- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Czy uda mi sie wyjsc z tego stanu,to nie dozniesienia,boje sie sama siebie,mam dziwne mysli,ale bronie sie przed nimi jak moge
Czy uda mi sie wyjsc z tego stanu,to nie dozniesienia,boje sie sama siebie,mam dziwne mysli,ale bronie sie przed nimi jak moge
Witam jestem matka samotnie wychowujaca dziecko,rok temu przeszłam załamanie nerwowe z powodu straty ukochanej osoby,rozeszlismy sie do tego problemy w domu,jedno naszło na drugie i cos we mnie peklo... poprostu chcialo mi sie płakac i zaczeły sie mysli typu skocz z okna uzyj noza to straszne bałam sie wychodzic z domu ,przejsc przez ulice boje sie sama siebie.zasiegnełam porady lekarza prowadzacego przepisał mi pramolan brałam go kilka miesiecy 2-3 i jakos sie troche wyciszyłam wiec przestałam je brac,to decyzja lekarza poniewaz widzi ze walcze z tym bije sie z wlasnymi myslami,tłumacze sobie ze musze zyc dla dziecka i ze sie nie dam.ale te mysli tlocza sie w mojej głowie non stop,czasem gdy zaczyna sie cos dziac pozytywnego nie mysle o tym ale puzniej sa znów nawroty trwa to 2-3 dni im znów kilka dni spokoju.nie wiem na czym to polega bo np;rozmawiam z kims lub ogladam film i te mysli same mnie nurtuja.moze to leczenie jest o tyle trudniejsze ze mam na utrzymaniu brata alkoholika i długi jakich sie dorobilam bo brat tylko pije i sa dzienne klutnie. co robic błagam chce odzyskac dawien spokuj.Czytałam ze hipno terapia jest najbardziej działajaca pomoca w leczeniu. czy ja wyjde z tego?
Szanowna Pani
Współczuję Pani z powodu trudnej sytuacji rodzinnej i osobistej. Po przeczytaniu maila mam poczucie, że wymaga Pani zmiany/modyfikacji prowadzonego leczenia farmakologicznego i oddziaływań o charakterze psychologicznym. Radziłabym udać się niezwłocznie do lekarza psychiatry w poradni i spytać go o to gdzie w Pani okolicy może Pani skorzystać bezpłatnie z pomocy psychologa. Uważam, że taka pomoc jest Pani szczególnie potrzebna z uwagi na współmieszkanie z bratem alkoholikiem. Jest to dla Pani czynnik niezwykle traumatyzujacy i pogarszający przebieg choroby. Może w Pani okolicy istnieje grupa wsparcia dla rodzin alkoholików? Myślę, że nie można traktować Pani choroby jako pojedynczego problemu, gdyż w znacznym stopniu na jej przebieg i występowanie myśli rezygnacyjnych ma wpływ trudna sytuacja zewnętrzna. Myślę, że pomocy powinien udzielić Pani także Ośrodek Pomocy Spełecznej, chodzi mi choćby o pokierowanie Panią, poinformowanie gdzie może Pani bezpłatnie korzystać z różnych form pomocy i jakie świadczenia przysługuja Pani z racji trudnej sytuacji życiowej. Pozdrawiam serdecznie









Dodaj nowy komentarz