Czy to zaburzenia osobowości? Jakie? Jak mogę się leczyć?
1
Czy to zaburzenia osobowości? Jakie? Jak mogę się leczyć?
01 listopad 2010
anime2124.04.2012, 17:41.
Jesli chodziłoby o mnie to ja odczuwam brak tej pewności siebie, zbyt surowa ocena swojej osoby, potrafię się szybko zniechęcić do siebie i innych. W dzieciństwie nie miałem dobrych relacji z rówieśnikami,nigdzie nie wychodziłem, w domu też nie jest najlepiej-bieda,moje schorzenia,przez to jestem już mniej komunikatywny a rodzice już nie maja się na czym wyżyć i ja zawsze muszę znosić to wszystko, ale jednak starają się mi pomagać-wizyty u psychologa i psychiatry...Była miłość powoli wszystko wracało do normy otwierałem się dla innych juz rozmawiałem z innymi, czułem się doceniony i z mojego punktu widzenia wracało wszystko do normy,ale długo to nie trwało:poczułem się zraniony przez tą osobę - znowu się zamykałem w sobie. Z rowiesnikami-niektórymi teraz dopiero zaczynam sie dogadywać. Zacząłem pracować w wymarzonym dla siebie stanowisku, powoli zaczęło się wszystko układać , ponieważ byłem i jestem między ludźmi, ale poczułem że nadal mi czegos brakuje, a wiem że to czego szukam zwróci mi normalność i chęć do życia z innymi i dla innych !..Bardzo bym chciał sam sobie pomóc, chcę być kimś w społeczeństwie...Ciężko mi żyć z moimi zaburzeniami-takie życie nie ma sensu, potrzebuję pomocy!!! Mam dopiero 21 lat, a nie chcę tak dalej żyć, nie chcę nikogo skrzywdzić, bo przemocy nie doceniam, jakbym mógł to sam bym za kogoś się poświęcił ! Dziękuję za uwagę !
Jesli chodziłoby o mnie to ja odczuwam brak tej pewności siebie, zbyt surowa ocena swojej osoby, potrafię się szybko zniechęcić do siebie i innych. W dzieciństwie nie miałem dobrych relacji z rówieśnikami,nigdzie nie wychodziłem, w domu też nie jest najlepiej-bieda,moje schorzenia,przez to jestem już mniej komunikatywny a rodzice już nie maja się na czym wyżyć i ja zawsze muszę znosić to wszystko, ale jednak starają się mi pomagać-wizyty u psychologa i psychiatry...Była miłość powoli wszystko wracało do normy otwierałem się dla innych juz rozmawiałem z innymi, czułem się doceniony i z mojego punktu widzenia wracało wszystko do normy,ale długo to nie trwało:poczułem się zraniony przez tą osobę - znowu się zamykałem w sobie. Z rowiesnikami-niektórymi teraz dopiero zaczynam sie dogadywać. Zacząłem pracować w wymarzonym dla siebie stanowisku, powoli zaczęło się wszystko układać , ponieważ byłem i jestem między ludźmi, ale poczułem że nadal mi czegos brakuje, a wiem że to czego szukam zwróci mi normalność i chęć do życia z innymi i dla innych !..Bardzo bym chciał sam sobie pomóc, chcę być kimś w społeczeństwie...Ciężko mi żyć z moimi zaburzeniami-takie życie nie ma sensu, potrzebuję pomocy!!! Mam dopiero 21 lat, a nie chcę tak dalej żyć, nie chcę nikogo skrzywdzić, bo przemocy nie doceniam, jakbym mógł to sam bym za kogoś się poświęcił ! Dziękuję za uwagę !
Dodaj nowy komentarz