5

Czy taka miłość jest możliwa?

szef202:

Witam wszystkich,

Mam 22 lata i jestem studentem. Moja historia rozpoczęła się na jednym z obozów letnich, na którym byłem opiekunem. Jedną z podopiecznych, akurat nie moja na szczęście, okazała się dziewczyna w wieku 17 lat. Cóż - świetnie mi się z nią rozmawiało, ale wiedziałem, że i tak nic z tego nigdy nie będzie, bo przecież jak? Rożnica wieku miażdży.

Skończył się obóz, bylem pewny, że wszystko się skończy i będzie wszystko jak dawniej. Jednak myliłem się, gdyż niestety spotykaliśmy się jakimś przypadkiem ze sobą, wpadając na siebie a to na basenie, na zakupach. Zaczęliśmy pisać ze sobą… I tak to się zaczęło.

Teraz chyba to tylko mi zależy i jestem w totalnym dole. Na studiach olewam wszystko jak leci, bo zwyczajnie mi się nie chce. Imprezuję na maksa upijając się na kolejnych imprezach i wyrywając kolejne, nic nie znaczące dziewczyny. Na imprezach wiadomo - jest wszystko w porządku, ale jak się budzę widzę tylko jej twarz i wtedy się zaczyna. Brak chęci na cokolwiek w tej sytuacji jest dla mnie przerażający.

Powiedzcie, czy to ma jakiś sens? Czy taka miłość jest możliwa? Pewnie nie…

Z góry dzięki za pomoc.

Odpowiedzi - Czy taka miłość jest możliwa?
Odpowiedź eksperta Psycholog Magdalena Pikulska


Witam!

Z góry założyłeś, że różnica wieku może być przeszkodą w utworzeniu konstruktywnego związku. Pamiętaj jednak, że mimo iż metrykalnie jesteś od niej starszy, to być może na poziomie emocjonalnym jesteście w "jednym wieku". Mężczyźni na ogół później dojrzewają, a różnica 5 lat między kobietą i mężczyzną jest szansą na porozumienie w związku (oczywiście nie jest to zasada).

Jeżeli zależy Ci na tej dziewczynie, to uciekanie w inne, przelotne znajomości nie jest rozwiązaniem. Dopóki nie zdecydujesz się na rozmowę, nie będziesz znał odpowiedzi na swoje pytanie.

Pozdrawiam


 

Zadaj pytanie ekspertowi
zdjęcie użykownika Marta_88

Hej :)

Rozmowa jest najbardziej potrzebna każdemu z nas.
Szczera rozmowa powinna doprowadzić do porozumienia. Nawet jeśli okazałoby sie, że nie ma szans na ten związek, to będziesz wiedział na czym stoisz.
Lepiej żyć w pewności i twardo na ziemi.
Co Cie nie zabije to sie wzmocni. Każdy kiedyś w swoim życiu cierpiał. Ja też :) A jestem w tym samym wieku co Ty:) ale należy się pozbierac i iśc dalej :) Świat jest pełen pięknych, inteligentnych kobiet. a Ty w cale nie musisz sie godzic na bylejakość :)
więc głowa do góry :)

