpitala nie miało podstaw. W innym przypadku, w ciągu 14 dni wyznacza termin rozprawy, zasięgając opinii biegłego.

Każdy przypadek przyjecia wbrew woli podlega więc "kilkupoziomowej" ocenie. Lekarz podejmujący decyzję o przyjęciu wbrew woli jest zobowiązany wyjasnić pacjentowi jego przyczyny oraz poinformować pacjenta o przysługujących mu prawach.

O terminie wypisu pacjenta przebywającego wbrew swojej woli decyduje ordynator oddziału. Podlega to wyłącznie jego ocenie do 30 dni od zatwierdzenia przez sąd przyjęcia wbrew woli. Po upływie tych 30 dni, jeśli pacjent lub jego rodzina żąda wypisu, a w ocenie lekarza nadal stwarza on zagrożenie dla siebie lub otoczenia - zostaje zawiadomiony sąd rodzinny, który wszczyna analogiczne postępowanie i wyznacza w ciągu 14 dni termin rozprawy.

Jeśli przyjaciółka uważa, że pobyt w szpitalu narusza jej prawa, może zażądać kontaktu z rzecznikiem praw pacjenta, którego zadaniem jest ochrona praw pacjentów.

Z pozdrowieniami






Zadaj pytanie ekspertowi
zdjęcie użykownika marekm

Dziękuję za odpowiedź.

Moja przyjaciółka podpisała dokumenty i formalnie jest za swoją zgodą od soboty wieczorem. Ale najbardziej irytuje nas fikcyjność tego stanu. Jest tu pewna prawna zawiłość wykorzystywana przez lekarzy, mam wrażenie dla własnej wygody.
Chodzi o to, że lekarze od początku zniechęcali ją do jakiegokolwiek buntu przeciwko tej sytuacji sugerując, że jeśli nie zgodzi się na dobrowolny pobyt, to będzie dla niej gorzej, bo procedura sadowa trwa długo, a jak się zgodzi to może wyjdzie za dzień, dwa.

Przy przyjęciu wręcz powiedziano jej, że możne wyjść w każdej chwili okłamując ją ewidentnie. I działo się to w tak "zacnej" instytucji jak Instytut Psychiatrii i Neurologii na Sobieskiego w Warszawie. Czyli jest na własne życzenie, ale nie może wyjść jeśli by chciała. To gdzie tu pobyt na za zgodą?! Prawo nie powinno dopuszczać takiej sytuacji.

Po paru dniach okazło sie że nieprędko ją wypuszczą, a sytuacja że jest tam dobrowolnie właściwie działa raczej na jej niekorzyść, ponieważ w tej sytuacji nie ma chyba ram czasowych na decyzje lekarzy. W dodatku powiedziano jej że jak bedzie chciała wyjść na własne życzenie, to oni natychmiast zgłoszą to do sądu co uziemi ją na co najmniej tydzień. Jednoczesnie mamiąc ją tym że niedługo ją wypuszczą i dając jakieś drobne przepustki na wyjście z oddziału, żeby siedziała cicho.
Ja staram sie zrozumieć drugą stronę, ale czujemy sie przez lekarzy okłamywani. Przykładowo, przed południem lekarka prowadząca powiedziała, że będzie mogła wyjść na przepustkę, a po południu ze w pierwszym tygodniu przepustek nie wydają!
W tej sytuacji trudno czuć się poważnie traktowanym i wierzyć w jakiekolwiek słowa lekarzy.

Martwi mnie to że ona sie trochę poddała tej sytuacji, ja na jej miejscu zażądał bym natychmiastowego wypuszczenia i cofnął zgodę na pobyt, co zmusiłoby ordynatora do działania. Na razie to wygląda to tak że ordynator na obchodzie podchodzi do niej, pyta "no i co z panią jest?" ona mu wszystko opowiada, na co on wzrusza ramionami i idzie dalej.
Wybaczcie ale nie znajduje cenzuralnych słów na tą okoliczność, wiec przemilczę to.

Śpi na łóżku polowym na korytarzu na oddziale przepełnionym ludźmi z różnymi chorobami psychicznymi, często poważnymi jak mi sie wydaje. W pierwszy dzień pobytu ktoś próbował sie tam powiesić w toalecie, na szczęście udało sie go uratować w ostatniej chwili!
Jak można osobę z lekką depresją wsadzać w takie miejsce?! Nie wspomnę już o nieprzyjemnych pielęgniarzach naruszających czasem przestrzeń intymną pacjentek!

Jeśli ktokolwiek z was myśli o tym żeby dać sie dobrowolnie zamknąć w tym kukułczym gnieździe, to niech to sobie czym prędzej wybije z głowy!

Ja na razie namawiam ją do wycofania zgody, zanim tam zwariuje... i rozmowy z rzecznikiem praw pacjenta tym ogólnopolskim przez telefon, ponieważ rzecznik który ma gabinet w Instytucie gdzies zniknął i nie można sie z nim skontaktować :/

proszę też o głos osoby będące w podobnej sytuacji.
pozdrawiam
marekm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Czy przymusowe zatrzymanie w szpitalu psychiatrycznym po nieudanej próbie samobójczej było podstawne?
Siostra trafila do szpitala w Lubinie - w czasie badań wyskoczyla przez okno z 1 piętra. Chociaż siostra, która ją ...
Witam, młodszego brata dziewczyna rzuciła dla jego przyjaciela. Nie mogąc się z tym pogodzić podjął próbę samobójczą ...
Jak wcześniej pisałam syn po próbie samobójczej moim zdaniem znów ma takie myśli, nie wychodzi z pokoju, nie chce ...
Mam 33 lata, mieszkam z mężem za granicą. W ubiegłym roku wystąpił u męża epizod psychotyczny (głosy, zaburzenia ...
Mam 21 lat. Od dwóch lat mam problemy ze sobą, odkąd jestem w Polsce. Nie pochodzę z rodziny patologicznej, ale ...
Jak powinna postępować rodzina po powrocie córki, która przebywał 12 miesięcy w szpitalu psychiatrycznym? Witam i ...
Witam! 2 razy popełniłam próby samobójcze i to dość niedawno, pierwszym razem nic nie mówiąc rodzicom, lecz się ...
Witam mam na imię Maciek. Mam 23 lata i poważne problemy ze swoją osobą... Zacznę możne od dnia wczorajszego. ...
Dwa lata temu wydarzyło się coś w moim życiu. Do tej pory nie potrafię sobie z tym poradzić. Nie mam oparcia w ...
Witam! Mam dopiero 17 lat. Byłam z chłopakiem pół roku i go naprawdę pokochałam, on na początku też mówił, że mnie ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica