Kto przekonał Cię do siebie ("Przekonali mnie do siebie")? Jego fantazje na punkcie zdobycia Twojego ciała pozwoliły mu na manipulacje i kłamstwa (jaka jesteś ważna itp.). Nie chciał i nie miał zamiaru angażować w to emocji. Albo narcyz albo psychopata, ciesz się że to dalej nie poszło, bo zrobiłby ci dużą krzywdę, nie tylko na tygodnie ale na lata. Polecam pracę nad poczuciem własnej wartości, bo inaczej trafisz na kolejnych wybrakowanych (dysfunkcyjnych) panów.
Niestety mam podobne doświadczenie (w tym samym wieku) i ciesz się, że nie doszło między Wami do niczego więcej, bo spaprało by to Twoje poczucie własnej wartości i czułabyś się tak użyta i zmanipulowana w wiarę iż poznałaś faceta, który tak naprawdę był tylko graczem umiejącym sprawić abyś poczuła się wyjątkowa. Tak jak ja się teraz czuje...
Wiem, iż ciężko jest się do tej myśli przyzwyczaić, że już go nie zobaczysz, i że nie uda Ci się go odzyskać, ale pamiętaj, że z powodu jego kłamstw nigdy tak naprawdę nie byliście razem.
Cieszę się, że jesteś mądrą dziewczyną i nie uległaś jego presji. Brawo!!!
Witam.
Ja wiem co czujesz. Sama przechodzę teraz to samo. Mi też obiecywał, że mnie nie skrzywdzi. Odszedł bez słowa. Nie odbiera tel. ignoruje, a na mój widok ucieka. To tak boli. Kręci się mnóstwo facetów, a ja głupia tęsknie za nim, ale dość, NIE DAM SIĘ.
Kto przekonał Cię do siebie ("Przekonali mnie do siebie")? Jego fantazje na punkcie zdobycia Twojego ciała pozwoliły mu na manipulacje i kłamstwa (jaka jesteś ważna itp.). Nie chciał i nie miał zamiaru angażować w to emocji. Albo narcyz albo psychopata, ciesz się że to dalej nie poszło, bo zrobiłby ci dużą krzywdę, nie tylko na tygodnie ale na lata. Polecam pracę nad poczuciem własnej wartości, bo inaczej trafisz na kolejnych wybrakowanych (dysfunkcyjnych) panów.
Hej. Mam
Niestety mam podobne doświadczenie (w tym samym wieku) i ciesz się, że nie doszło między Wami do niczego więcej, bo spaprało by to Twoje poczucie własnej wartości i czułabyś się tak użyta i zmanipulowana w wiarę iż poznałaś faceta, który tak naprawdę był tylko graczem umiejącym sprawić abyś poczuła się wyjątkowa. Tak jak ja się teraz czuje...
Wiem, iż ciężko jest się do tej myśli przyzwyczaić, że już go nie zobaczysz, i że nie uda Ci się go odzyskać, ale pamiętaj, że z powodu jego kłamstw nigdy tak naprawdę nie byliście razem.
Cieszę się, że jesteś mądrą dziewczyną i nie uległaś jego presji. Brawo!!!
Witam.
Ja wiem co czujesz. Sama przechodzę teraz to samo. Mi też obiecywał, że mnie nie skrzywdzi. Odszedł bez słowa. Nie odbiera tel. ignoruje, a na mój widok ucieka. To tak boli. Kręci się mnóstwo facetów, a ja głupia tęsknie za nim, ale dość, NIE DAM SIĘ.
Dodaj nowy komentarz