- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Czy to, co się ze mną dzieje, jest dziwne?
Czy to, co się ze mną dzieje, jest dziwne?
1. Ciągle mi się wydaje, że ktoś na mnie patrzy i się śmieje. 2. Nie doceniam swojej pracy, w którą nie raz wkładam wiele wysiłku. Czasem na dobre czegoś nie zacznę, a już wiem, że źle się skończy. 3. Ciągle mi się wydaje, że gdy spotyka mnie coś dobrego, to jest to przypadek, bo jak mnie mogłoby się coś w życiu udać. 4. Ciągłe porównuję siebie do innych ludzi i szukam w sobie wad. 5. Zadręczam się każdą pomyłką bardzo długo. 6. Uważam, że to właśnie ja jestem przyczyną wszystkiego, co złe. 7. Jeśli ktoś powie mi coś złego, to mu wierzę, a każdy komplement uważam za kłamstwo. 8. Bardzo biorę do siebie zdanie innych (nie wiem, co miałam wczoraj na obiad, ale pamiętam jakimi słowami obraziła mnie pewna dziewczyna 4 lata temu… ). 9. Czasem bez powodu albo z błahego powodu trzęsą mi się ręce, nogi i strzelam palcami - ostatnio zorientowałam się, że to robię dopiero, gdy koleżanka mi o tym powiedziała - nie panuję nad tym. 10. Zawsze wydawało mi się, że muszę być najlepsza, bo inaczej rodzice mnie nie będą kochać. Kiedyś przyszła chwila, w której nie wyrobiłam i uważam, że jestem nikim.
Witam!
To, co się z Panią dzieje, nie jest dziwne, ale niepokojące i może świadczyć o chorobie. W Pani opisie znajduję cechy charakterystyczne zarówno dla depresji, jak i nerwicy. Jednak na podstawie samego listu nie mogę postawić żadnej diagnozy. Zachęcam Panią do umówienia się na wizytę u psychoterapeuty. Proszę nie lekceważyć problemu, ponieważ dolegliwości mogą się nasilić.









Hej, ja myślę, że nie byłaś doceniana w dzieciństwie wręcz było więcej krytyk niż pochwał a dziecko ma prawo popełniać błędy to jest wiek w którym dopiero wszystkiego się uczysz. Chęć zaspokojenia potrzeb rodziców by być kochaną, wszystko się przeniosło na Twój obecny stan. Nie jestem psychologiem, ale tak uważam (a może się mylę?). Tak powstaje wielka gonitwa za doskonałością, w której wir właśnie wydaje mi się że wpadłaś. Jesteś bardzo znerwicowaną osóbką, mam nadzieje, że pójdziesz do psychoterapeuty i on wyjaśni Ci, że nie warto zadręczać się niektórymi rzeczami. Mam nadzieje, że znajdziesz czas na relaks, bardzo by Ci się przydał :). Pozdrówki.
Dodaj nowy komentarz