powodzenia
Pozdrawiam Marta
urbaniak.marta88@wp.pl

Potret użytkownika anonimowego

hej..
Piszesz, że masz 22 lata, ale po Twojej wypowiedzi niestety wnioskuję, że nie jesteś dojrzały emocjonalnie.. Nie zrozum mnie źle, ale jak coś takiego możesz nazywać "miłością"? Jesteś dorosłym facetem, pewnie z bagażem doświadczeń życiowych i coś takiego? To zwykłe zauroczenie, pewnie nawet dobrze jej nie znasz, bo "wpadliście na siebie parę razy" i "pisaliście ze sobą".. Może odnalazłeś w niej bratnią duszę, czego nigdy wcześniej nie doświadczyłeś, ale nie nazywaj tego miłością.. Gdyby rzeczywiście Ci na niej zależało, to nie uciekałbyś w przelotne znajomości tylko o nią walczył, próbował ją bliżej poznać, spotykał się z nią i sam odkrywał czy jesteś w stanie stworzyć z nią dobry związek. I gdyby to była miłość, to nie zastanawiałbyś się czy ma ona sens!
Dla mnie jest to niestety chora sytuacja i nic nie zmieni mojego zdania.. Różnica wieku w związkach nie odgrywa wielkiego znaczenia, ale w późniejszych latach. A teraz? Siedemnastolatka to jeszcze dziecko... Jaki związek możesz zbudować z dziewczyną w tym wieku? O czym tak świetnie wam się rozmawiało podczas tej kolonii? Będziecie grać w warcaby i rozwiązywać razem zadania domowe? Nawet nie wpuszczą jej do kina na film dla dorosłych ;| Przepraszam za sarkazm, ale doskonale pamiętam siebie w tym wieku.. Teraz mam 21 lat i doświadczenie jak powinien wyglądać dojrzały związek.. I wydaje mi się, że mężczyzna w Twoim wieku powinien poważniej myśleć o przyszłości. Jak pisała koleżanka wyżej, nie godź się na bylejakość..
Piszesz, że "teraz to chyba tylko Tobie zależy", więc nawet nie wiesz co ona o tym wszystkim sądzi? I zamiast rozmawiać z nią, radzisz się przypadkowych osób na forum.. To przykre. Pogadaj z kimś, kto Cię dobrze zna, ze swoimi przyjaciółmi, a przede wszystkim z nią.
I wierz mi, że nie jesteś w totalnym dole... Chcesz, to opowiem Ci jak wygląda ból. Jak to jest od pół roku budzić się co ranek, widząc czyjąś twarz. Tyle że twarz ukochanej osoby z którą przeżyło się prawie trzy lata, której dało się wszystko co najlepsze, a która zostawiła Cię z dnia na dzień bez słowa wyjaśnienia, bo nagle po prostu stwierdziła, że "to nie to", mimo że wszystko było jak w bajce. To jest przerażające, nie Twój brak chęci na cokolwiek. Ale robię co mogę i mimo wszystko wierzę, że jakoś dam radę i kiedyś ten ból w końcu minie. Tak więc widzisz, że u Ciebie nie jest najgorzej ;) A mój były chłopak? Jest w Twoim wieku i po czymś takim nie poczuł się do tego, by cokolwiek wyjaśnić i zapytać chociaż czy żyję. Tak więc właściwie hmm.. Może związek 22latka z 17latką byłby na jednakowym emocjonalnym poziomie?
Nie znam szczegółów Twojej historii, więc trudno jest mi cokolwiek więcej Ci radzić poza tym, byś po prostu sam zastanowił się czego tak naprawdę oczekujesz od życia.. Jeśli chciałbyś więcej o tym pogadać albo się jeszcze czegoś poradzić, to pisz na mój adres e-mail, chętnie pomogę.
pozdrawiam

Potret użytkownika anonimowego

nie podałam maila ;) agnieszka_tuniemieszka@interia.pl

Potret użytkownika anonimowego

Ja kocham 16latka a mam 22lata i dwoje dzieci, feaceta ktory traktuje mnie obojetnie. w tym 16latku ktorym sie zakochalam to rodzice sa bardzo na nie. a przeciez my sie kochamy . przezylismy 3 miesiace takie wspaniale co z moim obecnym facetem 5 lat tyle nie przezylam. . czy taka milosc isnieje? czy on moze mnie kochac?

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Czy taka miłość jest możliwa?
Witam. Mam pewien problem. Poznałam kiedyś chłopaka. Poznaliśmy się przez wspólnego kolegę. Rozmawialiśmy tylko na ...
Pisalam do Pani z pytaniem odnosnie chlopaka ,który boi sie nowego zwiazku.Dziekuje serdecznie za rade dzieki ...
Poznałam go dwa lata temu, ja po rozstaniu z ówczesnym partnerem, on cichy, spokojny, dawał mi poczucie ...
Piszę, bo nie daję sobie rady ze sobą. Ostatnio strasznie się odosobniłam od rodziny. Od dwóch lat studiuję i ...
Witam. Mam 17 lat i od kilku tygodni zaczęłam zastanawiać się nad tym, czy idę dobrą drogą w życiu. W nowej szkole ...
Byłam z nim kiedyś, ale z tego nic nie wyszło :( Teraz jakoś znów zaczęliśmy ze sobą rozmawiać... czasami daje mi do ...
Witam. Kolejny raz się tu pojawiam. Dalej nie wybrnęłam z sytuacji, odzyskałam równowagę psychiczną, porozmawiałam z ...
Mam 21 lat. Zawsze otaczali mnie kochający ludzie na których mogłam liczyć - rodzice, teraz chłopak. Jestem ...
Proszę o pomoc w wyjaśnieniu mi tego, co się że mną dzieje. Otóż od jakiegoś czasu, mniej więcej ok. 2,5 roku, nie ...
Mam 19 lat i w tym roku zaczęłam studia. Zawsze byłam słabo odporna na stres, mój nastrój często się zmieniał, ale ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica