Miałam ten sam problem, spałam wszędzie gdzie się da, w tramwaju, w pracy, dosłownie wszędzie, byłam w stanie nawet zdrzemnąć się w kolejce w sklepie na stojąco, każda wolną chwilę poświęcałam na drzemkę. Spałam po 12 godzin na dobę, do tego dochodziły drzemki w ciągu dnia. Chodziłam bardzo zmęczona, wiecznie senna. Robiłam badania, nie wykryto żadnej choroby, poziom cukru odpowiedni, brak zaburzeń, u psychologa nie byłam, a powinnam, bo mam stany depresyjne. Sama jednak postanowiłam coś ze sobą zrobić i pomogło mi dotlenienie organizmu. Nie wiem, jak jest w Twoim przypadku, ale ja bardzo rzadko uprawiałam sporty, rzadko spacerowałam, jeżeli tak też jest w Twoim przypadku, to postaraj się więcej przebywać na świeżym powietrzu i aktywnie zacznij uprawiać jakikolwiek sport, czy to jazda na rowerze, czy też po prostu codzienny spacer. Mi to pomogło, teraz śpię po 8-9 godzin dziennie, zdarzają się jeszcze drzemki w ciągu dnia, ale nie częściej niż dwa razy w tygodniu, zmęczenie minęło, polecam więcej świeżego powietrza i intensywnego ruchu, daj znać czy coś Ci pomogło, pozdrawiam:)
Niestety zdarza mi się czasami biegać, praktycznie jestem w ciągłym ruchu, rzadko odpoczywam, teraz już jest praktycznie gorzej, bo dnia nie przeżyje, bez przynajmniej jednej kawy. Siedząc w szkole często przysypiam. Może jest to spowodowane tym, że szybko się denerwuje i często jestem nerwowa?
Miałam ten sam problem, spałam wszędzie gdzie się da, w tramwaju, w pracy, dosłownie wszędzie, byłam w stanie nawet zdrzemnąć się w kolejce w sklepie na stojąco, każda wolną chwilę poświęcałam na drzemkę. Spałam po 12 godzin na dobę, do tego dochodziły drzemki w ciągu dnia. Chodziłam bardzo zmęczona, wiecznie senna. Robiłam badania, nie wykryto żadnej choroby, poziom cukru odpowiedni, brak zaburzeń, u psychologa nie byłam, a powinnam, bo mam stany depresyjne. Sama jednak postanowiłam coś ze sobą zrobić i pomogło mi dotlenienie organizmu. Nie wiem, jak jest w Twoim przypadku, ale ja bardzo rzadko uprawiałam sporty, rzadko spacerowałam, jeżeli tak też jest w Twoim przypadku, to postaraj się więcej przebywać na świeżym powietrzu i aktywnie zacznij uprawiać jakikolwiek sport, czy to jazda na rowerze, czy też po prostu codzienny spacer. Mi to pomogło, teraz śpię po 8-9 godzin dziennie, zdarzają się jeszcze drzemki w ciągu dnia, ale nie częściej niż dwa razy w tygodniu, zmęczenie minęło, polecam więcej świeżego powietrza i intensywnego ruchu, daj znać czy coś Ci pomogło, pozdrawiam:)
Niestety zdarza mi się czasami biegać, praktycznie jestem w ciągłym ruchu, rzadko odpoczywam, teraz już jest praktycznie gorzej, bo dnia nie przeżyje, bez przynajmniej jednej kawy. Siedząc w szkole często przysypiam. Może jest to spowodowane tym, że szybko się denerwuje i często jestem nerwowa?
Dodaj nowy komentarz